Greenpeace: w ostatnich latach OZE to mniej niż 2% inwestycji PGE [WYWIAD]

19 marca 2020, 13:27
840_472_matched__p0yh5f_b48261abae38713e7f5e1bce112008cb
Fot. gkpge.pl

W ostatnich latach inwestycje w OZE stanowiły mniej niż 2 proc. nakładów inwestycyjnych PGE – powiedział Piotr Wójcik, analityk Greenpeace Polska w rozmowie z red. Jakubem Wiechem. Jego organizacja złożyła w marcu pozew klimatyczny przeciw PGE.

Jakub Wiech: Jak oceniacie Państwo postawę nowego zarządu PGE w zakresie postulatów stawianych przez Greenpeace Polska?

Piotr Wójcik, analityk rynku energetycznego Greenpeace Polska: Nowy zarząd PGE nie podjął jeszcze żadnych wiążących decyzji, które jednoznacznie przestawiłyby spółkę na tory szybkiej transformacji energetycznej, w celu odejścia od węgla do 2030 roku. W szczególności, spółka nadal nie zrezygnowała z dalszych planów inwestowania w węgiel brunatny – tj. budowy kopalni odkrywkowej w Złoczewie. Dlatego jest jeszcze za wcześnie, by powiedzieć jak zmiana zarządu PGE wpłynie na strategię spółki.

Przedsiębiorstwa energetyczne należy oceniać głównie na podstawie ich realnych działań służących dekarbonizacji – takich jak wyłączenia jednostek węglowych czy inwestycje w odnawialne źródła energii, w ostatnich latach inwestycje w OZE stanowiły mniej niż 2 proc. nakładów inwestycyjnych PGE.

Jak wyobrażacie sobie Państwo ścieżkę neutralności klimatycznej PGE do 2030 roku? Czym Grupa miałaby zastąpić swoje aktywa w węglu brunatnym?

PGE GiEK powinna przygotować plan wyłączeń węglowych bloków energetycznych z terminem najpóźniej do 2030 roku. Tylko takie tempo zmian u największego polskiego emitenta gazów cieplarnianych pozwoli naszemu krajowi pozostać na ścieżce realizacji celów Porozumienia Paryskiego. PGE powinna skupić swoją dalszą działalność inwestycyjną na budowie nowych mocy OZE, w szczególności farm wiatrowych na lądzie i morzu, a także energetyki słonecznej, tak by w dłuższej perspektywie osiągnąć 100% udział odnawialnych źródeł energii w jej miksie energetycznym.

Jak rozwiązać problem ciepłownictwa, które PGE „odziedziczyła” po przejęciu aktywów EDF? Jakimi mocami zastąpić elektrociepłownie w Polsce?

PGE GiEK operuje obecnie 7 instalacjami, na które (łącznie z budowanym blokiem w Turowie) składają się 42 bloki energetyczne o łącznej mocy elektrycznej ok. 14GWe, a nominalnej mocy cieplnej w paliwie – ok. 35GWt. Z tego tylko 2 relatywnie niewielkie instalacje to elektrociepłownie - EC Szczecin i EC Pomorzany, których moc stanowi zaledwie 2 proc. całkowitego potencjału spółki.

Dziękuję za rozmowę.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Drugie dno...
piątek, 20 marca 2020, 08:49

Ciekawe kto płaci Panu Analitykowi? Obraz kraju z Covid-19 inteligentniejszej części narodu już chyba dał obraz, że w chwili kryzysu jak możesz - to licz na siebie... Więc jak najbardziej transformacja... ale w tempie które nie zabije naszej gospodarki... A Pan Analityk tu pięknie o OZE śpiewa, a sam analizuje transformacje w kierunku przewagi gazu w mixie :D oj proszę jechać protestować do Chin i Indii...

AB
piątek, 20 marca 2020, 13:13

Przyjrzyjcie sie dobrze obecxnem

Jakub
czwartek, 19 marca 2020, 16:10

Czy jest sens przeprowadzać takie wywiady z Greenpeace Polska? Ja uważam że jest sens w pokazywaniu że druga strona nie ma tak naprawdę nic do powiedzenia. Dzięki Jakub Wiech

Reklama
Tweets Energetyka24