Reklama
  • WIADOMOŚCI

Umowy finansowe dla polskiego atomu możliwe w 2028 roku

Jak poinformował wiceprezes Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) Piotr Piela, od początku II kwartału przez 18 miesięcy PEJ, we współpracy z bankami, które zadeklarowały finansowanie na rzecz I elektrowni jądrowej, będzie prowadzić proces due diligence.

Prace przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
Postęp prac przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo.
Autor. PEJ

Dodał, że następnie szlifowane będą umowy na finansowanie z wybranymi partnerami; ich podpisanie może nastąpić w 2028 r.

PEJ rozpoczyna 18-miesięczny proces due diligence

Pierwszy odzew agencji kredytów eksportowych już pokazał, że agencje są w stanie dostarczyć większość finansowania dłużnego” - powiedział PAP Biznes na marginesie konferencji European Business Nuclear Alliance (EBNA) wiceprezes Polskich Elektrowni Jądrowych Piotr Piela.

YouTube cover video

Ok. 60 mld zł finansowania z ok. 200-mld projektu zapewnia Skarb Państwa. Pomoc ta uzyskała pod koniec 2025 r. zielone światło od KE.

Wiceprezes PEJ dodał, że z jednej strony spółka jest bardzo zadowolona z tego, ale z drugiej strony - jak zauważył - agencje kredytów eksportowych promują przede wszystkim swój przemysł i swoich dostawców.

Oferując więc pewne finansowanie, mają oczekiwanie co do tego, że przynajmniej część tego finansowania powróci do ich krajów” - powiedział.

Podkreślił, że w ocenie PEJ dialog z bankami komercyjnymi ws. finansowania dłużnego dla elektrowni jądrowej w Choczewie jest jednym z największych sukcesów w dotychczasowej realizacji projektu.

Wysłaliśmy wstępne zapytanie do 30 największych banków, które wybraliśmy wspólnie z naszym doradcą finansowym. 26 z nich odpowiedziało, że są zainteresowane (...). Tuż po decyzji Komisji Europejskiej (ws. pomocy publicznej dla EJ1 - PAP) wszystkie pozostałe banki, które nie odpowiedziały w pierwszej turze, oraz te, które uznały, że zostały pominięte przy pierwszym badaniu, zwróciły się do nas bezpośrednio. Dla nas jako dla inwestora jest to bardzo ważna informacja, ponieważ (...) inżynieria finansowa przekłada się na nakłady inwestycyjne, a ostatecznie na koszty energii elektrycznej.
zaznaczył Piela

Potwierdził, że na agencje kredytów eksportowych może przypadać ok. 100 mld zł finansowania dłużnego, a na sektor bankowy ok. 40 mld zł finansowania dłużnego.

100 lub sto kilkanaście (mld zł - PAP) to agencje kredytów eksportowych, a pozostała część, czyli pozostałe dwadzieścia kilka procent całych nakładów inwestycyjnych albo 30 proc. naszego długu zewnętrznego to będą banki zewnętrzne (…). Przy czym dopóki prowadzimy dialog z dostawcami kapitału, do samego końca nie jest zdeterminowane, kto przedstawi nam ostatecznie najlepszą ofertę” - zastrzegł wiceprezes PEJ.

Poinformował, że na obecną chwilę największym dostawcą kapitału dla projektu budowy elektrowni jądrowej w Choczewie jest amerykańska agencja kredytów eksportowych US EXIM.

Po wielomiesięcznym procesie udało nam się w zeszłym tygodniu podpisać pierwsze porozumienie - tak zwaną linię kredytową dla naszego projektu. Nie odnosząc się do kwoty, dla nas są to dwa bardzo ważne sygnały. Po pierwsze, agencja kredytów eksportowych potwierdziła faktyczne zaangażowanie w ten projekt, a po drugie – procedura postępowania w przypadku wnioskowania o ostateczną pożyczkę w kwocie ok. 18 mld dolarów jest dokładnie taka sama. Przeszliśmy więc całe postępowanie, dokument po dokumencie, które będzie nam towarzyszyło przy tym ostatecznym procesie aplikacyjnym.
powiedział

Trzeba zauważyć, że jesteśmy beneficjentami pozytywnych zmian. Unia Europejska jest przychylna energetyce jądrowej, regulacje stają się przychylne dla energetyki jądrowej, banki są bardziej skłonne finansować energetykę jądrową. Do tego polska gospodarka jest postrzegana przez wszystkie instytucje finansujące jako bardzo bezpieczne i perspektywiczne miejsce. Gdybyśmy startowali z naszym projektem 3 lata temu, prawdopodobnie odzew nie byłby taki pozytywny” - dodał.

Wiceprezes PEJ pytany o to, czy umowy kredytowe będą podpisywane z poszczególnymi bankami komercyjnymi, czy też z konsorcjum banków, odparł, że spółka będzie wypracowywać strukturę finansowania wspólnie ze swoim doradcą finansowym.

Prawdopodobnie, bo to też jest jeszcze przed decyzją, będziemy chcieli doprowadzić do tego, żeby w poszczególnych obszarach źródeł finansowania był jeden bądź dwóch naturalnych liderów, którzy skoordynują pracę pozostałych instytucji. Nawet dla nas bardzo trudno byłoby prowadzić bezpośredni dialog z 30 bankami” - powiedział Piela.

Dodał, że od początku II kwartału przez kolejnych 18 miesięcy PEJ we współpracy z instytucjami, które zadeklarowały finansowanie, będzie prowadzić proces due diligence, w którym niezależni, zaakceptowani przez banki doradcy sprawdzą aspekty techniczne, środowiskowe, finansowe, ubezpieczeniowe projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

Po tym procesie będziemy w stanie doszlifować ostateczne umowy na finansowanie, już z wybranymi partnerami, na konkretnych warunkach. I te umowy przygotowane do podpisu będą czekały na ostateczną decyzję inwestycyjną polskiego rządu, czyli final investment decision. Wtedy też przystąpimy do podpisania tych dokumentów, bo nikt przed podjęciem tej decyzji przez rząd nie zaciągnie takiego zobowiązania w imieniu spółki” - zaznaczył.

Pytany o to, kiedy umowy z bankami komercyjnymi zostaną podpisane, odparł, że prawdopodobnie w 2028 r.

Myślę, że to będzie 2028 rok. Mamy możliwość prowadzenia długoterminowych rozmów, negocjacji i naprawdę optymalnego doboru źródeł finansowania, również pod strukturę dostaw komponentów i usług do naszego projektu, która dopiero się kształtuje” - powiedział Piela.

Pod koniec stycznia PEJ poinformował, że podpisał umowę kredytową z Export Import Bank of the United States w ramach programu Engineering Multiplier Program (EMP), który obejmuje finansowanie kluczowych prac realizowanych przed rozpoczęciem fazy budowy elektrowni jądrowej. Stroną kontraktu jest też Bank Pekao, który pełni rolę agenta kredytu.

10 grudnia 2025 roku PEJ informował, że spółka zakończyła konsultacje z ponad 30 bankami ws. finansowania budowy I elektrowni jądrowej w Polsce, a wstępne oferty tylko od polskich banków opiewają na ponad 35 mld zł. Koszt elektrowni jest szacowany na ok. 192 mld zł.

Elektrownia jądrowa, budowana w technologii AP1000, ma powstać w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. Jej moc wyniesie 3750 MW. Rozpoczęcie jej pracy planowane jest na 2036 r.

Julita Żylinska / PAP

Reklama

Zobacz również

Reklama