Woźniak: 20 - 30% z polskiego rachunku za gaz idzie na finansowanie rosyjskiej armii

3 stycznia 2020, 23:00
840_472_matched__phvbg4_840472matchedpgqfozmaxresdefault
Fot. Energetyka24
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Prezes PGNiG Piotr Woźniak powiedział w piątek w TVP Info, że co najmniej 20 do 30 proc. tego, co płaci za gaz każdy Polak, idzie na finansowanie rosyjskich sił zbrojnych. Dodał, że od czasu wejścia Polski do UE rosyjski koncern Gazprom już siedem razy bez uzasadnienia przerywał dostawy gazu do Polski.

Piotr Woźniak pokazał rachunek za gaz wystawiony przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Powiedział, że "co najmniej 20 do 30 proc." z tego, co płaci za gaz każdy Polak "idzie wprost na finansowanie +kompleksu armijnego+ jak mówią Rosjanie - rosyjskich sił zbrojnych".

Prezes pytany o to, czy Białoruś, której Rosja od nowego roku przerwała dostawy ropy naftowej, doświadczyła działania "broni energetycznej", odpowiedział, że "z całą pewnością tak". "Myśmy tego doświadczali wiele razy. Nie tak boleśnie, jak dzisiaj donoszą agencje o Białorusi, ale prawie równie boleśnie" - zaznaczył.

"Zwłaszcza dwa razy, na przełomie 2005/06 i potem w 2009 r., kiedy odcięto nam dostawy gazu bez żadnej przyczyny po naszej stronie, (...) ani nie były opóźnione płatności, ani nie było awarii technicznej, ani nie było jakiegoś większego sporu. Po prostu Rosja - mówię Rosja, bo wykonawczym ramieniem Rosji w tym wypadku jest Gazprom i Gazprom Eksport (...) - postanowiła nam wtedy nie dosyłać gazu" - dodał.

"To się zdarzyło, od kiedy przyłączyliśmy się do Unii Europejskiej, czyli od 2004 r. - już siedem razy były nieuzasadnione przerwy w dostawach rosyjskiego gazu" - powiedział prezes.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Rzeszow
wtorek, 7 stycznia 2020, 02:46

– najpierw zajmij się własnym podwórkiem.....

Czesiek
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 19:42

dziwnym trafem prezesom państwowych spółek i politykom, nie przeszkadza ogromny import rosyjskiego węgla... Hipokryzja - poziom zaawansowany.

Naiwny
sobota, 4 stycznia 2020, 19:01

Od kiedy to Pan Prezes został ekspertem od rosyjskiego budżetu i wydatków na rosyjską armię? I dla czego tak skromnie 20-30% a nie np 50-80% ? Może lepiej niech Pan Prezes wyjaśni dlaczego mimo spadających od kilku lat cen gazu w tym tych które Polska płaci Rosji ceny gazu na polskim rynku pozostawały na stałym poziomie a zapowiadana na 2020r obniżka taryf dla gospodarstw domowych jest praktycznie symboliczna i zupełnie nieadekwatna do spadku cen tego surowca.

MacGawer
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:11

Możesz wyjaśnić w jaki sposób spada cena rosyjskiego gazu? Jest indeksowany do drożejącej ropy więc objawiasz tu jakieś niesamowite rewelacje!

rob ercik
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 22:50

gdy ropa była po 30USD gaz tez był drogi ...

Szept
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:02

Może dlatego że 20-30% z naszych opłat za gaz pan prezes upycha w różnych podejrzanych interesach, podobnie jak Polska Fundacja Narodowa. Ktoś za to przecież płacić musi, pan prezes swojej kasy nie wyłoży, więc padło na obywateli polskich zamieszkałych na terenie Polski.

Po trzecie sankcje
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 13:23

Z rosyjskim gazem jest jeszcze jeden problem oprócz finansowania rosyjskiej armii która m.in. stoi w Królewcu czy urządza sobie kanikuły w Donbasie. Rosjanie kręcą kurkami i w ciągu ostatnich 16 lat zakręcali kurek 7 razy co dyskwalifikuje ich jako wiarygodnego dostawcę.

Po trzecie sankcje
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 13:17

Tak oszacować można w zasadzie siedząc na klopie. Kilka podstawowych faktów: 1 rosyjski budżet to w 50% podatki z węglowodorów 2 armia pochłania około 5% pkb i jest finansowana z budżetu 3 budżet to zazwyczaj około 50% pkb 4 skoro budżet to połowa pkb a 5% pkb idzie na wojsko to znaczy że 10% budżetu idzie na wojsko 5 budżet w Rosji jest skonstruowany tak, że zapewniają podstawowe utrzymanie państwa a resztę nadwyżek pchają w armię służby i propagandę m.in. na tym forum. 6 gaz sprzedawany Polsce przez Rosję jest wysokomarżowy bo ceny są praktycznie najwyższe poza może Mołdawią, a transport najtańszy bo relatywnie blisko i do tego Jamałem który się zamortyzował i jest rurociągiem lądowym 7 można założyć że opodatkowanie takiego lukratywnego kontraktu wynosi minimum 20-30% i jest on tą nadwyżką ponad bieżące potrzeby, która w całości idzie na wojsko i służby. 8 innymi słowy jak kupimy 8mld m3 rocznie w cenie 250usd/1000m3 to wydajemy 2mld usd rocznie z czego 500mln usd tj. około 1.5mld pln idzie na armię rosyjską CO ROKU. Osobiście poczuję się bardziej bezpiecznie jak Rosja nie będzie miała tych naszych 2mld usd rocznie.

po trzecie sankcje
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:55

Tak naprawdę to te 20-30% to jest mocno zaniżony szacunek. Jeżeli za gaz zapłacimy 2mld to Gazprom wyda te pieniądze na podatki, ale też na pensje pracowników. Pracownicy wydadzą swoje pieniądze na żywność, usługi (fryzjer, lekarz, nauczyciel) etc. Potem fryzjer, lekarz, nauczyciel wydadzą zarobione pieniądze na własne potrzeby. Innymi słowy w ciągu roku od zapłaty za gaz te pieniądze wygenerują drugie tyle PKB. To daje (przyjmijmy +50%) 2mld+50%x2mld3mld przyrostu PKB Rosji dzięki sprzedaży gazu Polsce. Zakładając, że całkowite opodatkowanie gospodarki to jakieś 50% - daje to 1,5mld podatków, które pójdą prawdopodobnie głównie na zbrojenia (bo przecież nie na poprawę życia obywateli). Teraz już widzimy dlaczego UA po 2014 jako jedną z pierwszych decyzji podjęła tę o rezygnacji z zakupów gazu w Rosji. Sprzedaż gazu i ropy to główny napęd rosyjskich zbrojeń. Dla nas w PL rezygnacja z rosyjskich surowców energetycznych to też jest kwestia w dużej mierze naszego bezpieczeństwa militarnego.

Nysa
czwartek, 9 stycznia 2020, 22:09

Dobrze byłoby też przestać płacić zachodnioeuropejskim i amerykańskim bankom paskarskich odsetek od naszego zadłużenia ( same odsetki pochłaniają ok. 30 mld dol. US rocznie ). Ten dług resztą rośnie w zastraszającym tempie. Należy też pamiętać , że nasz dług wobec Zachodu i USA za PRL jest tylko ułamkiem tego obecnego długu. Może nasi "przyjaciele" z Zachodu i USA umorzą nam te wszystkie długi w imię wiecznej z nim przyjaźni ? Zwłaszcza Amerykanie . Przecież Donald Trump nas tak bardzo kocha ( niedawno to nam publicznie oznajmił ).

Stary Grzyb
sobota, 4 stycznia 2020, 18:38

I dlatego bardzo dobrze, że właśnie wychodzimy z odziedziczonego po sowieckiej okupacji uzależnienia tak od rosyjskiego gazu, jak i ropy.

Nysa
niedziela, 5 stycznia 2020, 20:29

Za PRL dostawaliśmy gaz i ropę praktycznie za półdarmo. Teraz musimy bulić w dolarkach a amerykański gaz LNG znacznie drożej niż z rury.

niedziela, 5 stycznia 2020, 23:30

Lepiej Ci było za PRL?

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 7 stycznia 2020, 09:05

Chyba bardziej za zsrr?

Xd
sobota, 4 stycznia 2020, 09:38

Panie naimski milczenie jest złotem no chyba że jest to tzw strategia negocjacyjna mająca na celu doprowadzić do sytuacji gdzie faktycznie gaz z usa będzie tańszy od tego z rury i mało tego jedyny dostępny i tym sposobem zamkniemy ostatnie zakłady chemiczne zmniejszymy tym samym zapotrzebowanie na energię elektryczną i osiągniemy znaczną redukcję emisji CO2 i żaden lewak nie będzie mógł pyskować że ten rząd nie walczy z emisją gazów cieplarnianych

Szach mat w jednym ruchu.
sobota, 4 stycznia 2020, 15:26

Mógłbyś coś więcej o tych ostatnich zakładach chemicznych?

MacGawer
sobota, 4 stycznia 2020, 19:38

To taki etatowy straszak na Polaków. W dodatku z każdym rokiem coraz słabszy bo z powodu dwu wyjątkowo ciepłych zim gaz na światowych rynkach tanieje. Indeksowany ropą rosyjski idzie w przeciwnym kierunku więc trzeba nadrabiać propagandą. A tego w Rosji mnogo...

Nysa
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 20:24

Cena gazu z rury nie zależy od pogody tylko od cen ropy naftowej.

Reklama
Tweets Energetyka24