Reklama
  • WIADOMOŚCI

Irański parlament chce budowy reaktora ciężkowodnego

Wbrew międzynarodowym sankcjom nałożonym na program nuklearny i wobec europejskiej krytyki, ustawa wzywa również do prowadzenia zakładu produkcji uranu.

Fot. Flickr
Fot. Flickr

Irański parlament przyjął we wtorek ustawę nakładającą na agencję atomową tego kraju obowiązek zbudowania nowego reaktora ciężkowodnego i obsługi zakładu produkującego uran wbrew międzynarodowym sankcjom nałożonym na irański program nuklearny - podały państwowe media.

Rzecznik parlamentarnej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej, Abolfazl Amouei, był cytowany przez różne irańskie serwisy informacyjne, mówiąc, że ustawa została oficjalnie nazwana „Akcją strategiczną w celu zniesienia sankcji”.

Powiedział, że prawo wymaga od Organizacji Energii Atomowej Iranu przeprojektowania i optymalizacji nowego 40-megawatowego reaktora ciężkowodnego w Araku w ciągu czterech miesięcy.

Odkąd prezydent USA Donald Trump wycofał się z porozumienia nuklearnego ws. Iranu zawiązanego z mocarstwami światowymi zawiązanego w 2015 roku i zaczął nakładać miażdżące sankcje gospodarcze na Teheran, Republika Islamska zemściła się, produkując coraz bardziej wzbogacone materiały rozszczepialne z naruszeniem porozumienia, pozostawiając jednocześnie miejsce na powrót do negocjacji.

Agencja nadzoru atomowego ONZ stwierdziła na początku tego miesiąca, że ​​Iran nadal zwiększa swoje zapasy uranu daleko poza granice określone w porozumieniu i wzbogaca go do większej czystości niż dozwolona.


Rzeczniczka niemieckiego MSZ Andrea Sasse powiedziała w tym tygodniu, że Iran systematycznie łamie porozumienie. Miało to miejsce przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w tej sprawie.

Prezydent elekt USA Joe Biden powiedział, że ma nadzieję na powrót USA do porozumienia, na mocy którego Iran zgodził się ograniczyć swoją działalność nuklearną w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji.

Biden argumentował, że wycofanie się Trumpa z umowy zasygnalizowało amerykańskim sojusznikom, że nie można ufać USA, że dotrzymają umów i chociaż porozumienie mogło nie być doskonałe, skutecznie blokowało drogę Iranu do broni jądrowej.

Minister spraw zagranicznych Iranu powiedział w zeszłym tygodniu, że Teheran jest skłonny do powrotu do umowy,  jeśli Biden zniesie sankcje nałożone na Iran po wejściu do Białego Domu.

Zobacz również

Reklama