• Partner główny
    Logo Orlen

Gaz

Kreml owija sobie Europę wokół palca. Niemcy sami proszą o uruchomienie Nord Stream 2

Fot. Crosa / Flickr
Fot. Crosa / Flickr

Markus Söder, premier Bawarii, oświadczył, że uruchomienie kontrowersyjnego rurociągu byłoby pomocne w kontekście walki z trwającym na rynku gazu kryzysem. Zapomniał jednak wspomnieć, że jednym z ważnych czynników, które do niego doprowadziły, była postawa Rosjan - zarówno w kontekście polityki magazynowej, jak i związanej z elastycznością dostaw, a właściwie nagłym jej brakiem.

„Potrzebujemy cenowego hamulca na zimę i strategii gazowej, która zapewni Niemcom dostawy paliwa” - przekonywał premier Bawarii. Dodał również, że jej elementem jest właśnie Nord Stream 2 - który walczy o jak najszybszą certyfikację i dopuszczenie do użytkowania.

Wśród ekspertów nie brakuje głosów, że postawa Gazpromu przed rozpoczęciem zawirowań na rynku gazu oraz w ich trakcie, nieprzypadkowo zmierza do postawienia Europy pod ścianą ws. prawnych ustępstw wobec NS2.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że na początku października notowania „błękitnego paliwa” w holenderskim TTF przebiły astronomiczną (jak się wydawało) barierę 1900 dol. za 1000 m3.

Komentarze