- WIADOMOŚCI
Nowy unijny kompromis. Chodzi o rezerwy stabilności ETS
Autor. vsoldatov7 / Envato
Jest wstępne porozumienie w sprawie wzmocnienia tzw. buforu bezpieczeństwa w systemie handlu emisjami ETS. Parlament Europejski (PE) i państwa członkowskie UE dogadały się na temat rezerwy stabilności rynkowej (MSR).
Mechanizm ma zapobiegać drastycznym skokom cen za uprawnienia ETS, które muszą umarzać emitenci. Opisywane porozumienie nie ma iść jednak tak daleko, jak wcześniej proponowała Komisja Europejska (KE).
Istota kompromisu
Jak podaje PAP, w kwietniu br. KE wystąpiła z propozycją wzmocnienia rezerwy, m.in. poprzez wstrzymanie mechanizmu automatycznego kasowania nadwyżki uprawnień. Jak czytamy: „Do tej pory pozwolenia trzymane w rezerwie były automatyczne i bezpowrotnie usuwane, jeśli ich liczba była większa niż 400 mln”. Od 2023 r. usunięto w ten sposób 3 mld pozwoleń.
KE chciała wstrzymania usuwania uprawnień z rezerwy, by w razie zaburzeń cenowych dosypać uprawnień na rynki, co prowadziłoby do zmniejszenia cen.
PAP
Jednak PE i unijne państwa nie zgodziły się w wypracowanym kompromisie na całkowitą rezygnację z mechanizmu usuwania uprawnień. Zamiast tego postanowiły podnieść próg z 400 mln do 700 mln.
To, co było forsowane przez PE, ale nie znalazło się w treści wstępnego porozumienia, to stopniowe obniżanie progu, powyżej którego kasuje się uprawnienia w rezerwie. Jak podaje PAP, ta kwestia ma być poddawana dalszej dyskusji w ramach tzw. dużej reformy dot. funkcjonowania systemu ETS po 2030 r.
Do działającej od 2019 r. rezerwy stabilności rynkowej trafiło dotychczas 3,6 mld uprawnień. Pozwolenia są wycofywane z aukcji i trafiają do rezerwy, gdy ich liczba w obiegu przekracza 1096 mln. Gdy z kolei liczba ta spadnie poniżej 400 mln – pozwolenia z rezerwy trafiają z powrotem na rynek.
DG/PAP

