Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szijjarto uzgodnił z Putinem ciągłość dostaw energii dla Węgier

Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto uzgodnił na spotkaniu w Moskwie z Władimirem Putinem kontynuowanie dostaw energii z Rosji po tej samej cenie – poinformował rzecznik rządu w Budapeszcie Zoltan Kovacs.

Szef MSZ Węgier Peter Szijarto z węgierskimi jeńcami wojennymi, uwolnionymi przez ROsję, na pokładzie rządowego samolotu.
Szef MSZ Węgier Peter Szijarto z węgierskimi jeńcami wojennymi, uwolnionymi przez ROsję, na pokładzie rządowego samolotu.
Autor. @FM_Szijjarto/X.com

Szijjarto, cytowany przez rzecznika węgierskiego rządu, zapewnił, że uzyskał w Moskwie gwarancję otrzymywania „niezbędnych ilości gazu ziemnego i ropy naftowej po niezmienionych cenach, pomimo globalnego kryzysu energetycznego”.

Alternatywne rozwiązania

Strony zgodziły się też szukać alternatywnych rozwiązań transportowych w obliczu wstrzymania dostaw rurociągiem Przyjaźń – połączenia biegnącego przez Ukrainę, które uległo uszkodzeniu w rosyjskim ataku. Pomimo zapewnień Kijowa, że ropociąg jest remontowany, Budapeszt utrzymuje, że jego wyłączenie jest „politycznym szantażem” Ukrainy wobec Węgier.

YouTube cover video

Uzgodniono także uwolnienie dwóch węgierskich jeńców wojennych.Prezydent Rosji zatwierdził ich uwolnienie, pozwalając im wejść na pokład samolotu, którym minister Szijjarto przyleciał do Rosji” - napisał Kovacs na X.

Rzecznik węgierskiego rządu oświadczył, że temat węgierskich jeńców został też poruszony we wtorkowej rozmowie telefonicznej Putina z premierem Viktorem Orbanem. Dodał, że jeńcy posiadają zarówno obywatelstwo ukraińskie, jak i węgierskie i zostali przymusowo wcieleni do armii Ukrainy.

Na Ukrainie mieszka ok. 100 tys. etnicznych Węgrów, z których większość zamieszkuje region Zakarpacia. Rządy w Budapeszcie i Kijowie od dawna spierają się o prawa językowe mniejszości. Węgierskie władze w ostatnich miesiącach wielokrotnie podnosiły problem „siłowego wcielania Węgrów do ukraińskiej armii”, a minister Szijjarto wezwał w tej sprawie w ostatni piątek ukraińskiego ambasadora w Budapeszcie.

Reklama

Rząd Orbana nasilił przed zaplanowanymi na 12 kwietnia wyborami parlamentarnymi oskarżenia pod adresem Kijowa, koncentrując się w ostatnich tygodniach na rzekomo celowym wstrzymywaniu dostaw ropy, które miałoby wywołać na Węgrzech chaos i doprowadzić do zwycięstwa opozycji. Opozycyjna Tisza pod przewodnictwem Petera Magyara uzyskuje w większości niezależnych sondaży kilku- lub kilkunastoprocentową przewagę nad Fideszem premiera Orbana.

Z Budapesztu Jakub Bawołek

Reklama