Korea wraca do gry o polski atom. „Możemy dostarczyć rozwiązania finansowe”

17 lutego 2021, 09:57
nuclear_biodiversity
Fot. Pixabay

Koreańska spółka jądrowa KHNP zorganizowała seminarium dla polskich dziennikarzy, na którym reklamowała swój reaktor APR-1400. Koreańczycy stwierdzili, że są gotowi „dostarczyć rozwiązania finansowe” dla polskiego atomu.

Podczas seminarium zorganizowanego w środę 17 lutego Koreańczycy z KHNP reklamowali swój reaktor III generacji APR-1400. Zwrócili uwagę m. in. na sprawną realizację projektu jądrowego w Barakah, będącego pierwszą elektrownią jądrową na półwyspie arabskim.

Przedstawiciele KHNP zaznaczyli też, że są gotowi „dostarczyć rozwiązania finansowe” dla polskiego atomu. „KHNP rozumie wagę rozwiązań finansowych. Południowokoreańska administracja żywo interesuje się Polskim Programem Energetyki Jądrowej. KHNP może dostarczyć rozwiązania finansowe we współpracy z rządem koreańskim i międzynarodowymi instytucjami finansowymi. Możemy rozmawiać o tym z polskim rządem tak, by usatysfakcjonować stronę polską - stwierdzili.

Spółka zaznaczyła jednak w tym kontekście, że „jest wiele spraw, które trzeba przedyskutować”.

image

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Taki tam
środa, 24 lutego 2021, 15:35

Elektrowni atomowych trzeba,i tyle, szkoda tylko ze nie kilka malych takich nowoczesnych a mowa niestety o jednej duzej....ryzyko skarzenia po wypadku lub nie, byłoby mniejsze

Mason Polski
piątek, 19 lutego 2021, 13:30

Budowa tego uranowego monstrum jest jak zakład w grze w ruletkę - stawiamy dziesiątki miliardów na to że za 14 lat prąd z tego czegoś będzie cenowo konkurencyjny z prądem z innych źródeł. O ile 20 lat temu nie widać było alternatyw i można było to zaakceptować to obecnie w dziedzinie energetyki dzieje się bardzo dużo . Różne organizacje deklarują dokonanie znacznych postępów w budowie systemów generacji znacznie wydajniejszych od starych konstrukcji. Są nawet firmy jak Brilliant Light Power deklarujące że posiadają działające małe sztuczne słońca. Ze zdolnością do podtrzymywania reakcji przez lata, a nie sekundy jak w tokamakach. I mają niezależne testy zrobione przez Dr'a. Marka Nansteela, Ph.D. z University of California, Berkeley.

Davien
piątek, 26 lutego 2021, 16:19

Mówisz o tej firemce mającej 30 pracowników którą noblisci z zakresu fizyki zmieszali z błotem? I której patenty w USA masowo usunieto z Biura patentowego?? I która do tej pory nie pokazała nic działąjącego?

NoNie
wtorek, 23 lutego 2021, 20:56

Ruletka byloby czekac na gruszki na wierzbie, ktorych poki co nie ma. Tu i teraz potrzebujemy nowych mocy zastepujace stare weglowe. Weglowych nie zbudujemy, bo polityka UE pozwala je budowac tylko u Niemcow. Turbiny gazowe + elektronika z Niemiec i gaz z Rosji? Wolne zarty. A moze wiatraczki i panele? Tylko atom daje niezbedna moc bazowa. Chcialbym wierzyc, ze koreanski, ale to politycznie malo prawdopodobne.

Niuniu
środa, 17 lutego 2021, 18:05

rm.... - akto ma zapłacić za polską EJ jak nie Polacy? Problem nie jest w tym bo to oczywiste. Problem polega na tym, że przy permanentnym deficycie Polski i obecnym zadłużeniu nie mamy jak pożyczyć kolejnych kilkunastu miliardów dolarów na budowę polskiej EJ. Nawet jak by tą kasę pożyczyła jakaś polska spółka państwowa to bez gwarancji Polskiego Rządu to by nie przeszło. A sumy gwarantowane przez Państwo liczą się jak pożyczki. Czyli doliczają się do poziomu zadłużenia. Jest niemal pewne, że bez zapewnienia przez wykonawcę finansowania nie da się zrealizować polskiej EJ.

rmarcin555
środa, 17 lutego 2021, 12:13

Za "rozwiązanie finansowe" ostatecznie zapłaci odbiorca, w ten czy inny sposób. Niech nikt nie ma złudzeń. Ta budowa powinna się rozpocząć przynajmniej 20 lat temu. Bylibyśmy w zupełnie innej sytuacji.

Cdm
środa, 17 lutego 2021, 17:46

Oczywiście że tak. Przecież nikt elektrowni w prezencie nie daje. Ale, jak masz do wyboru kupno mieszkania na kredyt lub brak mieszkania, to jest bardzo istotne, czy masz dostęp do tego kredytu, i na jakich warunkach. Istotne jest również to, jak szybko zostanie wybudowane. I tu bardziej wierzę Koreańczykom niż Amerykanom, z kilku powodów.

MacGawer
czwartek, 18 lutego 2021, 20:23

Czy kupujemy mieszkanie bo jesteśmy bezdomni? Nie, w tej analogii kupujemy mieszkanie bo z poprzedniego nas wygonili. Gdyby nie obłędna polityka UE w sprawie emisji CO2 niekt nie dyskutowałby o polskim atomie. A stare mieszkanie można było tanio i elegancko wyremontować, że podtrzymam analogię.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 01:35

Tyle ze farby i deski do tego remontu okazałyby sie wyjatkowo drogie, ot tak ze 2x w cenie nowego domu.

Tweets Energetyka24