Koniec z niepotrzebnie pobieraną energią. Innowacyjny system polskiej firmy

28 czerwca 2021, 15:05
nmg
Fot. NMG
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Optymalizacja poboru energii, a do tego możliwość wykorzystania odnawialnych źródeł energii i zdalna kontrola. To cechy, unikatowej na polskim rynku platformy do zarządzania popytem i podażą energii, stworzonej przez NMG S.A. 

NMG S.A. – firma będąca liderem we wdrożeniach Smart Metering dla polskiej energetyki i zarazem tworząca innowacyjne rozwiązania IT dla przedsiębiorstw przemysłowych – zakończyła pracę nad kolejnym innowacyjnym projektem, który współfinansowany był z grantu uzyskanego ze środków Unii Europejskiej. 

Specjaliści z NMG S.A. stworzyli zintegrowaną platformę do zarządzania popytem i podażą energii energetycznej w obszarze odbiorców końcowych. "Dzięki naszemu systemowi klienci mogą rozliczać się z energii w ramach programów redukcji mocy, tzw. usługa DSR. DSR polega na dobrowolnym i czasowym obniżeniu zużycia energii przez odbiorców lub przesunięciu poboru w czasie, w zamian za ekwiwalent finansowy. Niezbędnego do tego jest korzystanie z technologii Smart Metering" – tłumaczy Zbigniew Czajkowski, Dyrektor Handlowy ds. Energetyki z NMG S.A.

Inteligentne liczniki oplotą cały świat

Smart Metering, czyli system zdalnego mierzenia energii poprzez inteligentne liczniki nadal jest implementowany do polskiej sieci energetycznej. W kwietniu Sejm przyjął założenia, że do końca 2028 roku liczniki ze zdalnym zużyciem energii zostaną umieszczone u co najmniej 80% odbiorców końcowych. W tym momencie inteligentne liczniki zainstalowane są w ok. dwóch milionach gospodarstw, a to oznacza, że nadal blisko 14,5 mln należy wymienić. Po co? Dzięki technologii Smart Metering można wdrażać technologie niezbędne w procesie transformacji energetycznej np. poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Są też bardziej praktyczne powody np. taki liczniki są “odczytywane” bez obecności inkasenta, a to zmniejsza koszty procesu. Dzięki inteligentnym licznikom można też tworzyć dynamiczne taryfy, a opłaty pobierać za rzeczywiście zużytą energią, a nie opierać się o prognozy.

Przed podobnym wyzwaniem stoi cały świat. Według branżowego czasopisma Smart Energy International Issue w ciągu najbliższych kilku lat najszybciej rozwijające się gospodarki zakończą etap instalowania inteligentnych liczników, a uwaga zostanie przeniesiona na rynki wschodzące. Szacuje się, że wiodące kraje rynków wschodzących wdrożą 148 milionów inteligentnych liczników (z wyłączeniem rynku chińskiego, na którym zostanie wdrożonych ponad 300 milionów więcej), co oznacza miliardy dolarów inwestycji w ciągu najbliższych pięciu lat. 

Platforma przyjazna środowisku

Oprogramowanie NMG S.A. posiada też inne funkcjonalności. Dzięki wykorzystaniu algorytmów sztucznej inteligencji można tworzyć profile zużycia energii elektrycznej poszczególnych typów odbiorców. "Pozwala to na prognozowanie zużycia przez różnego rodzaju odbiorców, a tym samym daje czas, żeby zastanowić się, jak zoptymalizować zapotrzebowanie na moc i odpowiednio przygotować plan pracy źródeł energii" – zaznacza Zbigniew Czajkowski. Dzięki platformie stworzonej przez NMG S.A. można zarządzać też całym procesem redukcji mocy wśród różnych konsumentów i prosumentów na wyznaczonym obszarze w ramach wirtualnej jednostki grafikowej.

Dzięki wdrażaniu rozwiązań, które daje platforma, można zwiększyć stabilność Krajowego Systemu Energetycznego i m.in. dlatego projekt zyskał uznanie ekspertów unijnych, którzy zdecydowali o przyznaniu grantu na utworzenie systemu. "Nasze rozwiązanie wspiera rozwój rynku agregatorów komercyjnych, działających w obszarze usług DSR i wirtualnych elektrowni. Kolejnym zyskiem jest ograniczenia emisji pyłów i gazów cieplarnianych do atmosfery, co bezdyskusyjnie pozytywnie wpływa na środowisko" – opisuje ekspert NMG S.A i zaznacza, że dzięki mechanizmom predykcyjnym zawartym w systemie znacznie zmniejszy się prawdopodobieństwo braku energii w Polsce. "Dzięki zastosowaniu i upowszechnieniu opracowanej w ramach projektu technologii, nastąpi ograniczenie ilości rezerw mocy utrzymywanych w konwencjonalnych blokach energetycznych" – przekonuje Czajkowski. 

Platforma NMG S.A. może trafić pod strzechy polskich domów i mieszkań, gdyż jest tak zaprojektowana, że jej funkcje doskonale przysłużą się odbiorcom indywidualnym. Docelowo produkt ma trafiać też do średnich i małych zakładów produkcyjnych i usługowych oraz handlowych.

Wszystko dla ładu. “Zielonego ładu”

Rozwiązania IT stworzone przez NMG S.A. mają na celu ochronę środowiska i minimalizację zagrożeń klimatycznych i zdrowia ludzi. Zadania te wpisują się w plan Unii Europejskiej w ramach “Zielonego Ładu”. Do 2050 roku Unia Europejska ma stać się terenem neutralnym klimatycznie, a w szczególności doprowadzić do zerowej emisji gazów cieplarnianych netto, za które w 75% odpowiadają dziś firmy energetyczne. Przypomnijmy, że emisje gazów cieplarnianych w całej Unii Europejskiej wynoszą obecnie około 3,3 miliarda ton rocznie, a polski wkład to ok. 345 mln ton. NMG S.A. chce pomóc swoim klientom stać się firmami neutralnymi dla klimatu m.in. poprzez rozwój czystszych źródeł energii i zielonych technologii. Rozwiązania przyjazne środowisku NMG S.A. chce wprowadzać poprzez promocję: innowacyjnych technologii również na poziomie globalnym oraz inteligentnych integracji między sektorami. Rozwiązania firmy pozwalają zwiększyć efektywność energetyczną, a ekoprojektowanie produktów może pomóc firmom rozwijać pełen potencjał tkwiący w czystej energii. System NMG S.A. wspiera też przedsiębiorstwa w walce z ubóstwem energetycznym

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
no nie zniese
wtorek, 29 czerwca 2021, 03:45

taki tam nowomodny bełkot na podstawie schematu żywcem zerżniętego z podręcznika dla domokrążców. kluczem powinno być tu słowo 'grant' i 'ubóstwo' ale umysłowe tej części menadżerów, która już zarywa noc ucząc się co trudniejszych fragmentów na pamięć, żeby jutro dobrze wypaść przed równie rozgarniętymi radami.

krzys
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 18:33

Mdła reklama czegoś tam, co (na to wygląda) w pseudo sposób rozwiązuje problem, które OZE tworzy. O ile w jakiejś części firm/odbiorców przesuwanie zużycia energii mogłoby mieć sens, to jak to ma niby wyglądać w praktyce u małych odbiorców? No ale, jak się coś poopowiada o zero-emisyjności (której OZE nie gwarantują, bo muszą mieć wsparcie "gazowe", lub inne), to i granty będą, i opowieści o cudach. Zapytałbym z ciekawości, bo ja edukację zakończyłem dawno. Kiedy na fizyce zaprzestano uczyć bilansu energetycznego?

Tweets Energetyka24