Węgry blisko podpisania nowej umowy na dostawy rosyjskiego gazu

24 czerwca 2020, 16:39
4248237560_602d970a71_c
Fot. Zsolt Kristaly / Flickr

Węgierski minister spraw zagranicznych poinformował, że jego kraj jest blisko podpisania nowej umowy na dostawy rosyjskiego gazu.

„Jesteśmy blisko podpisania nowej umowy dotyczącej dostaw gazu na Węgry po październiku 2021, kiedy wygasa obecny długoterminowy kontrakt” - mówił Peter Szijarto w rozmowie z rosyjskimi mediami. 

Minister nadmienił, że o uzgodnienia pozostają jeszcze m.in. takie kwestie jak dokładny wolumen surowca, który miałby trafiać z Rosji nad Balaton.

Węgierska firma Panrusgaz dysponuje obecnie dwoma umowami z Gazpromem. Obowiązują one do końca roku 2021. Na ich mocy gaz dostarczany jest przez dwa punkty wejścia - Beregowo na granicy z Ukrainą oraz Baumgarten.

Roczne zużycie gazu na Węgrzech wynosi około 10 mld m3. Dostawcą praktycznie całości surowca jest Rosja.

KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Szept
czwartek, 25 czerwca 2020, 19:42

Panowie trzeba Węgry ratować, oni cały gaz u Ruskich kupują, pewnie nie wiedzą że to się im nie opłaca, dodatkowo nie wiedzą że dywersyfikacja to wartość sama w sobie bez oglądania się na ekonomię. Jak byśmy im tak wysłali razem z USA pomoc wojskową jak w 1956 to zaczęli by się zachowywać jak Europejczycy.

rob ercik
środa, 24 czerwca 2020, 19:11

Ups, a tanie LNG z USA? Nie są zainteresowani?

Istvan
czwartek, 25 czerwca 2020, 01:15

Nie ma rury zwrotnej Wania.

HeHe
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:54

Taką rurę można by zbudować gdyby było to uzasadnione ekonomicznie Istvan czy może raczej Stepan.

rob ercik
czwartek, 25 czerwca 2020, 09:02

Rurę można zbudować, tylko to się jeszcze musi opłacać

Xd
czwartek, 25 czerwca 2020, 07:41

"Wania " no tak jak ktoś inaczej myśli lub ma swoje zdanie to musi być rosjaninem bo prawdziwy polak to tepy zakompleksiony wiernopoddańczy ameryce posłusznie wykonujący polecenia z ambasady

qaz
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:02

Stary zagrzybiony rezun tak już ma.

Kiks
środa, 24 czerwca 2020, 22:07

Nie są, bo USA nie odpali działki orbanowskiej, rodzinnej mafii. A jak tam robercik ma się to austriackie morze? :D

rob ercik
czwartek, 25 czerwca 2020, 09:07

Błyskotliwa analiza, jak zawsze ... solidność argumentów nie zostawia pola do dyskusji

Kiks
czwartek, 25 czerwca 2020, 15:07

Zabolała prawda? Popytaj Węgrów co sądzą o Orbanie i jego organizacji przestępczej, i jak to ów jegomość walczy i próbuje uciszać niepokornych. Aż dziw bierze, że Interpol jeszcze nie wystawił międzynarodowego listu gończego za członkami jego klanu. Widocznie UE lubi być ślepa na jego wyłudzenia dopłat. A wracając do tego austriackiego morza, odpowiesz w końcu?

rob ercik
czwartek, 25 czerwca 2020, 18:44

Nie mogę ci pomóc jeśli nie rozumiesz tego co się do ciebie pisze ... Co się tyczy Węgrów, to odbywają się tam wybory ...

HeHe
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:52

Rozumiem, że rob ercik ma popytać tych Węgrów którzy na Fides nie głosowali ... ? Będzie z tym nie lekko bo po ostatnich wyborach ta partia ponownie wygrała wybory parlamentarne z większością konstytucyjną deklarując w polityce zagranicznej m. in. pełne poparcie dla członkostwa Węgier w Unii, utrzymywanie dobrych, partnerskich kontaktów z Rosją oraz najdalej idącej pomocy dyskryminowanej węgierskiej mniejszości narodowej na Ukrainie.

czytelnik D24
czwartek, 25 czerwca 2020, 12:30

Nie wyszła ci ta ironia, chyba że to samokrytyka to zgoda.

derive
środa, 24 czerwca 2020, 21:23

Może i są ale w ich porcie nad Morzem Ochockim nie ma terminala. Kurcze, gdzie te Węgry leżą? I ta cała Panonia?

Tweets Energetyka24