Jaki był 2020 rok dla energii odnawialnej na świecie? [PODSUMOWANIE]

30 grudnia 2020, 09:50
wiatraki pejzażyk
Fot. Pixabay

Mijający rok był niezwykle trudny dla różnych sektorów produkcji energii. Spadający popyt, niepewność jutra, inwestycje pod znakiem zapytania wywołały chaos na rynku. Tylko jedna, jedyna branża, korzystająca z źródeł odnawialnych wciąż stawia opór epidemii i rośnie jak na drożdżach.

"Energia odnawialna rośnie w tym roku na całym świecie, kontrastując z gwałtownymi spadkami wywołanymi kryzysem Covid-19 w wielu innych częściach sektora energetycznego, takich jak ropa naftowa, gaz i węgiel" - wynika z raportu Międzynarodowej Agencji Energii.

Źródła odnawialne reprezentują aż 90% (!) całkowitej mocy dodanej w energetyce 2020 r. Potencjał zainstalowany w ostatnich 12 miesiącach wynosi aż 200 GW. Podobnie jak w innych kategoriach, liderami w liczbach bezwzględnych są Stany Zjednoczone i Chiny.

Nie ma niespodzianek jeśli chodzi o rodzaje OZE, które napędzają wzrost – to fotowoltaika, energia wodna oraz wiatrowa.

Pewnym sekretem do rozszyfrowania tak imponujących wyników jest fakt, że zarówno w USA, jak i w Chinach wygasają dopłaty rządowe do inwestycji w OZE.

Jednak według raportu MAE w najbliższych latach głównym motorem napędowym wzrostu odnawialnych źródeł będą inne części świata. Przyszły rok ma być rekordowy jeśli chodzi o przyrost OZE a odpowiadać za niego będą Indie i Unia Europejska.

Właśnie w kraje UE oraz Indie to obecnie największy plac budowy jeśli chodzi o infrastrukturę OZE. Wiele projektów zostało opóźnionych przez pandemię. Nie chodzi tylko o same problemy z konstrukcją na miejscu, ale również o zakłócone łańcuchy dostaw. 

Reklama

Reklama

Oczekuje się, że Indie w największym stopniu przyczynią się do ożywienia energii ze źródeł odnawialnych w 2021 r., a ich coroczne przyrosty podwoją się od 2020 r.

Niedawno rząd Narendry Modiego opublikował plan budowy kolosalnego parku energii odnawialnej z panelami słonecznymi i wiatrakami, których łączna moc ma dojść do 30 GW (!). 

Odporność na Covid-19

"Energia odnawialna przeciwstawia się trudnościom spowodowanym przez pandemię, wykazując silny wzrost, podczas gdy inne paliwa walczą" - powiedział dr Fatih Birol, dyrektor wykonawczy IEA. "Odporność i pozytywne perspektywy sektora są wyraźnie odzwierciedlone w utrzymującym się dużym apetycie ze strony inwestorów - a przyszłość wygląda jeszcze jaśniej, gdy nowe zdolności produkcyjne są na dobrej drodze do ustanowienia nowych rekordów w tym i przyszłym roku" – dodał.

"W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2020 r. Chiny, Indie i Unia Europejska osiągnęły na całym świecie sprzedaż energii ze źródeł odnawialnych na aukcji o 15% wyższą niż w tym samym okresie ubiegłego roku - nowy rekord, który wskazuje na duże zapotrzebowanie na odnawialne źródła energii w średnim i długim okresie . (…) Do października akcje firm zajmujących się energią słoneczną na całym świecie wzrosły ponad dwukrotnie od grudnia 2019 r." – czytamy w raporcie.

Agencja przestrzega, że mimo tej nadzwyczajnej odporności OZE na epidemię, wciąż potrzebne jest wsparcie rządów. "Jeśli kraje rozwiążą niepewności polityczne na czas, w raporcie oszacowano, że globalne zwiększenie produkcji energii słonecznej i wiatrowej może wzrosnąć o kolejne 25% w 2022 r." – przekonują eksperci. W przypadku braku kontynuacji dotacji, w 2022 r. możemy obserwować lekki spadek w przyroście mocy w OZE. 

Krytycznymi czynnikami wpływającymi na tempo wdrażania będą decyzje polityczne na kluczowych rynkach, takich jak Chiny, oraz skuteczne wsparcie dla dachowych paneli fotowoltaicznych, na które wpłynął kryzys, gdy gospodarstwa domowe i firmy zmieniły priorytety inwestycji. W sprzyjających warunkach politycznych roczne przyrosty fotowoltaiki mogą osiągnąć rekordowy poziom 150 gigawatów (GW) do 2022 r. - co oznacza wzrost o prawie 40% w ciągu zaledwie trzech lat.

Polska również nie pozostaje w tyle. Dzięki rządowemu programowi "Mój prąd" w niecałe 2 lata podwoiliśmy swoją moc w fotowoltaice. Odpowiadają za niego tysiące mini-elektrowni słonecznych montowanych na dachach polskich domów. Na koniec października 2020 wynosiła ona 3,43 GW, podczas gdy w 2018 r. wynosiła dziesięciokrotnie mniej - 344 MW.

"Odnawialne źródła energii są odporne na kryzys Covid, ale nie na niepewność polityczną" - powiedział dr Birol. "Rządy mogą stawić czoła tym problemom, aby przyczynić się do trwałego ożywienia i przyspieszyć przejścia na czystą energię. Na przykład w Stanach Zjednoczonych, jeśli proponowana polityka czystej energii elektrycznej następnej administracji USA zostanie wdrożona, mogą one doprowadzić do znacznie szybszego wdrożenia fotowoltaiki i wiatru, przyczyniając się do szybszej dekarbonizacji sektora energetycznego" – dodał.

Według szacunków raportu, energia elektryczna wytwarzana przez technologie odnawialne wzrośnie o 7% na całym świecie w 2020 r., co zawdzięczamy rekordowemu zwiększeniu mocy produkcyjnych. 

Warto jednak zauważyć, że wzrost ten występuje pomimo 5% rocznego spadku światowego zapotrzebowania na energię, największego od II wojny światowej.

Gorzej w innych sektorach

Jednak odnawialne źródła energii poza sektorem elektroenergetycznym cierpią z powodu skutków kryzysu Covid. Biopaliwa używane w transporcie prawdopodobnie po raz pierwszy od dwóch dziesięcioleci spadną, co będzie spowodowane większym spadkiem popytu na paliwa transportowe w tym roku, a także niższymi cenami paliw kopalnych, zmniejszającymi atrakcyjność ekonomiczną biopaliw. 

Popyt na bioenergię w przemyśle również spada w wyniku szerszego spadku aktywności gospodarczej. W wyniku tych spadków ogólny wzrostu energii odnawialnej w 2020 r. to zaledwie 1%.

MAE uważa, że "paliwa odnawialne dla transportu i przemysłu są obszarem szczególnie wymagającym potencjalnego wsparcia politycznego, ponieważ sektor ten został poważnie dotknięty szokiem popytowym spowodowanym kryzysem. Można i należy zrobić więcej, aby wspierać wdrażanie i innowacje w dziedzinie bioenergii w celu dostarczania zrównoważonych paliw dla tych sektorów".

Prognozy raportu na najbliższe pięć lat przewidują redukcję kosztów i trwałe wsparcie polityczne, aby w dalszym ciągu napędzać silny rozwój technologii energii odnawialnych. Całkowita moc elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych ma, wedle MAE, przewyższyć gaz ziemny w 2023 r. i węgiel w 2025 r.

Ze względu na gwałtowne spadki kosztów, roczny przyrost energii wiatrowej na morzu ma wzrosnąć aż o 20% do 2025 r.

"W 2025 roku odnawialne źródła energii staną się największym źródłem wytwarzania energii elektrycznej na świecie, kończąc pięć dekad istnienia węgla jako głównego dostawcy energii” – mówi szef MAE, Fatih Birol. „Oczekuje się, że do tego czasu odnawialne źródła energii będą dostarczać jedną trzecią światowej energii elektrycznej - a ich łączna moc będzie dwukrotnie większa od całkowitej mocy dzisiejszych Chin" – dodaje.

Wiatr z morza tak, z lądu - nie

A jak wygląda sytuacja nad Wisłą? O ile obserwujemy dynamiczny wzrost jeśli chodzi o fotowoltaikę, to wciąż w pewnej blokadzie pozostaje energia wiatrowa. W mijającym roku była już minister i wicepremier Jadwiga Emilewicz dwa razy zapowiadała nowelizację ustawy odległościowej, która skutecznie wprowadziła w 2016 roku świetnie rozwijającą się branżę w stan hibernacji. Obecnie jedynie państwowe giganty planują budowę elektrowni wiatrowych.

Pewnym światełkiem w tunelu pozostają projekty offshore. Niedawno już trzeci koncern zapowiedział budowę morskich elektrowni wiatrowych na Bałtyku, po PGE i Orlenie, do stawki dołączył Tauron. Chyba w dobrym momencie, gdyż Sejm dopiero co uchwalił ustawę o offshore, która nadaje ramy prawne podobnym przedsięwzięciom. Lądowe wiatraki nie mają tyle szczęścia.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24
 
Jaki był 2020 rok dla energii odnawialnej na świecie? [PODSUMOWANIE] - Energetyka24

Jaki był 2020 rok dla energii odnawialnej na świecie? [PODSUMOWANIE]

30 grudnia 2020, 09:50
wiatraki pejzażyk
Fot. Pixabay

Mijający rok był niezwykle trudny dla różnych sektorów produkcji energii. Spadający popyt, niepewność jutra, inwestycje pod znakiem zapytania wywołały chaos na rynku. Tylko jedna, jedyna branża, korzystająca z źródeł odnawialnych wciąż stawia opór epidemii i rośnie jak na drożdżach.

"Energia odnawialna rośnie w tym roku na całym świecie, kontrastując z gwałtownymi spadkami wywołanymi kryzysem Covid-19 w wielu innych częściach sektora energetycznego, takich jak ropa naftowa, gaz i węgiel" - wynika z raportu Międzynarodowej Agencji Energii.

Źródła odnawialne reprezentują aż 90% (!) całkowitej mocy dodanej w energetyce 2020 r. Potencjał zainstalowany w ostatnich 12 miesiącach wynosi aż 200 GW. Podobnie jak w innych kategoriach, liderami w liczbach bezwzględnych są Stany Zjednoczone i Chiny.

Nie ma niespodzianek jeśli chodzi o rodzaje OZE, które napędzają wzrost – to fotowoltaika, energia wodna oraz wiatrowa.

Pewnym sekretem do rozszyfrowania tak imponujących wyników jest fakt, że zarówno w USA, jak i w Chinach wygasają dopłaty rządowe do inwestycji w OZE.

Jednak według raportu MAE w najbliższych latach głównym motorem napędowym wzrostu odnawialnych źródeł będą inne części świata. Przyszły rok ma być rekordowy jeśli chodzi o przyrost OZE a odpowiadać za niego będą Indie i Unia Europejska.

Właśnie w kraje UE oraz Indie to obecnie największy plac budowy jeśli chodzi o infrastrukturę OZE. Wiele projektów zostało opóźnionych przez pandemię. Nie chodzi tylko o same problemy z konstrukcją na miejscu, ale również o zakłócone łańcuchy dostaw. 

Reklama

Reklama

Oczekuje się, że Indie w największym stopniu przyczynią się do ożywienia energii ze źródeł odnawialnych w 2021 r., a ich coroczne przyrosty podwoją się od 2020 r.

Niedawno rząd Narendry Modiego opublikował plan budowy kolosalnego parku energii odnawialnej z panelami słonecznymi i wiatrakami, których łączna moc ma dojść do 30 GW (!). 

Odporność na Covid-19

"Energia odnawialna przeciwstawia się trudnościom spowodowanym przez pandemię, wykazując silny wzrost, podczas gdy inne paliwa walczą" - powiedział dr Fatih Birol, dyrektor wykonawczy IEA. "Odporność i pozytywne perspektywy sektora są wyraźnie odzwierciedlone w utrzymującym się dużym apetycie ze strony inwestorów - a przyszłość wygląda jeszcze jaśniej, gdy nowe zdolności produkcyjne są na dobrej drodze do ustanowienia nowych rekordów w tym i przyszłym roku" – dodał.

"W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2020 r. Chiny, Indie i Unia Europejska osiągnęły na całym świecie sprzedaż energii ze źródeł odnawialnych na aukcji o 15% wyższą niż w tym samym okresie ubiegłego roku - nowy rekord, który wskazuje na duże zapotrzebowanie na odnawialne źródła energii w średnim i długim okresie . (…) Do października akcje firm zajmujących się energią słoneczną na całym świecie wzrosły ponad dwukrotnie od grudnia 2019 r." – czytamy w raporcie.

Agencja przestrzega, że mimo tej nadzwyczajnej odporności OZE na epidemię, wciąż potrzebne jest wsparcie rządów. "Jeśli kraje rozwiążą niepewności polityczne na czas, w raporcie oszacowano, że globalne zwiększenie produkcji energii słonecznej i wiatrowej może wzrosnąć o kolejne 25% w 2022 r." – przekonują eksperci. W przypadku braku kontynuacji dotacji, w 2022 r. możemy obserwować lekki spadek w przyroście mocy w OZE. 

Krytycznymi czynnikami wpływającymi na tempo wdrażania będą decyzje polityczne na kluczowych rynkach, takich jak Chiny, oraz skuteczne wsparcie dla dachowych paneli fotowoltaicznych, na które wpłynął kryzys, gdy gospodarstwa domowe i firmy zmieniły priorytety inwestycji. W sprzyjających warunkach politycznych roczne przyrosty fotowoltaiki mogą osiągnąć rekordowy poziom 150 gigawatów (GW) do 2022 r. - co oznacza wzrost o prawie 40% w ciągu zaledwie trzech lat.

Polska również nie pozostaje w tyle. Dzięki rządowemu programowi "Mój prąd" w niecałe 2 lata podwoiliśmy swoją moc w fotowoltaice. Odpowiadają za niego tysiące mini-elektrowni słonecznych montowanych na dachach polskich domów. Na koniec października 2020 wynosiła ona 3,43 GW, podczas gdy w 2018 r. wynosiła dziesięciokrotnie mniej - 344 MW.

"Odnawialne źródła energii są odporne na kryzys Covid, ale nie na niepewność polityczną" - powiedział dr Birol. "Rządy mogą stawić czoła tym problemom, aby przyczynić się do trwałego ożywienia i przyspieszyć przejścia na czystą energię. Na przykład w Stanach Zjednoczonych, jeśli proponowana polityka czystej energii elektrycznej następnej administracji USA zostanie wdrożona, mogą one doprowadzić do znacznie szybszego wdrożenia fotowoltaiki i wiatru, przyczyniając się do szybszej dekarbonizacji sektora energetycznego" – dodał.

Według szacunków raportu, energia elektryczna wytwarzana przez technologie odnawialne wzrośnie o 7% na całym świecie w 2020 r., co zawdzięczamy rekordowemu zwiększeniu mocy produkcyjnych. 

Warto jednak zauważyć, że wzrost ten występuje pomimo 5% rocznego spadku światowego zapotrzebowania na energię, największego od II wojny światowej.

Gorzej w innych sektorach

Jednak odnawialne źródła energii poza sektorem elektroenergetycznym cierpią z powodu skutków kryzysu Covid. Biopaliwa używane w transporcie prawdopodobnie po raz pierwszy od dwóch dziesięcioleci spadną, co będzie spowodowane większym spadkiem popytu na paliwa transportowe w tym roku, a także niższymi cenami paliw kopalnych, zmniejszającymi atrakcyjność ekonomiczną biopaliw. 

Popyt na bioenergię w przemyśle również spada w wyniku szerszego spadku aktywności gospodarczej. W wyniku tych spadków ogólny wzrostu energii odnawialnej w 2020 r. to zaledwie 1%.

MAE uważa, że "paliwa odnawialne dla transportu i przemysłu są obszarem szczególnie wymagającym potencjalnego wsparcia politycznego, ponieważ sektor ten został poważnie dotknięty szokiem popytowym spowodowanym kryzysem. Można i należy zrobić więcej, aby wspierać wdrażanie i innowacje w dziedzinie bioenergii w celu dostarczania zrównoważonych paliw dla tych sektorów".

Prognozy raportu na najbliższe pięć lat przewidują redukcję kosztów i trwałe wsparcie polityczne, aby w dalszym ciągu napędzać silny rozwój technologii energii odnawialnych. Całkowita moc elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych ma, wedle MAE, przewyższyć gaz ziemny w 2023 r. i węgiel w 2025 r.

Ze względu na gwałtowne spadki kosztów, roczny przyrost energii wiatrowej na morzu ma wzrosnąć aż o 20% do 2025 r.

"W 2025 roku odnawialne źródła energii staną się największym źródłem wytwarzania energii elektrycznej na świecie, kończąc pięć dekad istnienia węgla jako głównego dostawcy energii” – mówi szef MAE, Fatih Birol. „Oczekuje się, że do tego czasu odnawialne źródła energii będą dostarczać jedną trzecią światowej energii elektrycznej - a ich łączna moc będzie dwukrotnie większa od całkowitej mocy dzisiejszych Chin" – dodaje.

Wiatr z morza tak, z lądu - nie

A jak wygląda sytuacja nad Wisłą? O ile obserwujemy dynamiczny wzrost jeśli chodzi o fotowoltaikę, to wciąż w pewnej blokadzie pozostaje energia wiatrowa. W mijającym roku była już minister i wicepremier Jadwiga Emilewicz dwa razy zapowiadała nowelizację ustawy odległościowej, która skutecznie wprowadziła w 2016 roku świetnie rozwijającą się branżę w stan hibernacji. Obecnie jedynie państwowe giganty planują budowę elektrowni wiatrowych.

Pewnym światełkiem w tunelu pozostają projekty offshore. Niedawno już trzeci koncern zapowiedział budowę morskich elektrowni wiatrowych na Bałtyku, po PGE i Orlenie, do stawki dołączył Tauron. Chyba w dobrym momencie, gdyż Sejm dopiero co uchwalił ustawę o offshore, która nadaje ramy prawne podobnym przedsięwzięciom. Lądowe wiatraki nie mają tyle szczęścia.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24