Nowy Jork: cena ropy blisko 18-letniego minimum

16 kwietnia 2020, 10:39
chart-1905225_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Ropa na amerykańskiej giełdzie paliw jest wyceniana blisko 18-letniego minimum. Obawy inwestorów o mocne osłabienie popytu na paliwa przeważają nad możliwymi skutkami ograniczenia dostaw ropy z krajów OPEC+ - podają maklerzy.

Baryłka ropy WTI w dostawach na maj na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 20,00 USD, po zwyżce ceny o 0,65 proc.

Ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 28,07 USD za baryłkę, wyżej o 1,37 proc.

W niedzielę kraje OPEC i grupa innych producentów ropy, skupionych w tzw. grupie OPEC+, osiągnęły porozumienie w sprawie zmniejszenia światowego wydobycia ropy o 10 mln b/d.

Zawarte w weekend porozumienie ma na celu zrównoważenie światowych rynków ropy w czasie najmocniejszego od 30 lat spadku popytu na paliwa.

Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) już oceniła w swoim najnowszym raporcie, że cięcia dostaw ropy przez OPEC+ nie wystarczą, aby odbudować na świecie zapotrzebowanie na paliwa, po jego ostrym załamaniu z powodu pandemii koronawirusa.

MAE prognozuje spadek globalnego popytu na ropę w 2020 r. o rekordowe 9,3 mln b/d. W kwietniu popyt na ropę na świecie może spaść o 1/3 - do najniższego poziomu od 1995 r., a to oznacza, że 2020 przeszedłby do historii jako najgorszy rok w historii rynków ropy.

Tymczasem zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu wzrosły aż o 19,25 mln baryłek, czyli o 3,97 proc. do 503,62 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

To największy tygodniowy wzrost zapasów w historii, a rynek oczekiwał wzrostu o 12,7 mln baryłek.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 4,91 mln baryłek, czyli o 1,91 proc., do 262,22 mln baryłek. Popyt na benzynę w USA wynosi obecnie tylko 5 mln b/d i jest blisko najniższego poziomu od kiedy DoE zaczął podawać tygodniowe dane o zapasach paliw w styczniu 1990 r.

Amerykańskie rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły w ub. tygodniu o 6,28 mln baryłek, czyli o 5,12 proc. do 129 mln baryłek - podał w najnowszym raporcie DoE.

Na zakończenie poprzedniej sesji ropa WTI w N.Jorku staniała o 1,2 proc. i zakończyła handel na najniższym poziomie od lutego 2002 r. Brent na ICE straciła w środę 6,5 proc.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
FR technologiczne imperium
czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:28

A ile to ludzi rozpisywało się na forum jaki to Putin zorganizował misterny i genialny plan by wyeliminować branże łupkową z Europy, jak się skończyło ? Ropa jest tania jak barszcz mimo porozumienia, które zawarło OPEC ( bardziej niekorzystne dla Rosji niż to pierwotne) ponadto ZEA nadal oferują ropę bo niskiej cenie właściwie sprawiając że Rosyjską przestaje się opłacać wydobywać, co jest o tyle groźne że raz zamknięty szyby wiertnicze w warunkach syberyjskich stają nie niemożliwe do ponownego uruchomienia, ten problem technologiczny łupków nie dotyczy , więc te mogą ograniczyć wydobycie by wrócić do niego gdy cena wzrośnie. Niech puentą będą słowa Rosyjskiego ministra ,który porównał porozumienie OPEC do układu brzeskiego - Bolesnego ale koniecznego. Ropa na dzień dzisiejszy chodzi po 27 za baryłkę a rosyjski budżet spina się gdy jest powyżej 42 dla przypomnienia wszystkim głoszącym geniusz Putina.

Tweets Energetyka24