Decydujący moment dla Nord Stream 2. WSJ: Ameryka zastanawia się nad sankcjami [KOMENTARZ]

16 lutego 2021, 19:14
840_472_matched__pnoo3e_73430323021ac2e982ddz
Fot. Pixabay

Jak donosi Wall Street Journal, administracja prezydenta Bidena ocenia dotychczasową politykę względem projektu Nord Stream 2. Wynikiem tej analizy mogą być dodatkowe sankcje lub zniesienie obecnych restrykcji.

Według informacji Wall Street Journal, w administracji prezydenta Bidena trwają prace nad oceną dotychczasowej polityki USA względem gazociągu Nord Stream 2. Mają one skupić się na przeanalizowaniu nałożonych sankcji oraz relacji z Niemcami i ustaleniu, jakie decyzje w sprawie projektu powinny zostać podjęte. Zgodnie z doniesieniami WSJ opcją jest albo dalsze nakładanie sankcji albo ich zdjęcie.

O potrzebie kontynuowania polityki sankcji pisali ostatnio senatorowie odpowiedzialni za istniejące prawne instrumenty umożliwiające nakładanie restrykcji na Nord Stream 2 - demokratka Jeanne Shaheen oraz republikanin Jim Risch. Wall Street Journal również odwołał się do ich listu, wskazując, iż zaznaczyli oni, że kiedy „rosyjska infrastruktura pojawia się w kraju NATO, to stwarza zagrożenie dla wszystkich członków Sojuszu”.

„Relacje USA z Niemcami to podstawa sojuszu transatlantyckiego. Ale dopuszczenie do powstania Nord Stream 2 to nie jest konstruktywny kierunek dla rozwoju tego partnerstwa” - wskazują Shaheen oraz Risch.

image

 

WSJ wskazuje, że we wtorek upływa termin na publikację raportu zawierający listę spółek zaangażowanych w budowę, ubezpieczanie i certyfikowanie gazociągu. Publikacja tego dokumentu jest warunkiem koniecznym do objęcia tych podmiotów sankcjami.

Jednakże istnieje też szansa na zwrot w drugą stronę - tj. zniesienie obecnie nałożonych sankcji oraz rezygnację z możliwych do wykorzystania instrumentów. Mogłoby to odbyć się dzięki przyjęciu przez Niemcy specjalnego pakietu, który pozwoliłby na wstrzymanie przepływy gazu przez Nord Stream 2 gdyby doszło do sytuacji, w której Rosja wykorzystałaby to połączenie do celów politycznych. Scenariusz taki opisywał 15 lutego Handelsblatt.

O takiej możliwości było głośno już od początku lutego - wtedy też niemieckie media poinformowały, że amerykańska administracja zasygnalizowała, iż może zrezygnować z sankcji, jeśli Niemcy wyjdą z propozycją odpowiedniego „pakietu bezpieczeństwa”.

Obojętnie od tego, jaki będzie rezultat działań Waszyngtonu, jasnym jest, że losy gazociągu Nord Stream 2 leżą teraz w amerykańskich rękach.

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
stalin
piątek, 19 lutego 2021, 18:39

Po raz kolejny pokazano nam ile warte są deklaracje sojuszników.

Zbig gniew
wtorek, 16 lutego 2021, 22:56

"..... jasnym jest, że losy gazociągu Nord Stream 2 leżą teraz w amerykańskich rękach." - Fakt jest taki ,że losy Nord Stream 2 leżą tylko i wyłącznie w rosyjsko - niemieckich rękach. USA nic tu skutecznie nie mogą przeciwdziałać. Gdyby np Honduras i Jamajka albo Meksyk i Kuba na morzu Karaibskim zechciały sobie położyć jakieś podmorskie rury, które nie podobałyby się Jankesom, to ci bez problemu zastopowaliby taki projekt. Karaiby to ich rewir, a z okładaniem tęgą lagą państw trzeciego świata nie mają problemów bo tylko takim państwom spuszczali łomot. Natomiast w tym przypadku nie są w stanie "odwalić z pięści" i mogą co najwyżej próbować kopać po kostkach. I tym właśnie są tzw sankcje, które na autorach projektu Nord Stream 2 nie robią większego wrażenia. Bo co rosyjski statek się przestraszy i odpłynie? Ten projekt będzie niebawem zrealizowany i sami Amerykanie bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę. I żeby wyjść z twarzą sami będą się starali odkręcić trumpowskie "sankcje", że niby już te rury są im obojętne i nie przeszkadzają. I łaskawie dają na nie swoje przyzwolenie. Bo i tak nie mają na nie wpływu.

Henryan
środa, 17 lutego 2021, 16:26

"USA nic tu skutecznie nie mogą przeciwdziałać" - a przypomnij nam proszę kiedy to pierwotnie NS2 miał być oddany do użytku. Teraz po prostu nowa administracja zastanawia się, co na dłuższą metę bardziej jej się opłaci...

HeHe
środa, 17 lutego 2021, 23:08

Nowa administracja zastanawia się jak z tego wszystkiego wyjść z twarzą bo tak jak powiedział Schroeder dla Amerykanów jest to wybór "loose or loose".

środa, 17 lutego 2021, 10:17

USA wysyłając kilka lotniskowców z obstawą bez problemu zablokowałaby niemiecki eksport drogą morską. Więc opowiadanie, że nie ma możliwości jest bajką. Możliwości są pytanie tylko czy to się będzie opłacało.

Pavel1949
czwartek, 18 lutego 2021, 14:57

W pobliżu pojawi się rosyjski okręt podwodny z torpedami atomowymi ...

HeHe
środa, 17 lutego 2021, 23:02

Bajką to jest opowiadanie, że USA mogłyby wysłać kilka lotniskowców z obstawą aby zablokować niemiecki eksport drogą morską ponieważ USA po prostu nie ma takiej możliwości.

Stsli
piątek, 19 lutego 2021, 18:42

Skoro USA rozważa blokadę Chin to z Niemcami nie byłoby żadnych technicznych problemów.

Tweets Energetyka24