KE zmieni cele redukcji CO2 na 2030 rok

8 września 2020, 12:53
Leyen
Fot. Pixabay

Komisja Europejska ma podnieść cele redukcji CO2 na 2030 r. z 40 do 55% względem roku 1990 – donosi "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

16 września przewodnicząca KE Ursula von der Leyen ma ogłosić ten bardziej ambitny cel klimatyczny w ramach prezentacji dorocznego raportu o stanie Unii Energetycznej. 

Cel redukcji na poziomie 55% był zapowiadany przez von der Leyen przy rozpoczęciu kadencji. Obecnie wciąż wynosi on 40%. Po wybuchu epidemii koronawirusa pojawiły się głosy, że w związku z trudną sytuacją gospodarczą i nadchodzącym kryzysem należy utrzymać poziom 40%. Wyższy cel emisji redukcji oznacza bowiem zwiększone koszty, najbardziej dla przemysłu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Andrzej K.
wtorek, 8 września 2020, 16:29

To oznaczałoby, że UE nie jest już wolnorynkowa ani kapitalistyczna. Istnienie limitów oznacza bowiem, że trzeba będzie odmówić potencjanym nowym chętnym do zaistnienia na rynku, bo wszystkie limity będą już wykorzystane przez obecnych. Próbującym założyć nowe fabryki itp. powie się albo jawnie - nie wolno wam działać, albo w sposób zaowalowany, np. zawyżając podatki za emisję do niemożliwych do udźwignięcia wartości - tak że tylko ci, którzy kupili je dawniej będą w stanie działać. Z drugiej strony takie ograniczanie możliwości działania dla nowych nie ma także zalet gospodarki sterowanej - w gospodarce sterowanej jeżeli pojawia się coś nowszego co jest lepsze od starego to centrala może zakończyć stare i rozpocząć w jego miejsce nowe. Natomiast w UE nowsi, lepsi nie będą mieli po prostu szans po zakończeniu się limitów emisji.

Tweets Energetyka24