- WIADOMOŚCI
Resort klimatu: ponad 4,1 mld zł wsparcia na wielkoskalowe magazyny energii
Ponad 4,1 mld zł wyniosła wartość dotacji i pożyczek na wielkoskalowe magazyny energii do końca 2025 r. – poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Według resortu inwestycje w takie instalacje zwiększają bezpieczeństwo energetyczne i pozwalają lepiej wykorzystywać źródła OZE.
Z informacji przekazanych przez resort wynika, że zawarto 170 umów dotacyjnych o łącznej wartości prawie 3,7 mld zł oraz dziewięć umów pożyczkowych na ponad 413 mln zł. Wsparcie ma umożliwić budowę magazynów o łącznej mocy ponad 3,9 GW i pojemności niemal 14,5 GWh. To więcej niż zakładany cel programu, wynoszący 2,5 GW mocy i 5 GWh pojemności – przekazało ministerstwo.
Największe magazyny energii i ich rola w systemie
Największym wspieranym projektem jest magazyn „Dzięgielewo” w Dziarnowie na Mazowszu, o planowanej mocy 300 MW i pojemności 1219 MWh. Wśród dużych inwestycji są także „Gdańsk II” (250 MW i 1000 MWh), magazyn w Turości Kościelnej koło Białegostoku (200 MW i ponad 1051 MWh), „Mieczysławów” koło Konina (200 MW i 840 MWh) oraz instalacja w Turzynie na Mazowszu (niemal 200 MW i ponad 393 MWh). Część obiektów, w tym magazyn w Turości Kościelnej, już działa, a pozostałe są w budowie.
Z Krajowego Planu Odbudowy pozyskano również wsparcie na dwa magazyny: w Żarnowcu o mocy 225 MW i pojemności 1020 MWh oraz w Ełku o mocy 200 MW i pojemności ponad 1051 MWh. Dofinansowanie na te projekty wynosi odpowiednio ponad 477,4 mln zł i około 179 mln zł.
Dr inż. Radosław Szczerbowski z Politechniki Poznańskiej ocenił w rozmowie z PAP, że magazyny będą odgrywać kluczową rolę w transformacji energetycznej. Mogą regulować częstotliwość sieci szybciej niż tradycyjne elektrownie węglowe i gazowe, zapewniają także rezerwę na wypadek awarii innych źródeł.
Do 2040 r. potrzeba 15 GW mocy w magazynach
Według danych Agencji Rynku Energii przytoczonych przez Szczerbowskiego w połowie 2026 r. w kraju działało prawie 140 tys. instalacji magazynowania energii, głównie przydomowych. Na koniec 2025 r. dużych magazynów o mocy powyżej 10 MW było zaledwie sześć. Większość stanowiły elektrownie szczytowo-pompowe, których łączna moc wynosiła prawie 1,76 GW, a pojemność 7,45 GWh.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne szacują, że do 2040 r. system będzie potrzebował od 10 do 15 GW mocy w magazynach energii. Zdaniem eksperta dostosowanie sieci do takiej skali inwestycji będzie dużym wyzwaniem technologicznym, logistycznym i finansowym.
Szczerbowski uznał publiczne wsparcie za uzasadnione na początkowym etapie rozwoju rynku. Jak podkreślił, koszt budowy magazynu jest znacznie wyższy niż koszty jego późniejszej eksploatacji. Właściciele mogą zarabiać m.in. na różnicach cen energii, rynku mocy i świadczeniu usług systemowych. Część korzyści z funkcjonowania magazynów przypada jednak całemu systemowi, a nie tylko inwestorom.
Ekspert zaznaczył, że w dłuższej perspektywie potrzebny jest rynek wynagradzający usługi faktycznie świadczone przez magazyny, bez konieczności trwałego subsydiowania każdej instalacji. Podkreślił też, że magazyny nie rozwiążą wszystkich problemów sieciowych – w zależności od potrzeb bardziej racjonalna może być rozbudowa linii, budowa magazynu lub połączenie obu rozwiązań.

