Kraków: Miesiąc ograniczenia wolności za ogrzewanie węglem i drewnem

20 listopada 2019, 15:58
krakow-1665095_640
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Krakowski sąd skazał na miesiąc ograniczenia wolności mieszkańca, który palił w piecu centralnego ogrzewania drewnem i węglem - zabronionymi rodzajami paliw - poinformował PAP w środę rzecznik straży miejskiej Marek Anioł.

Rzecznik SM dodał, że sąd rejonowy wymierzył mężczyźnie karę miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, w wymiarze 20 godzin.

Zarzucono mu, że w październiku palił w piecu centralnego ogrzewania zabronionymi rodzajami paliw – drewnem i węglem, ignorując tym samym przepisy uchwały antysmogowej. Nieprawidłowości wykazała kontrola przeprowadzona przez straż miejską. 

"Sąd uznał, że okoliczności zdarzenia i wina obwinionego nie budzą wątpliwości, i uznał ten czyn za wykroczenie w związku z Uchwałą Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 15 stycznia 2016r. w sprawie wprowadzenia na obszarze Gminy Miejskiej Kraków ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw" - poinformował Anioł. 

W przesłanej PAP w środę informacji przypomniano, że od początku września br. w instalacjach grzewczych dopuszczone jest stosowanie wyłącznie paliw gazowych - gazu ziemnego wysokometanowego lub zaazotowanego albo lekkiego oleju opałowego.

Zapowiedziano, że "wobec osób ignorujących przepisy uchwały antysmogowej wyciągane są konsekwencje wynikające z przepisów prawa". Osoba, która je łamie można zostać pouczona lub ukarana mandatem w wysokości od 20 do 500 zł. Sprawa może trafić także do sądu - wówczas łamiącemu przepisy grozi grzywna nawet do pięciu tys. zł. 

Dodano, że "każdy ujawniony przypadek spalania paliw stałych jest rozpatrywany indywidualnie". Przy ustalaniu wysokości kary brane są pod uwagę m.in. kwestie socjalne i techniczne. 

Przyjęta uchwała, która zakazuje używania paliw stałych do ogrzewania w Krakowie, od 1 września 2019 r. wprowadziła na obszarze miasta całkowity zakaz palenia węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w kotłach, piecach i kominkach. 

Zakaz dotyczy nie tylko domowych pieców i palenisk węglowych, ale także kominków i ciężkich, stacjonarnych grillów (ale już nie tych sezonowych, rusztów i rożen rozkładanych okazjonalnie). Regulacje dotknęły także punktów gastronomicznych. (PAP) 

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
1
czwartek, 21 listopada 2019, 02:21

Mieszkam w Szwajcarii i w prawie każdym domu jest piec/kominek na drewno. Co jest złego w suchym drewnie? Przecież to czysty dym. Acha i jeszcze jedna sprawa. Las tu jest traktowany jak uprawa rolna. Sądzi się izbiera plony i ponownie. Pozdrawiam wszystkich.

Gnom
środa, 20 listopada 2019, 18:19

Co ma zrobić emerytka mieszkająca samotnie w czynszowej kamienicy? Warunki: nawet przy dofinansowaniu nie stać jej na zmianę sposobu ogrzewania, nie jest właścicielem mieszkania, nie ma w pobliżu rury z miejskim CO, gazu, a prąd odpada bo trzeba pociągnąć nową linię. W Krak jest takich "coś nie tak" 4 tysiące. Rozumem, że są zapewni im zamieszkanie w kiciu. Bardzo to humanitarne. Zawsze to lepiej niż zamarznąć w własnym/cudzym mieszkaniu.

Andrzej
niedziela, 1 grudnia 2019, 13:24

Najlepiej wszystkich biedniejszych zakwaterować na zimę w więzieniu. Beda mieli darmowy wikt i opierunek. I przede wszystkim ciepło. Widzę że trzeba będzie wybudować wiele nowych wiezień.

Reklama
Tweets Energetyka24