Saryusz-Wolski: Dopóki gaz nie zacznie płynąć gaz przez Nord Stream 2, trzeba zwalczać ten projekt

2 marca 2021, 09:34
840_472_matched__qjq90w_166958180659b3b6359adk
~Fot. European People's Party / Flickr
Energetyka24
Energetyka24

Tak długo jak gaz przez Nord Stream 2 nie zacznie płynąć, trzeba ten projekt zwalczać - powiedział we wtorek europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski. Jak ocenił, Nord Stream 2 szkodzi Europie, ale również wspólnocie transatlantyckiej.

"Tak długo jak nie zacznie płynąć gaz przez Nord Stream 2, to trzeba ten projekt zwalczać. Informacje z jednej i drugiej strony (Niemcy i USA - PAP) świadczą o tym, że Niemcy oczekują, a administracja USA szuka takiego rozwiązania, aby uniknąć sankcjonowania za Nord Stream niemieckie podmioty" - powiedział europoseł w Polskim Radiu 24.

Budowie gazociągu Nord Stream 2 ostro sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie, a także USA. Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że projekt ten zwiększyłby zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzyłby wpływ Kremla na politykę europejską. Realizację projektu popierają Niemcy, Austria i kilka innych państw UE.

Waszyngton poinformował pod koniec lutego, że na obecnym etapie Departament Stanu USA nie zdecyduje się na wprowadzenie nowych sankcji przeciwko uczestnikom projektu Nord Stream 2; na listę sankcyjną wpisano jedynie uczestniczącą w budowie rurociągu barkę Fortuna i jej właściciela KWT-Rus.

Zdaniem europosła, w tej chwili jest oczywiste, że nowych sankcji - jak zapowiadał w swojej kampanii nowy prezydent USA Joe Biden - nie będzie. "To zła wiadomość dla Polski, dla krajów tranzytowych tj. Białorusi i Ukrainy" - ocenił.

Dodał, że Niemcy "chcą zjeść ciastko i je mieć", czyli chcą uniknąć odpowiedzialności za decyzję, którą podjęły. Podkreślił, że Niemcy przekonywały wszystkich, że jest to komercyjny projekt. Jego zdaniem jednak, jest "to gaz, którego ani Niemcy, ani Europa nie potrzebują".

image

 

"To jest projekt, który ma służyć zbliżeniu i realizacji jednego zamysłu geopolitycznego - niemiecko-rosyjskiego, który dzieli. Szkodzi zarówno Europie, ale również wspólnocie transatlantyckiej. Osłabia NATO i UE" - powiedział Saryusz-Wolski.

Europoseł zaznaczył też, że sankcją dla Rosji za to, jak jej władze postąpiły z opozycjonistą Aleksiejem Nawalnym byłoby zatrzymanie realizacji Nord Stream 2."Jedyną sankcją w tej materii, która zrobiłaby wrażenie na Rosji byłoby zatrzymanie Nord Streamu, ale na to ani Niemcy, ani Stany Zjednoczone nie są gotowe" - podkreślił.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Naiwny
wtorek, 2 marca 2021, 20:06

Panie Pośle - ale po co? Aby psuć nie tylko stosunki "trans atlantyckie" ale również te łączące Polskę z pozostałymi krajami UE o Rosji nie wspominając? Obecnie może jest dla Nas jakaś realna rola szkodnika dla tego projektu na drodze formalno-prawnej w ramach prawodawstwa unijnego. I na tym powinniśmy się skupić. Propagandowo zaczynamy się ośmieszać. Bo czym był pisemny apel do nowego Prezydenta USA w sprawie zatrzymania NS2 podpisany przez Polskę i Ukrainę jak nie ośmieszeniem się. Z całej Unii Europejskiej, Trójmorza, Grupy Wyszechradzkiej itp polskiej dyplomacji nie udało się namówić nikogo do podpisania tego dokumentu. To jest działanie które może przynieść zamierzony skutek? Para w gwizdek - bez sensu i pomysłu. W efekcie przyniesie to Nam szkodę a przecież mamy kilka spraw które musimy załatwiać i Z Niemcami i z Rosją. Już teraz w rosyjskich mediach jak piszą o jakimś wrogim im państwie europejskim to piszą tylko o Polsce. Propagandą NS2 nie zatrzymamy a tylko wychodzimy na pieniaczy.

Tweets Energetyka24