PGNiG: do końca tego roku planujemy mieć ponad 80 stacji regazyfikacyjnych

11 czerwca 2021, 15:57
840_472_matched__p0ygbd_7f4748579af03b1a6bc34d5101f28099
Fot. PGNiG
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Do końca bieżącego roku grupa kapitałowa PGNiG planuje posiadać ponad 80 stacji regazyfikacyjnych na terenie Polski - zapowiedział w piątek prezes PGNiG Paweł Majewski na Stacji Regazyfikacji LNG w Tychowie. To istotny krok w stronę gospodarki energetyki zeroemisyjnej - dodał.

"Zupełnie niedaleko stąd, (...) w Świnoujściu, znajduje się terminal LNG imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tam się zaczyna bezpieczeństwo energetyczne Polski. To tam docierają dostawy LNG" - powiedział Majewski na wspólnej konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim.

Przypomniał, że od pięciu lat skroplony gaz ziemny, czyli LNG, dociera poprzez ten terminal do Polski. Dodał, że w przyszłym tygodniu będzie 130 dostawa.

image

 Reklama

"Większość z tego gazu, po regazyfikacji (przywróceniu do stanu gazowego - PAP) trafia bezpośrednio do sieci dystrybucyjnej. Spora jego część - również poprzez autocysterny bezpośrednio załadowywana z terminalu - trafia do takich stacji regazyfikacyjnych, jak ta, przed którą stoimy" - mówił szef PGNiG.

W jego ocenie, dzięki temu, miejscowości takie, jak Tychowo, "mogą pozwolić sobie na to, żeby stać się zielonymi, błękitnymi bardziej, plamami na mapie Polski".

"Do końca bieżącego roku grupa kapitałowa PGNiG planuje posiadać ponad 80 takich stacji regazyfikacyjnych na terenie Polski. To jest istotny krok w stronę gospodarki energetyki niskoemisyjnej, a co za tym idzie, także zeroemisyjnej" - powiedział Majewski.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Parsifal7
sobota, 12 czerwca 2021, 11:57

No tak tylko pozostaje pytanie, jaka będzie cena jednostkowa tego gazu dowozonego cysternami np w woj. podlaskim. Jesli ma się różnić od ceny jednostkowej gazu sieciowego to takie inwestycje są kompletnie bez sensu. Rozumiem że celem ma być m.in. zmiana źródeł ogrzewania domów i wyeliminowanie niskiej emisji. Tyle tylko że jeśli będzie to droższe niż korzystanie z sieci gazowej (gazu z tradycyjnego gaziciagu) to nikt lub prawie nikt nie będzie z tego korzystał. Może więc warto mimo wszystko rozważać kwestie rozbudowy sieci gazowej a nie stawianie na coś co z założenia na być rozwiązaniem w sytuacjach skrajnych. Mało kto wie ale np wschodnią część woj warmińsko mazurskiego w ogóle nie ma sieci gazowej. Niby kilka miejscowości na uzyskać dostęp w związku z budową kolektora Polska Litwa ale to i tak niewiele. Tu chodzi o systemowe doprowadzenie gazu co najmniej do miast powiatowych. Moim zdaniem tzw gazyfikacja wyspowa to trochę mało. Pozacthm nadal pozostaje kwestia ceny jednostkowej gazu z takiej instalacji.

Krakowiaczek.ci.ja
sobota, 12 czerwca 2021, 04:47

Fajno! A wiecie skad i po jakich cenach wezniecie surowiec?

Tweets Energetyka24