Polskie miasta potrzebują inteligentnych rozwiązań, które pomogą w ochronie środowiska [KOMENTARZ]

29 sierpnia 2021, 13:26
smart-4168483_1920
Fot. Pixabay / ilustracyjne
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Polskie miasta niestety wciąż nie są przepełnione innowacyjnymi rozwiązaniami prośrodowiskowymi. Co więcej, pomimo drzemiącego w nich potencjału, włodarze często go nie wykorzystują. Jaka jest szansa na zmianę tego stanu rzeczy? Ile pracy trzeba włożyć, aby polskie miasta wreszcie zaczęły tworzyć i wdrażać do życia codziennego inteligentne technologie energetyczne na większą skalę?

Na czym polega inteligencja miast?

Myśląc o inteligentnych miastach zwykle w pierwszej kolejności wyobrażamy sobie wysoko rozwinięte technologicznie miejsca przepełnione nowoczesnymi technologiami wyłaniającymi się na każdym kroku. To oczywiście prawidłowy obrazek, należy jednak pamiętać, że koncepcja smart city zaczyna się od obywateli. To przede wszystkim ludzie tworzą inteligentne miasta, opracowują i wdrażają nowoczesne rozwiązania, a na końcu sami z nich korzystają. Podstawowe znaczenie ma więc kapitał ludzki, jego aktywność i zaangażowanie oraz wykorzystanie możliwości.

Reklama
Reklama

Chęcią wykazać muszą się także krajowe organy regulacyjne, gdyż to one ustanawiają ramy prawne do wprowadzania innowacji oraz rządzący w danej miejscowości, którzy mogą podejmować różnego działania w celu rozwoju ich okolicy. Działania te mogą polegać na aktywizacji mieszkańców, otwierania przetargów, przeprowadzania konkursów, ankiet na temat jakości życia i koniecznych do wprowadzenia zmian. Ponadto, duże znaczenie w tym aspekcie ma także czynnik ekonomiczny, finansowy. Im bogatsze, bardziej rozwinięte miasto, tym łatwiej znajdą się fundusze na modernizację obecnych rozwiązań czy wprowadzenie nowych. Oczywiście, wyjątek potwierdza regułę, wiele mniejszych miejscowości, często przy zewnętrznym wsparciu finansowym również decyduje się na upgrade technologiczny, jednak mówiąc o inteligentnych miastach mamy na myśli te, które postanowiły w jak największym stopniu oprzeć swoje funkcjonowanie na rozwiązaniach smart.

Wprowadzone rozwiązania mają na celu usprawnienie codziennego funkcjonowania w danym miejscu, przyspieszenie wykonywania określonych czynności, obniżenie ich kosztów czy zmniejszenie negatywnego oddziaływania danych rozwiązań na środowisko. Z energetycznego punktu widzenia, te ostatnie interesują nas najbardziej. W dobie transformacji klimatycznej, w obliczu katastrofy klimatycznej, ludzie postanowili uczynić bardziej ekologicznymi całe miasta, często gigantyczne metropolie z milionami mieszkańców generującymi ogromne ilości zanieczyszczeń każdego dnia. Zanieczyszczenia to także transport i mobilność - smart cities posiadają technologie, dzięki którym także w tym sektorze można minimalizować negatywny wpływ na klimat. Oprócz niwelowania niekorzystnego wpływu istotne jest także wprowadzanie takich środków, które poprawiają jakość powietrza, pobudzają rozkwit środowiska naturalnego na terytoriach miejskich, oszczędzają zasoby, słowem - zmierzają w kierunku przywrócenia stanu sprzed drastycznej ingerencji człowieka. 

Zachodnioeuropejski wzór do naśladowania? 

Jednym z czołowych europejskich miast przyszłości, zdecydowanie można nazwać Wiedeń. Jego rozwój był bardzo dynamiczny i choć po raz pierwszy w czołówce rankingu najinteligentniejszych miast świata pojawił się stosunkowo niedawno, swoją wysoką pozycję na liście zdobył całkowicie słusznie. W ubiegłym roku, pomimo pandemii, przedsiębiorstwo Wien Energie zainstalowało aż 26 megawatów mocy pochodzącej z fotowoltaiki, co stanowi nowy roczny rekord dla Austrii. W ostatnich miesiącach 2020 roku rozpoczęła się budowa największej elektrowni słonecznej w kraju o wielkości odpowiadającej 15 boiskom piłkarskim. Ponad 11 MW pozyskanych z tej inwestycji to ilość pozwalająca na dostarczenie energii do około 5200 gospodarstw domowych.

Wiedeń zmierza do osiągnięcia neutralności klimatycznej różnymi drogami, m.in. poprzez stopniową dekarbonizację sieci transportu publicznego, którą tworzą przede wszystkim autobusy niskoemisyjne i bezemisyjne. Oprócz wprowadzonych już elektrycznych systemów napędowych, planowane jest również wdrożenie w ciągu najbliższych 6 lat aż dziesięciu autobusów wodorowych. W austriackiej stolicy innowacji powstał także napędzany elektrycznie, bezemisyjny pojazd przeznaczony do zbiórki różnego rodzaju odpadów. Lista wiedeńskich rozwiązań proekologicznych jest bardzo długa i, jak widać, skuteczna.

Szanse Polski

Obecna sytuacja naszego kraju na tle innych państw europejskich w kategorii smart cities nie jest bardzo zła, ale niestety do ideału brakuje nam wiele. Prym na polskim podwórku wiedzie Warszawa, ale w rankingu najinteligentniejszych miast świata liczy się także Wrocław. Coraz więcej osób przenosi się z wsi do miast, to zobowiązuje nas, mieszkańców, do uczynienia naszych miejsc zamieszkania inteligentnymi - czyli odpowiedzialnymi energetycznie. Zwłaszcza Warszawa, jako naturalny lider, stolica i miasto dość zaawansowane technologicznie na tle kraju, powinna kierować się misją wprowadzenia większej liczby innowacji prośrodowiskowych oraz rozwoju dziedziny climate tech w Polsce. To tu znajduje się wiele ośrodków naukowych, sprzyjająca infrastruktura i środki finansowe pozwalające na rozrost w kierunku energetycznej inteligencji. 

Pamiętajmy, że u bram wzrostu gospodarczego stoi także Trójmiasto - przede wszystkim z uwagi na powstanie w najbliższych latach morskich farm wiatrowych, a co za tym idzie konieczność budowy nowej infrastruktury, powstania wielu nowych miejsc pracy, ale i wykorzystania wielu nowoczesnych technologii. W tym momencie Trójmiasto zyskuje strategiczne znaczenie w kontekście polskiej energetyki. Wiemy, iż pojawią się tam nie tylko nowe moce, ale i nowe środki finansowe, które z pełną stanowczością należy inwestować w smart rozwój i które mogą spowodować, że ten obszar stanie się inteligentny energetycznie.

Paulina Grądzik
[Poglądy autorki nie mają związku z zajmowanym przez nią stanowiskiem]

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Grażyna
wtorek, 7 września 2021, 13:24

Koń ma duży łeb to może konie do miasta samochody do Niemiec i Wiednia ? Mniej wypadków mniej CO2 i powrót starych rzemiosł nad którymi rzewnie płaczą niektórzy takimi łzami że Bałtyk wystąpi z brzegów

autor komentarza
środa, 1 września 2021, 02:42

Wiedeń zbudował elektrownię słoneczną o powierzchni 12170,4 samochodów Ferrari Spider, ewentualnie jednego średniego indywidualnego gospodarstwa rolnego w Polsce (a można te 11ha podać jeszcze w kilku innych miarach). Elektrownia ta może zasilać 0,56% (słownie: ponad pół procenta) gospodarstw domowych w Wiedniu. Elektrownie zbudowała oczywiście firma niemiecka (Maxsolar GmbH). Faktycznie, oszałamaijacy sukces. Zostało jeszcze tylko 99,44% gospodarstw, sklepy, urzędy, fabryki, oświetlenie ulic oraz... ładowarki elektrycznych samochodzików. Zapomniałbym, jeszcze mają elektryczną śmieciarkę. Jak oni sobie poradzą z takim nawałem sukcesów.

Karol
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 01:16

Widzę że pojawiło się zapotrzebowanie na zakupy od Niemca? Pytanie tylko że mamy to sfinansować z manny unijnej (czyli w ~30% za nasze pieniądze) czy jak manny zabraknie w 100% z naszych pieniążków?

Kowalskiadam154
niedziela, 29 sierpnia 2021, 21:36

Można mieć tylko nadzieję że samorządy nie dadzą się wrobić do końca w ten obłęd

Tweets Energetyka24