Wznowienie dostaw ropy po huraganie Ida

13 września 2021, 09:23
ropa platforma wydobywcza
Fot. Flickr
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku zbliżają się do 70 USD za baryłkę. Inwestorzy śledzą informacje na temat wznawiania produkcji surowca w USA - z Zatoki Meksykańskiej - po niedawnym przejściu huraganu Ida, ale proces ten postępuje bardzo powoli - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 69,97 USD, wyżej o 0,36 proc.

Ropa Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje zaś 73,16 USD za baryłkę, więcej o 0,33 proc.

Ponad 2 tygodnie po tym, jak huragan Ida uderzył w kluczowy dla produkcji ropy region - w Zatoce Meksykańskiej - prawie połowa wydobycia ropy z tego obszaru nie została jeszcze wznowiona - wynika z najnowszych danych Biura Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska.

Zakłócenia w dostawach ropy, spowodowane przez huragan Ida, były "niezwykłym byczym szokiem" dla rynku - oceniają analitycy Goldman Sachs Group Inc.

"Ida była "wyjątkowa" pod względem wpływu na zwyżki netto na amerykańskie i światowe bilanse ropy naftowej, wywołując spadek zapasów surowca, szacowany na ok. 30 mln baryłek, który jednak może jeszcze wzrosnąć do 40 mln baryłek" - piszą w nocie rynkowej analitycy Goldman Sachs.

Eksperci Goldman Sachs prognozują też, że w IV kw. ropa będzie przewodzić we wzrostach cen spośród innych surowców.

Reklama
Reklama

"Wolniejsze, niż oczekiwano, wznawianie zdolności przesyłowych ropy w Zatoce Meksykańskiej i mocy produkcyjnych w USA po huraganie Ida nieco dodało zwyżek do cen ropy" - ocenia też Vandana Hari, współzałożycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

Dodaje jednak, że bilans czynników "byczych" i "niedźwiedzich" na horyzoncie nie sugeruje mocniejszego odbicia cenowego.

W następstwie huraganu Ida utrata w produkcji ropy w Zatoce Meksykańskiej wyniosła 1,1 mln baryłek dziennie, i na razie nie jest jasne, kiedy ta produkcja powróci na rynki - wynika z analiz Vitol Group, największej na świecie niezależnej firmy traderskiej.

Tymczasem w poniedziałek kartel OPEC opublikuje swoją comiesięczną ocenę światowej podaży i popytu na ropę w czasie, kiedy zapasy surowca wciąż spadają.

W USA zapasy ropy spadły obecnie do najniższego poziomu od IX 2019 r.

Na zakończenie poprzedniej sesji WTI na NYMEX zyskała 2,3 proc. Dzięki temu zaliczyła już 3. z kolei tydzień ze wzrostem notowań.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24