• Partner główny
    Logo Orlen

Gaz

Qatar Petroleum zbuduje ponad 100 tankowców LNG w Korei Południowej za 19 mld dolarów

Fot. Quatar Petroleum
Fot. Quatar Petroleum

Katarska spółka naftowo-gazowa Qatar Petroleum (QP) uzgodniła z firmami z Korei Południowej rezerwację zdolności do budowy ponad 100 tankowców do transportu skroplonego gazu ziemnego (LNG). Szacuje się, że kontrakty obejmą kwotę ponad 19,2 miliardów dolarów.

"W dniu dzisiejszym Qatar Petroleum zawarło trzy umowy o zarezerwowaniu zdolności konstrukcyjnej tankowców LNG w Republice Korei, które zostaną wykorzystane do zaspokojenia przyszłych potrzeb floty przewoźników LNG Qatar Petroleum" - oświadczyła spółka. QP przekazała także, że program budowy ponad 100 takich cystern za 19,2 miliarda dolarów stał się największym tego rodzaju przedsięwzięciem w historii branży.

Zgodnie z umowami koreańskie Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering (DSME), Hyundai Heavy Industries (HHI) i Samsung Heavy Industries (SHI) zarezerwują znaczną część swoich zdolności do Qatar Petroleum do 2027 roku włącznie. Jak zauważa firma, potrzeba rozszerzenia floty tankowców do transportu LNG wiąże się między innymi z rozbudową pola Severnoye i projektami w USA.

QP kontroluje wszystkie elementy sektora naftowego Kataru, w tym poszukiwania, produkcję, rafinację, transport i magazynowanie. W kwietniu firma zgodziła się również zarezerwować moce produkcyjne w Chinach na budowę ponad 11 miliardów rat katarskich (3 miliardy dolarów) w takich zbiornikowcach.

Katar jest wiodącym producentem LNG na świecie. W 2017 r. uchylił wprowadzone w 2005 r. moratorium na zagospodarowanie złoża gazu „Północnego”, położonego w północno-wschodniej części jego wybrzeża. Jest to część gigantycznego pola South Pars, którego kolejną część opracowuje Iran.

Katar ma obecnie urządzenia do produkcji 77 milionów ton LNG rocznie i planuje zwiększyć je do 110 milionów ton do 2024 roku. A pod koniec ubiegłego roku QP ogłosiło decyzję o zwiększeniu produkcji LNG o ponad 60% - do 126 milionów ton rocznie - do 2027 roku.

Komentarze