Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowa opcja na finansowanie polskiego atomu. Szansa też dla SMR

Flaga Unii Europejskiej na budynku, w tle flaga biało-czerwona.
Flaga Unii Europejskiej.
Autor. @AFGreen/Envato

Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) jest gotowy na wsparcie finansowe polskiej elektrowni jądrowej. Projekt musiałby pozytywnie przejść ocenę EBI – mówi wiceprezes banku po wizycie w Polsce i podpisaniu umowy na wsparcie NCBJ.

Reklama

Europejski Bank Inwestycyjny jest otwarty na inwestycje w pierwszą wielkoskalową polską elektrownię jądrową i wsparcie projektów SMR – powiedział wiceprezes Grupy EBI Marko Primorac dla PAP Biznes. EBI wsparł już w Polsce m.in. NCBJ, projekty morskich farm wiatrowych i rozwój sieci elektroenergetycznych. W 2025 r. Grupa zainwestowała rekordowe 8 mld euro w Polsce.

Czy EBI wesprze polską elektrownię jądrową?

Marko Primorac, odpowiedzialny za działalność banku w Chorwacji, na Węgrzech i w Polsce, przekazał, że omówił z polskim ministrem energii Miłoszem Motyką kwestię potencjalnej inwestycji Europejskiego Banku Inwestycyjnego w elektrownię jądrową w Choczewię podczas swojej poprzedniej wizyty w Polsce. Potwierdził, że trwają rozmowy między EBI a polskimi partnerami. „EBI jest gotowy odegrać naprawdę znaczącą rolę w tym finansowaniu i zostać wiodącym inwestorem. Byłbym z tego niezmiernie zadowolony” – powiedział wiceprezes EBI w rozmowie z PAP Biznes.

Projekt musiałby najpierw przejść ocenę EBI, która obejmuje kwestie ochrony środowiska, kryteria finansowe, ekonomiczne i techniczne. „Jeśli ocena elektrowni w Choczewie wypadnie pozytywnie, wszystkie kryteria zostaną spełnione i zrealizowane niezbędne warunki, z największą przyjemnością będę popierał ten projekt” – podkreślił Primorac.

Zwykle udział EBI wynosi do 50 proc., pozostała część środków musi pochodzić z innego źródła. Bank nie wypiera innych inwestorów ani podmiotów finansujących.

Wsparcie EBI w Polsce

EBI już teraz wspiera liczne projekty w polskim sektorze energetycznym. W 2025 r. Grupa zainwestowała rekordowe 8 mld euro w Polsce, z czego 2 mld euro w morskie farmy wiatrowe. Wsparcie obejmuje także sieci elektroenergetyczne. „⁠Energetyka jądrowa jest, powiedziałbym, następnym krokiem” – powiedział wiceszef banku. Choć, jak podkreślił, nie da się tyle inwestować co roku, to EBI jest zainteresowany finansowaniem także morskich farm wiatrowych także w tzw. drugiej fazie.

W czwartek 3 września Marko Primorac w instytucie badawczym Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) podpisał w imieniu EBI pożyczkę w wysokości 85 milionów złotych na inwestycje w infrastrukturę badawczą, zaawansowane materiały i radiofarmaceutyki w ramach programu TechEU na rzecz rozwoju innowacji, nowych technologii i konkurencyjności gospodarczej. Jak podkreślił, chciałby, aby był to jedynie wstęp do tego, co EBI zrobi w Polsce w zakresie energetyki jądrowej.

Reklama
Czy mowa o wielkoskalowej elektrowni jądrowej, czy o małych reaktorach modułowych, będę zabiegał o finansowanie EBI dla tych projektów w Polsce.
Marko Primorac, wiceprezes Grupy EBI

Podczas tej wizyty zawarta została także umowa doradcza z Wodami Polskimi. Wsparcie banku obejmuje analizę wielomilionowych inwestycji w województwach śląskim i małopolskim, objętych Funduszem Sprawiedliwej Transformacji w ramach programu TARGET (Technical Assistance for a Green Energy Transition). Dotyczy to trzech potencjalnych lokalizacji nowych elektrowni wodnych na istniejących już progach piętrzących.

Finansowanie SMR

Jak podkreślił Marko Primorac, w związku z rosnącym zużyciem energii elektrycznej w Europie oraz potrzebą zastępowana paliw kopalnych EBI może coraz bardziej anażować się w projekty energetyczne. Bank jest także otwarty na wszystkie technologie, które mogą przyczynić się do dekarbonizacji, bezpieczeństwa energetycznego i stabilności dostaw, w tym także małe reaktory modułowe (SMR) – i to „całkowicie”.

Chociaż bank spodziewa się wdrożenia technologii dopiero w latach 30., to takie projekty także są wspierane. „Mogę jednak potwierdzić, że prowadzimy w tej sprawie rozmowy z kilkoma partnerami w Europie i wspieramy obecnie fazę badań i rozwoju” – powiedział wiceprezes EBI.

Reklama

Bank dysponuje bowiem różnymi instrumentami finansowania, także dla przedsiębiorstw na wczesnym etapie rozwoju i nowych technologii. W tym przypadku najczęściej stosowany jest dłużny kapitał wysokiego ryzyka – wyjaśnił Primorac.

Jak EBI wspiera dekarbonizację Europy?

Europejski Bank Inwestycyjny kładzie ogromny nacisk na dekarbonizację gospodarki i transformację energetyczną. Ze 100 miliardów euro rocznych inwestycji, około jedna trzecia trafia na te cele, w tym na magazyny energii, sieci energetyczne i odnawialne źródła energii. (...) ⁠Już dziś EBI finansuje połowę inwestycji w rozwój sieci elektroenergetycznych w Europie, co piątą elektrownię słoneczną, jedną trzecią lądowych farm wiatrowych i prawie wszystkie morskie farmy wiatrowe.
Marko Primorac, wiceprezes Grupy EBI

Jak podkreślił, zgodnie z szacunkami Komisji Europejskiej, do 2040 r. około 90 proc. energii elektrycznej w Unii Europejskiej będzie produkowana w sposób bezemisyjny, w tym ze źródeł jądrowym. Zwrócił także uwagę, że zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie – w Europie powstają centra danych, fabryki, rozwija się sztuczna inteligencja, rośnie flota pojazdów elektrycznych, energii wymaga także cała elektryfikacja gospodarki. „Oczywiste jest, że cała ta dodatkowa energia elektryczna nie może być wytwarzana przez tradycyjne źródła. Uważam więc, że energia jądrowa może być pod tym względem bardzo pomocna” – ocenił wiceprezes EBI.

Reklama

Dlatego też EBI angażuje się we wsparcie atomu. „W przeszłości finansowaliśmy inwestycje w zakresie zarządzania cyklem paliwowym, poprawy bezpieczeństwa, przedłużania cyklu życia, czy też przebudowy i modernizacji elektrowni atomowych. W ostatnich tygodniach zatwierdziliśmy pożyczkę w wysokości 800 milionów euro dla Rumunii na elektrownię Cernavoda” – podkreślił Marko Primorac.

E24

Jak zaznaczył, ostatnie wydarzenia geopolityczne pokazują, że energia może być używana jako broń. Misja Europejskiego Banku Inwestycyjnego polegająca na wspieraniu projektów mających na celu dekarbonizację, transformację ekologiczną i zmniejszanie zależności od jednego źródła energii zyskuje na znaczeniu – podsumował.

AJ / PAP / Julita Żylińska

Reklama