Litwini oczekują na uruchomienie GIPL - chcą sprzedawać gaz do Polski

9 kwietnia 2021, 13:48
Fot. www.kn.lt
Fot. www.kn.lt

Agencja Reutera informuje, że Litwini z niecierpliwością oczekują na moment, w którym do użytku oddany zostanie gazociąg GIPL - umożliwiający reeksport LNG sprowadzanego do terminalu w Kłajpedzie.

GIPL to interkonektor, który połączy Polskę i Litwę. Jego budowa ma zostać ukończona do końca roku. Dzięki gazociągowi takie kraje jak Finlandia, Estonia i Łotwa uzyskają „dostęp do skroplonego gazu ziemnego z Europy kontynentalnej” - wskazuje Reuters.

Arunas Molis, reprezentujący Klaipėdos Nafta, uważa, że uruchomienie połączenia otworzy na „litewskie” LNG rynki m.in. w Polsce i Ukrainie. Wprawdzie nikt nie zarezerwował jeszcze przepustowości litewskiego FSRU pod kątem realizacji dostaw z wykorzystaniem GIPL, ale zdaniem Mindaugasa Navikasa, dyrektora ds. Sprzedaży w KN „pozytywnym sygnałem” jest decyzja Orlenu o podłączeniu swojej gazowej Ostrołęki C bezpośrednio do GIPL.

W ubiegłym miesiącu państwowy koncern Ignitis Group poinformował, że w przyszłym roku zamierza rozpocząć rurociągowe dostawy gazu do Polski.

Połączenie  Polska – Litwa obejmuje budowę gazociągu prowadzącego z litewskiej miejscowości Jauniunai do stacji kompresorowej w Rembelszczyźnie oraz nowej tłoczni gazu w Gustorzynie. Projekt ma na celu wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego krajów bałtyckich, poprzez zintegrowanie ich rynków gazu z jednolitym rynkiem Unii Europejskiej oraz wzmocnienie procesu dywersyfikacji źródeł.

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Niuniu
sobota, 10 kwietnia 2021, 00:01

Niestety nie jest to dobra wiadomość. Poza tym, że dowodzi braku bilansowania się dostaw gazu do Polski po zakończeniu w 2020r umowy na jego import z Rosji i zapowiedzi polskiego Rządu, że od 2022r rosyjski gaz będziemy kupować jedynie okazjonalnie w kontraktach spotowych, wtedy gdy będziemy chcieli - czyli zapewne nigdy. No i zostanie nam kupowanie amerykańskiego LNG regazyfikowanego na Litwie. Super pomysł.

Nor bercik
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:25

Po pierwsze LNG kupuje przede wszystkim od ZEA Kataru i Nigerii a USA jest na czwartym miejscu. Po drugie wiem że ciebie interesowała by tylko umowa z gazoromem na 100 lat tak żeby był monopolistą na naszym rynku i mógł narzucać dowolne ceny.

Ble
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:01

Dla was Rosjan z pewbością to nie jest dobra wiadomość.

Stary Szwajcar
piątek, 9 kwietnia 2021, 23:24

z Europy kontynentalnej? To znaczy ruski...

LeLo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:48

Dostarczony z Europy kontynentalnej, co nie oznacza że tam został wydobyty. A "ruski" gaz nie pochodzi z Europy, tylko z Azji.

Tweets Energetyka24