- WIADOMOŚCI
Kolejny orkan uderza w Portugalię. Ponad 100 tys. domów bez prądu
Orkan Leonardo, który nadciągnął we wtorek nad Portugalię doprowadził do licznych powodzi w tym kraju oraz ponad 900 interwencji służb ratowniczych. Spotęgował tym samym chaos komunikacyjny, do jakiego przyczynił się wcześniejszy orkan Kristin.
W środę rano, jak przekazała obrona cywilna, w Portugalii nieprzejezdnych z powodu zalegającej wody jest kilkaset dróg. Woda zalega również na kilku liniach kolejowych w środkowej i północnej części kraju.
We wtorek wieczorem obrona cywilna ogłosiła najwyższy poziom gotowości w związku z wystąpieniem z brzegu kilku rzek.
Według służb ratowniczych kilkaset osób zostało odciętych od świata przez zalane drógi. Wśród kilku odizolowanych od reszty kraju wsi jest m.in. Reguengo de Alviela, w dystrykcie Santarem, w centrum Portugalii.
Podtopienia, ranni i zabici
Bardzo poważna sytuacja występuje w aglomeracji Lizbony, stolicy kraju. W kilku miejscach doszło do wystąpienia z brzegów rzeki Tag. W związku z licznymi podtopieniami na ulicach miasta metro uruchomiło miejsca noclegu dla bezdomnych na terenie trzech stacji.
Orkan Leonardo, który przyniósł intensywne opady deszczu, pojawił się nad Portugalią zaledwie kilka dni po orkanie Kristin. W efekcie tego ostatniego zginęło co najmniej 11 osób a ponad 600 zostało rannych.
Ostatnią poszkodowaną przez orkan Kristin, który nadszedł nad Portugalię 28 stycznia jest poszukiwana od kilku dni obywatelka Mozambiku, której ciało znaleziono we wtorek.
W związku z kataklizmem w środę rano w Portugalii bez energii elektrycznej i wody pitnej pozostaje ponad 100 tys. domów.