Bawaria: Po zamknięciu atomu sieć stabilizować będzie gaz

15 lutego 2021, 13:43
nuclear-power-plant-744424_1920
Fot. Pixabay

W 2023 roku w Bawarii powstanie elektrownia gazowa, która ma stabilizować system elektroenergetyczny po wyłączeniu atomu.

Jak podaje portal Clean Energy Wire, za dwa lata pod Ulm (leżącego na granicy landów Badenia-Wirtembergia i Bawaria) powstać ma elektrownia gazowa o mocy 300 MW, która będzie pełniła rolę stabilizatora sieci po zamknięciu ostatnich elektrowni jądrowych w Niemczech.

Media wskazują jednoznacznie, że rolą nowej jednostki jest właśnie wsparcie systemu po wygaszeniu niemieckiego atomu. Według planów rządu w Berlinie, wszystkie reaktory jądrowe w RFN mają zostać wyłączone do końca 2022 roku.

Jak wskazuje operator sieci przesyłowej Amprion, elektrownia ta ma służyć tylko jako rezerwa stabilizująca. Jest to jedna z czterech jednostek, które mają powstać na południu Niemiec w najbliższych latach.

Bawaria - będąca uprzemysłowionym landem - cechuje się wysokim poziomem zapotrzebowania na energię.

image

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
gonić pastuchów
poniedziałek, 15 lutego 2021, 21:28

I m. in. dlatego NS2 zostanie ukończony i nie tylko on.

Niuniu
poniedziałek, 15 lutego 2021, 15:54

300 MW to tyle co nic. W tym samym czasie w Polsce też powstanie trochę nowych mocy ze spalania węgla. Może def24 napisze ile.

Tweets Energetyka24