Reklama
  • WIADOMOŚCI

Drugie podejście Norwegii do wyłapywania CO2 z atmosfery

Norwegia sfinansuje dwie trzecie dużego projektu wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla - to druga próba ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w ramach planu, który wcześniej był reklamowany jako lądowanie na Księżycu kraju produkującego ropę.

Fot. Pexels
Fot. Pexels

"Nazwany Longship na cześć statków używanych przez Wikingów, projekt pomógłby światu osiągnąć cele paryskiego porozumienia klimatycznego" - powiedziała premier Norwegii Erna Solberg.

Solberg powiedziała, że osiągnięcie celów klimatycznych w Paryżu byłoby bardziej kosztowne bez wychwytywania i składowania dwutlenku węgla.

"Teraz budujemy magazyn" - powiedziała Reuterowi. "To będzie ważny krok, ponieważ będzie możliwość bezpiecznego składowania dla wielu innych krajów, które również chciałyby wychwycić swój CO2" – dodała.

Wychwytywanie dwutlenku węgla jest od dawna wskazywane jako sposób na zmniejszenie emisji CO2, ale istnieje niewiele projektów komercyjnych.

Norwegia próbowała dziesięć lat temu stworzyć projekt wychwytywania dwutlenku węgla w elektrowni gazowej.

Państwowa firma naftowa Equinor, zwana wówczas Statoil, nie zrealizowała planu – reklamowanego wówczas jako lądowanie Norwegii na księżycu - z powodu zbyt dużych kosztów.

Zgodnie z najnowszymi propozycjami Norwegia sfinansuje projekt wychwytywania dwutlenku węgla w cementowni w południowej Norwegii, obsługiwanej przez niemiecki HeidelbergCement.

Zobacz również

Reklama