Rzecznik TSUE: Nord Stream 2 może zaskarżyć dyrektywę gazową

6 października 2021, 11:52
1674586821_dbc29116aa_k
Fot. Cédric / Flickr

Unijna dyrektywa gazowa zmieniła sytuację prawną gazociągu Nord Stream 2; spółka ta może ją zaskarżyć przed sądami Unii Europejskiej - ocenił w wydanej w środę opinii rzecznik generalny TSUE.

W kwietniu 2019 r. UE zmieniła unijną dyrektywę gazową, by zagwarantować, że przepisy mające zastosowanie do gazociągów, łączących co najmniej dwa państwa członkowskie, mają również zastosowanie do linii przesyłowych gazu do i z krajów trzecich.

Reklama
Reklama

Spółka Nord Stream 2 AG, szwajcarska spółka zależna Gazpromu, która odpowiada za planowanie, budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2, zaskarżyła nową dyrektywę do Sądu Unii Europejskiej. Sąd ten w maju 2020 r. odrzucił skargę spółki. Spółka wniosła jednak odwołanie od postanowienia Sądu UE do Trybunału Sprawiedliwości UE. 

W środę rzecznik generalny TSUE stwierdził, że Trybunał powinien uchylić w całości postanowienie Sądu UE. Ocenił, że wskutek przyjęcia dyrektywy sytuacja prawna spółki Nord Stream 2 AG uległa zmianie i że jest ona ponadto jedynym przedsiębiorstwem, na które ten akt prawny wywarł rzeczywiście wpływ.

Rzecznik generalny doszedł do wniosku, że "z uwagi na okoliczność, iż dyrektywa zmieniająca dotyczy Nord Stream 2 AG zarówno bezpośrednio, jak i indywidualnie, spółka ta jest uprawniona do zaskarżenia tej dyrektywy". 

"W odniesieniu do zasadności skargi Nord Stream 2 AG, mającej na celu stwierdzenie nieważności dyrektywy zmieniającej, rzecznik generalny stwierdził, że stan postępowania nie pozwala Trybunałowi na wydanie orzeczenia ostatecznego w tej kwestii w omawianej sprawie, w związku z czym zaproponował przekazać sprawę Sądowi do ponownego rozpoznania" - ocenił. 

Opinia rzecznika generalnego jest wstępem do wyroku w tej sprawie. TSUE może się z nią zgodzić, ale może tez wydać zupełnie inny wyrok. 

Nord Stream 2 - dwunitkowa magistrala wiodąca z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie - ma transportować 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Budowie rosyjsko-niemieckiego rurociągu sprzeciwiają się Polska, Ukraina, państwa bałtyckie i USA. Krytycy Nord Stream 2 argumentują m.in., że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską. 

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
złośliwy
środa, 6 października 2021, 17:11

No ,przynajmniej tym razem napisano komu ten gazociąg nie pasuje.Tym którzy zapowiedzieli że z płynącego nim gazu korzystać nie będą. Ale czasy teraz takie,że nie powinno się używać słowa nigdy :).

AA
środa, 6 października 2021, 15:51

Moskale poczekają do zimy i zobaczymy komu pierwszemu rura zmięknie i po ile wtedy UE bedzie kupować gaz:))

ciekawy
czwartek, 7 października 2021, 12:41

A niech czekają. Jeśli ktoś do tej pory popierał NS2 to właśnie przestał.

Kiks
środa, 6 października 2021, 18:48

O jakich ty zimach mówisz? Bo od lat niespecjalnie one są. A na pewno nie mroźne. Ruscy odmrożą sobie uszy na zimę?

qwert
środa, 6 października 2021, 23:12

To znaczy że ostatnią zimę przespałeś

Xd
środa, 6 października 2021, 14:19

Kolejne rozdwojenie jaźni to kiego ... mordy parszywe piłujecie że gazprom dostarcza zbyt mało gazu jak gonie chcecie już w tej tępej propagandzie zamotalisvie się jak ....

bez popijania
środa, 6 października 2021, 17:12

Ale lemingoza to łyka. Wiadomo że głównie chodzi o ten kraj specjalnej troski.

Austriak dr inz
czwartek, 7 października 2021, 06:20

Ten kraj podobnie jak Balkan nigdy do Europy nie dolaczy. 1200 lat nie widzieli co to Europa i teraz nagle strasznie europejscy.

Tweets Energetyka24