Wiadomości
Spór między MKiŚ a przedsiębiorcami. Chodzi o drewno

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało nową wersję rozporządzenia w sprawie drewna energetycznego. Nowa propozycja jest kompromisem, który może zakończyć wielomiesięczny spór - podaje wtorkowy „Puls Biznesu”.
Dziennik podkreślił, że temat związany z kwestią drewna energetycznego wywołał w ubiegłym roku ostrą dyskusję między przedsiębiorcami z branży drzewnej a resortem klimatu.
„Główną osią sporu było rozporządzenie przygotowane w 2024 r. przez resort, które zawierało zakaz używania do celów energetycznych nie tylko pełnowartościowego drewna, ale także wiórów, trocin i zrębków. W rezultacie zakaz dotyczyłby także m.in. produkcji pelletu do ogrzewania domów, którego bez trocin produkować się nie da” - czytamy w „PB”.
Jak zauważył dziennik, oburzenie branży drzewnej wywołał także fakt, że kontrowersyjny zapis o wiórach i zrębkach pojawił się w nieoficjalnej wersji rozporządzenia, którego treść wyciekła już po oficjalnych konsultacjach projektu.
„Gdy wydawało się, że temat drewna energetycznego już nieco ucichł, resort klimatu przygotował kolejną wersję rozporządzenia. +PB+ dotarł do jego treści. Zmiany zaproponowane w tym dokumencie można uznać za przełomowe — wiórów, trocin i zrębków będzie można używać do celów energetycznych” - czytamy w gazecie.
„PB” zapytał resort klimatu, czy ta wersja dokumentu jest oficjalną propozycją. Biuro komunikacji resortu w odpowiedzi napisało: „Tak, jest to oficjalny dokument. Rozporządzenie zostało wysłane do Rządowego Centrum Legislacji z prośbą o rozpatrzenie przez komisję prawniczą”.
Jak podaje dziennik, spór o wióry i zrębki, który rozpoczął się w ubiegłym roku, przysłonił nieco główny cel rozporządzenia, jakim było ograniczenie spalania pełnowartościowego drewna w piecach elektrowni. Chodziło głównie o to, aby drewno prosto z lasu trafiało w pierwszej kolejności do branży drzewnej, m.in. do meblarskiej i budowlanej, a nie do elektrowni.