Miedź drożeje po informacjach z Evergrande

22 września 2021, 10:58
163229685535371_P12691515
Fot. Reuters/worldjournal.com
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Miedź na giełdzie metali w Londynie wyraźnie drożeje po tym, jak sentyment na rynkach poprawiły informacje przekazane przez China Evergrande Group. Metal w dostawach 3-miesięcznych zyskuje ponad 3 proc. wobec 8.976,00 USD za tonę, notowanych na zakończenie poprzedniej sesji - informują maklerzy.

Na Comex w Nowym Jorku miedź zyskuje 2,30 proc. do 4,2210 USD za funt.

Obawy inwestorów związane z kryzysem zadłużenia chińskiego dewelopera China Evergrande Group nieco osłabły, gdy firma podała, że wynegocjowała z obligatariuszami plan spłaty należnych odsetek od krajowych obligacji, chociaż nie podała warunków porozumienia.

China Evergrande Group zapewniła, że w czwartek dokona płatności należnych odsetek.

Do tego chiński bank centralny zasilił system finansowy poważnym zastrzykiem gotówki, aby uciszyć rynkowe obawy o zadłużenie Evergrande i wpompował w rynek 120 mld juanów (18,6 mld USD).

Inwestorzy czekają teraz na komunikat ze spotkania amerykańskiej Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej.

Analitycy spodziewają się, że bankierzy centralni zasygnalizują coraz bliższy początek ograniczania miesięcznych skupów obligacji przez amerykański bank centralny.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME staniała o 58 USD, poniżej 9.000 USD, do 8.976,00 USD za tonę.

reklama
reklama

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
rmarcin555
środa, 22 września 2021, 13:25

Chiny wyhodowały sobie taką bańkę na nieruchomościach, że nie ma jak z tego spuścić powietrza. Evergrande zatrudnia pośrednio lub bezpośrednio 2.5-4 mln ludzi (różne źródła). Upadek może dodatkowo spowodować lawinę. 30% PKB generowane jest przez sektor nieruchomości. Kubuś Puchatek wprowadza rewolucje kulturalną i uderza losowo a to w celebrytów, a to w tech, a teraz w nieruchomości. W imię powstawania z kolan. Amerykanie odcięli Chiny od nowoczesnej litografii i półprzewodników. Zagraniczne firmy wychodzą z Chin na wyścigi. Ostatnio Samsung zamyka swoją stocznie. Do tego demografia, rosnące bezrobocie i rosnący sprzeciw komunizmowi. Szacuje się, że w Chinach na każde 100 osób jedna jest w jakiś sposób zaangażowana w tzw. "stabilizacje", czyli jest funkcjonariuszem lub donosicielem bezpieki. Generalnie Chiny mają masę problemów. To z jednej strony oznacza, że będą miały mniej pieniędzy na zbrojenia, ale mogą stać się bardziej agresywne. Nacjonalizm jest silny, władza go umiejętnie podsyca.

Tweets Energetyka24