• Partner główny
    Logo Orlen

Ropa

Cena benzyny przekroczyła psychologiczną granicę 6 zł

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Średnia cena benzyny Pb98 na stacjach przekroczyła psychologiczną granicę 6 zł za litr - wskazali analitycy z portalu e-petrol. Dodali, że autogaz w cenie 3,11 zł za litr osiągnął nowy rekord.

Analitycy portalu podali, że po wynoszącej 10 groszy podwyżce tankujący benzynę 98-oktanową płacą za jej litr 6,09 zł. To najwięcej w historii dotychczasowych notowań e-petrol.pl.

Wskazali, że o tyle samo podrożał także olej napędowy, który kosztuje 5,89 zł/l i to również jest najwyższa, przeciętna cena tego paliwa zarejestrowana przez portal. O 4 grosze więcej niż w ubiegłym tygodniu - 5,89 zł/l - płaci się też za zakup litra benzyny Pb95.

image

 Reklama

Dodali, że podwyżki nie ominęły także autogazu, którego cena równa 3,11 zł/l osiągnęła nowy rekord.

Analitycy e-petrol przypomnieli, że cena benzyny - jak dotąd najwyższa - obowiązywała już na polskich stacjach wiosną 2012 i 2013 roku oraz latem 2013 roku. "Z analizy archiwalnych notowań cen detalicznych wynika, że po raz drugi zrównały się ceny benzyny i diesla - po raz pierwszy paliwa te kosztowały tyle samo w marcu 2019 roku, kiedy płacono za nie 5,09 zł/l.

Według portalu, aktualnie na paliwowej mapie Polski wyróżnia się Wielkopolska, w której tankowanie jest najtańsze - najmniej kosztują tam benzyny: 5,83 (ta sama cena Pb95 obowiązuje w województwie łódzkim) i 6,03 zł/l oraz olej napędowy i autogaz: 5,84 i 3,05 zł/l.

Benzyna Pb95 jest natomiast najdroższa na Podlasiu i w województwie kujawsko pomorskim, gdzie jej litr kosztuje przeciętnie 5,90 zł/l. Także na Podlasiu i na Opolszczyźnie najwięcej płaci się za zakup litra Pb98 - 6,14 zł/l. W województwie podlaskim najdroższy jest też diesel, oferowany na stacjach tej części Polski średnio po 5,93 zł/l. Autogaz ze średnią ceną równą 3,14 zł/l kosztuje najwięcej na Podkarpaciu i w Małopolsce - podano.

Źródło:
PAP

Komentarze (3)

  1. Niuniu

    KNP - akurat dziesięć lat temu zarabiałem całkiem nieźle. Dziś jestem na emeryturze i jakoś państwo się nie martwi, że emeryturka dewalułuje mi się w błyskawicznym tempie. Poza tym co to za argument? Co wielkość zarobków ma do ceny benzyny? Kolejny wyznawca komunizmu?

  2. Niuniu

    Jak wynika z publikacji def24 spodziewamy się dalszego wzrostu cen ropy. Także tej okazyjnie kupowanej przez Orlen (jak pamiętam to kontraktu długoterminowego z ruskimi ani irańczykami nie ma). Do tego dochodzi drożejący w polskim NBP dolar (na świecie akurat jest coraz słabszy). No i zapowiadane gigantyczne inwestycje Orlenu (w tym na Litwie). To wszystko kosztuje czyli cena benzyny na Polskich Orlenowskich stacjach ma przed sobą całe pasmo sukcesów - nowych rekordów cenowych do pobicia. Dla porównania przypomnijcie sobie ile płaciliśmy za jeden litr benzynki jak ropa była po 120-140 usd za baryłkę a ile płacimy dziś gdy kosztuje zaledwie 80 usd za baryłkę. I zastanówmy się może dla czego?

    1. Krytyk

      Dlatego, że polityka rządu prywatnej partii PiS doprowadziła do beznadziejnej sytuacji walutowej złotówki, kolejnych fal zadłużania narodu (bo partia polityczna nie spłaci tego długu, spłacą je kiedyś nasi wspólni potomkowie) oraz rozkręcającej się super inflacji. Być może inne partie i ich rządzy poradziłyby sobie lepiej, być może gorzej. Tego nie wiem, natomiast jest pewne, że sytuację mamy jaką mamy, zawdzięczamy rządom polityków PiS, dla których prywatny interes stoi na piedestale. Korzyści społeczne są na szarym końcu priorytetów.

    2. KNP

      Na innych (bp/Shell) nie jest taniej. Poza tym prawie 10 lat temu płaciliśmy tyle samo za paliwo gdy zarabialiśmy znacznie mniej. I zastanówmy się może dlaczego?

    3. Kiks

      Bo jak za PO paliwo 6 zł za litr to wina Tuska i upadek państwa, a za rządów PiS 6 zł to nic się nie stało, a nawet sukces. Mam nadzieję, że ich rządy ostatecznie skończą się uznaniem PiS za organizację przestepczą. Zresztą podstaw i dowodów jest już wiele.

  3. Krzysiek

    W Szczecinie na orlenie gaz dzisiaj widzialem za 3.24