USA: Cios w branżę naftową - sąd nakazał zamknięcie ważnego rurociągu

7 lipca 2020, 14:05
9294639633_41119647f0_c
Fot. Maureen / Flickr / ilustracyjne

Amerykański sąd nakazał zamknięcie rurociągu Dakota Access ze względu za nieprawidłowości związane z jego wpływem na środowisko. To wielka wygrana indiańskich plemion oraz organizacji ekologicznych - podaje agencja Reutera.

Decyzja to kolejny cios wymierzony pośrednio w politykę energetyczną Donalda Trumpa. W przeszłości co najmniej kilkukrotnie opowiadał się on za ułatwieniem realizacji prac w przemyśle naftowo-gazowym.

Zdaniem sądu U.S. Army Corps of Engineers naruszyło National Environmental Policy Act (NEPA) poprzez udzielenie służebności spółce Energy Transfer LP. Jej celem była budowa oraz późniejsza eksploatacja odcinka rurociągu, przebiegającego po jeziorem Oahe. W opinii sądu procedura dotycząca oceny oddziaływania infrastruktury na środowisko nie została przeprowadzona we właściwy sposób.

W związku z powyższym zobowiązano spółkę do opróżnienia i zamknięcia rurociągu o przepustowości 570 tys. baryłek dziennie. Reuters przypomina, że to największa magistrala wykorzystywana do przesyłu ropy ze złóż łupkowych basenu Bakken w kierunku środkowego zachodu oraz wybrzeża. Werdykt powinien zostać wykonany w ciagu trzydziestu dni.

W orzeczeniu napisano, że przepływ rurociągiem musi zostać zatrzymany, ponieważ nieprawidłowości są poważne, zaś firma była świadoma podejmowanego ryzyka. Źródła Reutersa związane z rynkiem twierdzą, że rzadko dochodzi do sytuacji, w której urzędnicy zmuszają do oprożnienia ropociągu.

Obecnie rozpatrywane jest odwołanie spółki, która wskazuje na niemożność wykonania decyzji sądu w tak krótkim czasie.

Werdykt skrytykowali przedstawiciele Republikanów, branży oraz administracji Donalda Trumpa. Zarzucają oni aktywistom m.in, działanie natury politycznej oraz przestrzegają przed ekonomicznymi konsekwencjami. „Nie jestem do końca pewny czemu oni kibicują, z wyjątkiem możliwej utraty miejsc pracy w całej Ameryce” - powiedział sekretarz energii Dan Brouillette. 

W podobnym tonie wypowiedział się również senator Dakoty Północnej Kevin Cramer. Jego zdaniem całkowite wyłączenie magistrali będzie mieć „katastrofalne skutki” dla jego stanu oraz bezpieczeństwa energetycznego USA.

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
ech ta dzika Montana
wtorek, 7 lipca 2020, 18:54

E tam Davien chłopie (ale i wszelkie Kiksy, Stare Grzyby, Nabuco, mc. GB, oglądaczeD24 i inni pamiętliwi itd.)-głowa do góry nie będzie tak źle. USA podwoją albo potroją aktualne zakupy ropy w Rosji i do żadnego zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego USA nie dojdzie.

Davien
poniedziałek, 13 lipca 2020, 00:37

Widzisz krówko ale USa to państwo prawa w przeciwieństwie do twojej Rosji:) A zbiorniki ropy w Stanach pełne, zasiarczonej ruskeij ropy nie potzrebuja:)

Alchemik
środa, 8 lipca 2020, 10:01

Fakt, bo w Twojej kochanej Rosji, jeśli ktoś stanie na drodze interesom oligarchów u władzy, to nie idzie do sądu tylko wypada z okna.

chłopcy z Montany nie dają o sobie zapomnieć
środa, 8 lipca 2020, 12:57

Och przepraszam. Zapomniałem o tobie - myślę, że wybaczysz i obiecuje pamiętać.

Alchemik
czwartek, 9 lipca 2020, 10:50

Wybaczam towarzyszu i oczekuję poprawy;)

Niuniu
wtorek, 7 lipca 2020, 17:48

A jak tam złożą miedzi kupione przez KGHM na terenach rezerwatów kanadyjskich indian?

środa, 8 lipca 2020, 13:01

Jak tam dług gazpromu i ponad milion zarażonych na covid19?

Davien
środa, 8 lipca 2020, 13:00

Ty sie lepeij martw wyciekiem w Norylsku a nie Polska.

Tweets Energetyka24