Trzaskowski zatrzyma elektrownię jądrową? Tego chcą od niego Zieloni [KOMENTARZ]

28 maja 2020, 09:20
Zrzut ekranu 2020-05-28 o 02.26.05
Fot. R. Motyl/www.um.warszawa.pl

Rafał Trzaskowski, zyskując poparcie polityczne Partii Zielonych w wyścigu po fotel prezydencki, przystał na ich postulaty środowiskowe. Jednym z nich jest wstrzymanie polskiego programu jądrowego.

Kampania prezydencka w Polsce powoli wchodzi na ostatnią prostą. Według najnowszych informacji, wybory – przesunięte wskutek pandemii koronawirusa – odbędą się prawdopodobnie 28 czerwca. Kandydaci mają zatem miesiąc na zebranie jak najszerszego poparcia.

Jeden z nich, Rafał Trzaskowski, obecny prezydent Warszawy, w toku zmagań politycznych, sięgnął po wsparcie Partii Zieloni. Ugrupowanie to zgodziło się go poprzeć, ale pod warunkiem – Trzaskowski musiał zaakceptować 21 postulatów z zakresu m.in. ochrony transformacji energetycznej, ochrony przyrody oraz ochrony zwierząt.

Jeden z tych postulatów zwrócił szczególną uwagę mediów. Chodzi o deklarację, która stanowi, że Zieloni – a razem z nimi Trzaskowski – dążyć będą do „zatrzymania przekopu Mierzei Wiślanej, jako projektu rujnującego środowisko, a także wetowania innych projektów szkodliwie ingerujących w środowisko naturalne”. Sam kandydat to takich projektów zaliczył już Centralny Port Komunikacyjny, postulując przekazanie środków na zwalczanie pandemii koronawirusa.

Podobnie polityk ten postąpi prawdopodobnie z projektem budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Serwis Energetyka24 wystosował pytania prasowe do Partii Zielonych z prośbą o doprecyzowanie, czy atom mieści się w kategorii „projektów szkodliwie ingerujących w środowisko naturalne”.

„Projekt tak mocno ingerujący w środowisko, jak Elektrownia Jądrowa zdecydowanie zalicza się do takiej kategorii. Choćby ze względu na ogromne zapotrzebowanie na wodę do chłodzenia reaktorów, czy ze względu na kwestie związane z utylizacją zużytego paliwa. Pieniądze potrzebne na inwestycje w atom zdecydowanie lepiej przeznaczyć na rozwój OZE, czy w rozwój i badania technologii magazynowania energii” – odpowiedziało to ugrupowanie.

„Budowa elektrowni jądrowej w Polsce nie jest możliwa z wielu powodów. Ostatnie 5 lat rządów PiS to udowodniły. Nie skupiamy się więc na niewykonalnych projektach, które pozostają w sferze pobożnych życzeń lobby atomowego. Politycy Platformy Obywatelskiej także wiedzą, że lata 20. XXI w. to nie czas na atom” – stwierdzili Zieloni.

Można zatem założyć, że Rafał Trzaskowski – wykonując zobowiązania względem Partii Zieloni – będzie działał przeciwko rozwojowi atomu w Polsce. Może to stworzyć istotne zagrożenia dla polskiej transformacji energetycznej. Ma ona bowiem przebiegać według Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku, w której energetyka jądrowa pełni bardzo istotną rolę – atom ma odpowiadać w perspektywie 20 lat za ok. 1/5 polskiego miksu; to również od uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej nad Wisłą zaczyna się intensywne obniżanie emisyjności energetyki.

Teraz plany te mogą zostać zagrożone – jeśli Rafał Trzaskowski zostanie wybrany na urząd prezydenta, może działać w tym zakresie wbrew woli rządu i większości parlamentarnej, co będzie rodziło potrzebę dodatkowych manewrów politycznych.

Sytuacja ta jest pokłosiem pewnej opieszałości rządu, który pomimo doskonałych wręcz warunków politycznych nie podjął wciąż oficjalnej decyzji o budowie elektrowni jądrowej, nie wskazał jej lokalizacji ani też nie przedstawił modelu finansowego tudzież dostawcy technologii. Potencjalna zmiana gospodarza Belwederu może być zatem kolejnym – ale nie jedynym – problemem w realizacji tego przedsięwzięcia.

KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Darek
piątek, 19 czerwca 2020, 18:47

Lepiej żeby nie został prezydentem bo cofnie nas do niewolnictwa.

roko
niedziela, 31 maja 2020, 23:22

Niemcy: kontrwywiad opisał ekologów jako „lewicowych ekstremistów” https://www.energetyka24.com/niemcy-kontrwywiad-opisal-ekologow-jako-lewicowych-ekstremistow

Wariat
piątek, 29 maja 2020, 17:26

.. szacunek.. to po co kończyć jak można zacząć. Energia jest dokoła nas.. ale szkoda gadać.po 1. Pszczoły. Dajcie im wapna nie zabierajcie miodu. Pamiętajcie by .ialy cieplo. ogólnie nie ma sensu to wszystko

Maciek
piątek, 29 maja 2020, 16:05

Pytanie do wszystkich zwolenników elektrowni atomowych. Czy wam chodzi o to żebyśmy po prostu mieli elektrownię atomową w Polsce? Bo na pewno nie tanio. Taniej, bezpieczniej będzie jak ją kupimy z Niemiec lub z Białorusi. Przecież prąd z tej elektrowni będzie najdroższy w całej Europie jak wszystko co się robi w Polsce.

środa, 17 czerwca 2020, 02:36

Chcemy elektrowni atomowej i to nie jednej. Będzie taniej, tak jak we Francji i czyściej (brak spalin, popiołów, kar za CO2). Przypominam że oze nie są alternatywą dla ej. Elektrownię budujemy właśnie po to by nie importować energii z zagranicy.

BM
piątek, 29 maja 2020, 15:45

Jak sama nazwa wskazuje , są zieloni w tych sprawach . Poglądy średniowiecza . Żenada .

Tweets Energetyka24