Reklama

Wiadomości

PSG zwiększa udział biogazu w swoich sieciach

Autor. Gaz, rury PSG

Liczymy się z tym, że w najbliższej przyszłości w naszych sieciach stosunek gazu zimnego  do biometanu będzie się zmieniał – powiedział Jakub Kowalski, członek zarządu ds. operacyjnych Polskiej Spółki Gazownictwa.

Reklama

W poniedziałek 7 listopada w Warszawie odbyła się 36. Konferencja energetyczna EuroPOWER & 6. OZE POWER. W trakcie wydarzenia uczestnicy dyskutowali na temat najbardziej aktualnych wydarzeń w sektorze gospodarczym, społecznym oraz energetycznym.

Reklama

Jednym z tematów paneli był rozwój i wytwarzanie biometanu oraz potencjał i możliwości wykorzystania go w ciepłownictwie. Prelegenci poruszyli tematy związane z ramowymi warunkami pracy sieci ciepłowniczej i jednostek wytwarzania ciepła wynikające z Fit for 55 oraz RED II, a także aspekty wdrożenia paliw gazowych w ciepłownictwie systemowym.

O tym, jak Polska Spółka Gazownictwa przygotowuje się do odejścia od gazu ziemnego w niedalekiej przyszłości opowiedział Jakub Kowalski, członek zarządu ds. operacyjnych spółki. „Każdy ma świadomość tego, że planowanie długoterminowe i wybieganie w przyszłość w ostatnich czasach jest brutalnie weryfikowane przez rzeczywistość. Sądzę, że proces odchodzenia od gazu ziemnego będzie dużo dłuższy. Podczas rozmów z podmiotami zawodowymi często pada pytanie „co w zamian za gaz?". Wówczas zapada cisza i brak konkretnych odpowiedzi z ich strony. Dziś wiemy od ciepłowników, którzy masowo składają wnioski o przyłączenie do sieci gazowej, (...) że upatrują oni szansę na uzyskanie neutralności klimatycznej w przyłączeniu się do sieci dystrybucyjnej gazu ziemnego. Liczymy się z tym, że w najbliższej przyszłości w naszych sieciach stosunek gazu ziemnego do metanu produkowanego w biogazowniach będzie się zmieniał. Mamy nadzieje, że dynamicznie" – stwierdził Kowalski.

Reklama

Czytaj też

„Wspólnie z ministerstwem klimatu i NFOŚiGW szukamy rozwiązań, które będą pozawalały zatłaczać biometan w tych miejscach, gdzie potrzeby naszych klientów są większe. Jesteśmy na wstępnym etapie uzgadniania takiego programu, dzięki któremu będziemy mogli uzyskać dofinasowanie na sprężanie biometanu i przewiezienie go cysternami do miejsc, gdzie bez kłopotu będziemy mogli zatłoczyć go do sieci dystrybucyjnej i przekazać dalej do klientów przyłączonych do niej. Mamy nadzieję, że biogazu w naszych sieciach będzie coraz więcej, lecz wiemy, że nie wydarzy się to bez wsparcia całego rynku i systemu jego wytwarzania" – dodał.

Paweł Orlof, prezes zarządu oraz dyrektor generalny w Veolia Energia Warszawa, powiedział o oczekiwaniach branży ciepłowniczej wobec instytucji rządowych, aby móc realizować politykę dekarbonizacji. „Rząd i parlament są od tego, by stanowić stabilne regulacje, które wspierać będą przedsiębiorstwa zmieniające rzeczywistość polskiego ciepłownictwa w kierunku wysokiej efektywności energetycznej i redukcji emisji CO2. Oczekuję od rządu, że zostanie przeprowadzona rzetelna analiza ekonomiczna wpływu pakietu Fit for 55 i innych regulacji europejskich na ciepłownictwo. Dzięki temu będziemy mieć obraz tego, w jaki sposób rząd, poprzez odpowiednie zmiany ustawowe oraz rozporządzenia, będzie stwarzał możliwości dokonania jakościowej zmiany w sektorze. Oczekuję także zlikwidowania ustaw, które funkcjonują w niewłaściwy sposób, a jedną z nich jest ustawa o białych certyfikatach" – powiedział Orlof.

„Jesteśmy w dobie kryzysu energetycznego, którego znaki widoczne były już w drugiej połowie ubiegłego roku. (...) W perspektywie krótkoterminowej, by przetrwać czas kryzysu potrzebne są działania równoległe przynajmniej na dwóch, jak i nie na trzech płaszczyznach" – stwierdził Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. „Pierwsza z nich to działalność na poziomie rządowym, druga już na poziomie przedsiębiorstw i trzecia płaszczyzna, jaką jest działalność na poziomie naszych odbiorców. Na przestrzeni kilku miesięcy wprowadzono cztery ustawy, które są odpowiedzią na sytuację kryzysową w kraju. Bardzo nas to cieszy, ponieważ już od początku tego roku podkreślaliśmy, że aby przejść kryzys w miarę bezpiecznie, konieczne jest wprowadzanie rozwiązań chroniących odbiorców ciepła i wspierające przedsiębiorstwa ciepłownicze" – dodał Szymczak.

Z kolei Monika Gawlik, dyrektorka departamentu rynków energii elektrycznej i ciepła w Urzędzie Regulacji Energetyki mówiła o tym, co URE w obecnej sytuacji może zrobić dla ciepłownictwa „Działamy na podstawie zobowiązujących przepisów, według których zatwierdzamy taryfy dla ciepła. Z jednej strony taryfa pokrywa koszty uzasadnione dla przedsiębiorstw, z kolei z drugiej strony daje możliwość pozyskania środków finansowych w postaci zwrotu z kapitału, z których później przedsiębiorstwo może finansować transformację ciepłownictwa. Ponadto, podana w ubiegłym roku informacja o uwzględnianiu dla ciepła zwrotu z kapitału, spełnia swoją rolę. Mając na uwadze to co się dzieje na rynku energii, rozważamy opublikowanie kolejnej informacji obowiązującej przez dłuższy okres. Myślę, że pozwoli to przedsiębiorstwom zaplanować inwestycje w dłuższej perspektywie czasu. W trakcie taryfowania prowadzimy rozmowy także z przedsiębiorstwami ciepłowniczymi. W prawdzie taryfy ustalane są na rok, lecz przepisy pozwalają na to, by wystąpić o zatwierdzenie ich na dłużej niż jeden rok" – powiedziała.

Wojciech Racięcki z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju opowiedział o promocji programów niskoemisyjnych jakie tworzone są przez Centrum. „Droga do modernizacji ciepłownictwa nie jest łatwa (...) Przy wyznaczeniu naszych ambitnych celów założyliśmy zwiększenie użycia źródeł odnawialnych przy jak najmniejszym nakładzie finansowym, dając miastom nieograniczone możliwości" - powiedział.

Na koniec dyskusji, dyrektor działu sprzedaży rynku Holding i Energetyka w T-Mobile Robert Solnia opowiedział, czy ciepłownictwo może zostać zintegrowane z systemem energetycznym. „Mamy do tego dedykowane technologie i obsługujemy w tym celu zarówno jeden, jak i drugi sektor w zakresie analityki Big Data i odstręczania specjalnej, dedykowanej technologii. (...) Mamy trzech potencjalnych dostawców, który mogą ze sobą kooperować – to energetyka, sektor IT i telekomunikacyjny oraz ciepłownictwo. Przy odpowiednim, koherentnym podejściu jesteśmy w stanie stworzyć bardzo dobre systemy, które mogą działać z dużą sprawnością i odzyskiem ciepła" – stwierdził Solnia.

Reklama

Komentarze

    Reklama