• Partner główny
    Logo Orlen

Wiadomości

Szef ONZ: Rosja nie powinna odcinać Zaporoskiej Elektrowni Atomowej od ukraińskiej sieci

Fot. Eric Bridiers/Flickr/U.S. Mission

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, który w piątek składa wizytę w Odessie, oświadczył, że Rosja nie powinna odcinać Zaporoskiej Elektrowni Atomowej od ukraińskiej sieci energetycznej. O takich planach Moskwy poinformował ukraiński państwowy koncern atomowy Enerhoatom.

"Jest oczywiste, że elektryczność z Zaporoża, to elektryczność Ukrainy (...) i ta zasada powinna być w pełni respektowana" - dodał Guterres.

Enerhoatom podał wcześniej w komunikacie, że Rosja planuje wyłączenie funkcjonujących bloków energetycznych w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i odłączenie ich od ukraińskiej sieci energetycznej. We wtorek minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow ostrzegł, że Rosjanie chcą przekierować energię produkowaną przez tę siłownię na Krym.

Szef ONZ powiedział również, że pozostaje jeszcze wiele do zrobienia, aby w pełni zapewnić dostęp światowych importerów do ukraińskich produktów rolnych, a także rosyjskich nawozów i żywności, które nie są objęte sankcjami.

Czytaj też

"Teraz jest czas na to, by okazać masowe i hojne wsparcie (dla porozumienia w sprawie eksportu żywności), aby kraje rozwijające się mogły kupować żywność w tym porcie i w innych" - oznajmił Guterres w Odessie, odnosząc się do porozumienia zawartego 22 lipca w Stambule między Ukrainą, Rosją, Turcja i ONZ, na mocy którego odblokowano eksport ukraińskich płodów rolnych przez Morze Czarne.

Już w czwartek Guterres obiecał, że zrobi wszystko co w jego mocy, aby zwiększyć eksport ukraińskich zbóż z tamtejszych portów przed zimą.

Odessa to kolejny etap podróży Guterresa po Ukrainie; w czwartek we Lwowie spotkał się z prezydentami Ukrainy i Turcji, Wołodymyrem Zełenskim i Recepem Tayyipem Erdoganem.

Z Odessy szef ONZ uda się do Turcji, gdzie odwiedzi Wspólne Centrum Koordynacyjne, nadzorujące realizację porozumienia ze Stambułu w sprawie odblokowania ukraińskich portów; w jego skład wchodzą przedstawiciele Ukrainy, Rosji, Turcji i ONZ.

Komentarze