„Sztuczne Słońce” pozwoli na pozyskiwanie czystej energii

11 sierpnia 2020, 12:48
41767823552_beac3917d0_c
Fot. Oak Ridge National Laboratory / Flickr
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Nadchodzi era energii termojądrowej. Kilka dni temu ruszył montaż największego na świecie urządzenia do syntezy jądrowej ITER. Maszyna ma na celu odtworzenie energii syntezy jądrowej Słońca, które zapewnia światło i ciepło oraz umożliwia życie na Ziemi.

ITER będzie pierwszym urządzeniem do syntezy jądrowej wytwarzającym energię netto, a eksperymenty przygotują drogę dla przyszłych elektrowni termojądrowych.

Przywódcy Unii Europejskiej, Chin, Indii, Japonii, Korei, Rosji i Stanów Zjednoczonych ogłosili niedawno początek nowej ery energetycznej wraz z oficjalnym rozpoczęciem montażu największego na świecie urządzenia do syntezy jądrowej. Maszyna ITER [ang. International Thermonuclear Experimental Reactor – Międzynarodowy Eksperymentalny Reaktor Termonuklearny– przyp. red.] ma odtworzyć energię syntezy jądrowej Słońca, które zapewnia światło i ciepło oraz umożliwia życie na Ziemi. Nie będzie przy tym pełniła funkcji elektrowni, lecz ma zbadać możliwości produkcji energii z użyciem kontrolowanej fuzji jądrowej na wielką skalę.

– Uruchamiając fazę montażu maszyny ITER, odczuwamy ciężar historii. Minęło już 100 lat, odkąd naukowcy odkryli, że energia termojądrowa jest źródłem energii dla Słońca i gwiazd, i około 60 lat od zbudowania pierwszego tokamaka [urządzenia do przeprowadzania kontrolowanej reakcji termojądrowej – przyp. red.] w Związku Radzieckim – mówi dyrektor generalny programu ITER, Bernard Bigot. – Musimy być sprawni, a jednocześnie cierpliwi. Wiemy jednak, że jak najszybciej należy zastąpić paliwa kopalne.

ITER będzie wytwarzał około 500 MW energii cieplnej. Gdyby działał w sposób ciągły i był podłączony do sieci elektrycznej, dałoby to około 200 MW energii elektrycznej, co wystarczyłoby do zasilenia około 200 tys. domów. Dotychczas światowy rekord w dziedzinie energii termojądrowej należy do europejskiego tokamaka JET. W 1997 roku wyprodukował on 16 MW mocy termojądrowej z całkowitej mocy grzewczej wejściowej 24 MW.

ITER będzie wytwarzał ciepło, a nie energię elektryczną. Ale jeśli zadziała i wyprodukuje więcej energii, niż zużywa, czego nie były w stanie zrobić mniejsze eksperymenty termojądrowe, może to doprowadzić do powstania elektrowni bez emisji dwutlenku węgla. Pozwoli to też wyeliminować zagrożenia związane z istniejącymi reaktorami jądrowymi, w których energię uzyskuje się z rozpadu ciężkich izotopów radioaktywnych. W elektrowni termojądrowej energia powstaje z łączenia lekkich izotopów wodoru.

– Teraz świętujemy coś więcej niż tylko techniczny kamień milowy. Chciałbym w szczególności zwrócić uwagę na trzy kwestie. Pierwsza to siła współpracy międzynarodowej, po drugie, ITER reprezentuje determinację Unii Europejskiej w walce przeciwko zmianom klimatycznym, a po trzecie, istotność dalszego wspierania takich projektów w trudnych czasach. Pandemia SARS-CoV-2 zmusiła nas wszystkich do ponownego dostosowania naszych priorytetów, a Europa nie jest wyjątkiem – wskazuje Kadri Simson, unijny komisarz ds. energii.

W przyszłości za pomocą tokamaków będzie można wytwarzać energię elektryczną bez emisji szkodliwych substancji. Obecnie szacuje się, że ponad 70 proc. emisji dwutlenku węgla pochodzi z zużycia energii, a z kolei 80 proc. zużycia energii pochodzi z paliw kopalnych. (Newseria)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
ANGEL
czwartek, 17 września 2020, 01:12

Jak im coś nie pyknie to bo to w końcu made in china to ...żeby się 3 tajemnica fatimska zbyt szybko nie sprawdziła.

Avi
środa, 12 sierpnia 2020, 11:45

Panel fotowoltaiczny podstawiony pod lampkę nocną również produkuje energię... Trzymam kciuki, żeby tym razem okazało się, że jednak na wyjściu będzie z tego energii więcej niż dostarczono. Ziemia serio potrzebuje przełomu w produkcji energii.

rergere
czwartek, 13 sierpnia 2020, 19:08

Ziemia nie potrzebuje, to rozrastająca się populacja ludzi potrzebuje. Wszystkie zwierzęta Ziemi nigdy tak nie wpłynęły na planetę jak człowiek. My jesteśmy barbarzyńcami, jemy, kupujemy duuużo za dużo niż potrzebujemy, a im mniej zasobny kraj tym większa dzietność. Zasoby i przestrzeń się kurczą a populacja rozrasta.

Kiks
wtorek, 11 sierpnia 2020, 17:57

Biedny Duda. No co on z tym swoim węglem zrobi i jak tym razem wykręci się z głupot, które powiedział. Ale chłopak tak lubi..

hi
czwartek, 13 sierpnia 2020, 19:09

patrz żeby ci starczyło na ten węgiel lub nowości-błyskotki ze świata

środa, 12 sierpnia 2020, 10:31

Zanim dojdzie do komercyjnego wykorzystania fuzji jądrowej, "węgiel Dudy" zdąży się skończyć....

rmarcin555
wtorek, 11 sierpnia 2020, 16:31

To czy będzie energia netto to dopiero się okaże. To właśnie po to jest budowany ITER. Ma sprawdzić czy można produkować energię netto w sposób ciągły.

środa, 12 sierpnia 2020, 10:30

Pierwszy raz muszę się zgodzić.

Tweets Energetyka24