Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Domański: Polska pozostanie beneficjentem netto UE. Wyzwaniem niskie ceny energii

Dwie flagi Unii Europejskiej powiewające na tle błękitnego nieba.
Autor. @kirstylee152/X.com

W poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził, że Polska pozostanie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE. Jak zaznaczył, wyzwaniem pozostanie onieczność obniżenie cen energii.

Reklama

”Musimy po pierwsze przygotować Polskę, polski system finansowy do nowych zasad budżetu europejskiego. Po drugie musimy rozwijać inne narzędzia finansowania naszej gospodarki” – powiedział w poniedziałek w Polskim Instytucie Ekonomicznym minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Ceny energii powinny być niższe

Jako przykład wymienił m.in. program Innovate Poland czy Osobiste Konta Inwestycyjne. Domański dopytywany, czy już w najbliższym budżecie unijnym Polska będzie płatnikiem netto, zaprzeczył. „Z całą pewnością tego finansowania netto Unii Europejskiej w kolejnych dekadach będzie w relacji do PKB na pewno mniej” – powiedział Domański. „Polska wciąż będzie beneficjentem netto kolejnego budżetu Unii Europejskiej” – dodał.

Podkreślił, że Polska opowiada się za bardziej ambitnym budżetem Unii Europejskiej. Powiedział również, że dla niego wyzwanie stanowi konieczność obniżenie cen energii. 

Dla gospodarki polskiej, która ma wyższy udział przemysłu w strukturze PKB niż średnia unijna, ceny energii są kluczowe. Unia Europejska, tak na marginesie, ustawia cel udziału przemysłu w tworzeniu europejskiego PKB na poziomie 20 proc. To jest poziom, który Polska już ma. To też pokazuje jakie znaczenie przemysłu dla polskiej gospodarki mają ceny energii.
Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki

Komunikat dotyczący niskich cen energii wybrzmiał również podczas wrześniowego PKEE Energy Day 2026 w Brukseli, organizowanego przez Polski Komitet Energii Elektrycznej.

„Nie możemy przeprowadzić elektryfikacji, jeśli koszty energii elektrycznej pozostaną wysokie” – mówił podczas spotkania Wojciech Wrochna, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej w Ministerstwie Energii.

Transformacja energetyczna nie może zniszczyć przemysłu czy osłabić konkurencyjności, dlatego Polska jest „przeciwna wiążącym celom, ponieważ w obecnej sytuacji ich realizacja jest technicznie i praktycznie niemożliwa” – dodał Wrochna.

Reklama

W podobnym tonie wypowiadał się Borys Budka, poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE): „Energia elektryczna nie może być dobrem luksusowym – jeśli tak będzie, kraje nie będą się elektryfikować”.

Dane przytoczone w raporcie Draghiego z 2024 r., gdzie wprost pokazano, jak wiele w ciągu ostatnich lat UE straciła w zakresie konkurencyjności europejskiego przemysłu (także tego zielonego).

W raporcie wprost zaznaczono, że polityka klimatyczna musi wspierać przemysł (inaczej ucieknie on za granicę), obniżyć ceny energii i skupić na neutralności technologicznej w energetyce.

Polski sukces gospodarczy

Domański stwierdził, że polskim sukcesem jest udział w pracach Grupy G20, ale dodał, że bardzo ważny jest także udział Polski w pracach grupy G6, czyli sześciu największych gospodarek Unii Europejskiej, co pozwala naszemu krajowi mieć większy wpływ na kierunki rozwoju UE. Jako przykład takiego wpływu wskazał deregulacje.

Reklama

”Dzięki przedsiębiorcom, powiedzmy to sobie otwarcie, udało nam się w Polsce przeprowadzić dziesiątki, setki (…) mniejszych i większych zmian, które upraszczają prowadzenie biznesu w Polsce. Z tego doświadczenia korzysta też Komisja Europejska, prezentując kolejne pakiety deregulacyjne w poszczególnych sektorach” – powiedział Domański.

W poniedziałek Polski Instytut Ekonomiczny opublikował raport, podsumowujący polską transformację pod tytułem „Cztery dekady sukcesu. Polska droga do zamożności”.

W raporcie wskazano, że Polska, po latach transformacji, jest jednym z najzamożniejszych krajów regionu. Skumulowany wzrost PKB na mieszkańca w latach 1990-2025 sięgnął 266 proc. Stopa zatrudnienia zwiększyła się do najwyższego poziomu w historii, wyższego niż średnio w UE. Wśród osób w wieku 20-64 stopa wzrosła z 65 proc. w 1998 r. do 79 proc. w 2025 r. Odsetek osób z wyższym wykształceniem wzrósł ponadtrzykrotnie. Udział towarów wysokiej technologii w całości eksportu towarów wzrósł z 2,3 proc. w 2002 r. do 11,2 proc. w 2025 r.

„Jednocześnie polski model gospodarczy cechuje brak nadmiernej interwencji państwa. W indeksie PMR mierzącym zniekształcenia rynku i bariery ekspansji wynik Polski jest lepszy od ponad 76 proc. państw OECD” – czytamy w raporcie PIE.

Reklama

MM / PAP

Reklama