Reklama

Górnictwo

Do października ma zostać zasypany szyb kopalni Krupiński

Fot. Wikipedia Common
Fot. Wikipedia Common

W październiku tego roku Spółka Restrukturyzacji Kopalń zamierza zakończyć rozpoczęte w końcu czerwca zasypywanie szybu nr 1 likwidowanej kopalni Krupiński.

"Prace przy zasypywaniu szybu nr 1 rozpoczęły się blisko dwa tygodnie temu, a ich zakończenie planowane jest na październik tego roku. Wszystkie roboty związane z likwidacją kopalni Krupiński przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem" - poinformował rzecznik spółki Wojciech Jaros.

Zastrzegł, że zadaniem spółki restrukturyzacyjnej, do której majątek kopalni Krupiński trafił ponad cztery lata temu, jest prowadzenie przypisanych jej ustawowo działań likwidacyjnych. Firma nie komentuje natomiast działań czy stanowisk podmiotów, które wyrażały zainteresowanie majątkiem kopalni.

W końcu marca 2017 r. Jastrzębska Spółka Węglowa przekazała kopalnię Krupiński w Suszcu, uznaną za trwale nierentowną, do SRK w celu likwidacji. Sprzeciwiali się temu związkowcy, ale też samorządowcy z Suszca i okolicznych miejscowości, którzy wskazywali, że Krupiński ma bogate złoża poszukiwanego na rynku węgla koksowego i przy odpowiednich inwestycjach oraz zarządzaniu ma perspektywę opłacalnego funkcjonowania przez kilkadziesiąt lat.

O reaktywację kopalni zabiegała śląsko-dąbrowska Solidarność, a zainteresowanie kopalnią zadeklarowała brytyjska spółka Tamar Resources. Szefowie ówczesnego resortu energii oceniali jednak jej ofertę jako niepopartą stosownymi dokumentami i zabezpieczeniami finansowymi. Infrastrukturą kopalni interesowała się także spółka Silesian Coal, która chciała korzystać z niej przy eksploatacji złóż węgla w pobliskim Orzeszu.

Grupa inwestorów prywatnych ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwajcarii oraz Niemiec powołała spółkę akcyjną pod nazwą Silesian Coal International Group of Companies S.A. z siedzibą w Katowicach. Jedynym celem jej istnienia jest realizacja projektu wydobycia węgla kamiennego z dotychczas nieudostępnionego i nieeksploatowanego złoża Żory-Suszec 1 w gminie Orzesze - przypomnieli przedstawiciele inwestora w środowym komunikacie.

Reklama
Reklama

Spółka Silesian Coal chciała eksploatować złoże z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury powierzchniowej i podziemnej kopalni Krupiński, sąsiadującej ze złożem w Orzeszu, na którego rozpoznanie inwestor otrzymał koncesję oraz tzw. decyzję środowiskową (później uchyloną przez GDOŚ). W 2019 r. spółka złożyła wniosek o koncesję na wydobycie węgla i metanu ze złoża Żory-Suszec 1 w obszarze Orzesze. Swoje łączne nakłady związane z przygotowaniem całego przedsięwzięcia inwestor oszacował na "setki milionów złotych" w ciągu 8 lat, a nakłady na uruchomienie przedsięwzięcia - gdyby do niego doszło - miały wynieść dalsze ok. 200 mln euro.

Jesienią ub. roku resort aktywów państwowych informował, że ewentualna sprzedaż wybranej infrastruktury dawnej kopalni Krupiński inwestorowi miałaby na celu eksploatację nowych złóż węgla koksowego, a nie reaktywację tego zakładu. Potencjalny inwestor badał wówczas opłacalność takiego projektu. Ostatecznie nie doszło jednak do sprzedaży majątku zakładu, a SRK rozpoczęła zasypywanie szybu.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama