Biały Dom za dotacjami dla energetyki jądrowej. "Bez tego nie osiągniemy celów klimatycznych"

5 maja 2021, 16:15
biały dom usa biden unsplash
Fot. Unsplash

Biały Dom zasygnalizował prawodawcom i interesariuszom w ostatnich tygodniach, że popiera dotacje publiczne, aby zapobiec zamykaniu istniejących obiektów jądrowych, potwierdzając, że potrzebuje tych elektrowni, aby osiągnąć cele klimatyczne Stanów Zjednoczonych - poinformowały Reuters trzy źródła zaznajomione z dyskusjami.

Źródła podają, że nowe dotacje, w postaci „ulg podatkowych dla produkcji”, zostałyby prawdopodobnie wplecione w warty wiele bilionów dolarów pakiet stymulujący prezydenta Joe Bidena, mający na celu inwestowanie w infrastrukturę i miejsca pracy w kraju.

Producenci energii wiatrowej i słonecznej już teraz uzyskują te ulgi podatkowe w oparciu o poziom wytwarzanej energii.

Biden chce, aby amerykańska energetyka była wolna od emisji do 2035 roku. Zwraca się również do Kongresu o rozszerzenie lub utworzenie ulg podatkowych dla produkcji energii wiatrowej, słonecznej i baterii w ramach jego planu zatrudnienia o wartości 2,3 biliona dolarów.

Stany Zjednoczone mają ponad 90 reaktorów jądrowych, najwięcej na świecie i są one głównym w kraju źródłem bezemisyjnej produkcji energii.

Ale starzejące się elektrownie są zamykane, niektóre nawet w zeszłym miesiącu, z powodu rosnących kosztów bezpieczeństwa i konkurencji ze strony dużej ilości gazu ziemnego, wiatru i energii słonecznej, które szybko stają się tańsze. Utrata większej liczby elektrowni jądrowych może sprawić, że cel zeroemisyjny Bidena stanie się wyzwaniem niemożliwym do zrealizowania.

„W administracji panuje coraz głębsze zrozumienie, że potrzebujemy energii jądrowej, aby osiągnąć swoje cele w zakresie zerowej emisji” - mówi źródło zaangażowane w rozmowy.

Biały Dom nie udzielił Reutersowi komentarza.

Elektrownia jądrowa Indian Point w stanie Nowy Jork, należąca do Entergy Corp, zamknęła swój ostatni reaktor 30 kwietnia. W Illinois Exelon Corp zagroził zamknięciem czterech reaktorów w dwóch elektrowniach do listopada, jeśli państwo nie przekaże dotacji.

Zakłady zapewniają tysiące związkowych miejsc pracy, które zapewniają jedne z najwyższych pensji w branży energetycznej. Sojusznicy Bidena w związkach zawodowych budownictwa lobbują w Białym Domu za ulgami podatkowymi na produkcję.

Reklama
Reklama

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
rob ercik
czwartek, 6 maja 2021, 11:50

Tik tak, zaczyna to być nawet zabawne. Najpierw wmawia się że USA ma tanie i niezawodne źródła energii (łupki, atom, LNG) a potem okazuje się że bez sankcji na konkurencję czy dotacji są one za Drogie i przegrywają z innymi ... RP jako neoKolonja i tak wszystko kupi

piątek, 7 maja 2021, 17:59

Bez znacznych ulg żadna konkurencja by nie powstała i nie była w stanie funkcjonować. No ale trzeba umieć czytać ze zrozumieniem.

rob ercik
piątek, 7 maja 2021, 23:38

Pod taką lekcją logiki warto by było się podpisać ...

fifi
wtorek, 11 maja 2021, 22:18

Czy nie rozumiesz, że skoro są dotacje do ,,zielonych źródeł energii", to racjonalne jest staranie się o podobne dotacje przez sektor atomowy? Czytać już umieją niektórzy.

rob ercik
czwartek, 20 maja 2021, 10:16

Czytać może i umiesz ale na tym koniec

Tweets Energetyka24