• Partner główny
    Logo Orlen

Elektroenergetyka

Jak przygotować się na blackout? Poradnik Energetyka24 [KOMENTARZ]

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Ryzyko długotrwałych przerw w dostawach energii elektrycznej jest coraz większe. Jak przygotować się na taką ewentualność?

Ryzyko wzrasta

Długotrwała i nagła przerwa w dostawach energii elektrycznej (czyli tzw. blackout) to dla indywidualnego odbiorcy bardzo niebezpieczna sytuacja. Uzależnienie od stabilnego zasilania tak głęboko przesiąkło życie współczesnych ludzi, że większość z nich miałaby ogromne kłopoty nawet podczas względnie krótkiej awarii. Tymczasem trwający w Europie kryzys energetyczny zwiększa ryzyko wystąpienia nawet kilkudniowych przerw w dostawach energii.

Niebezpiecznie niskie poziomy zapełnienia europejskich magazynów gazu, które wynikają z politycznych działań Rosji, a także ograniczenia w podaży błękitnego paliwa na rynki Europy wdrażane przez państwo Władimira Putina mogą prowadzić do problemów z podażą mocy w trwającym już sezonie grzewczym. Jeśli tegoroczna zima będzie mroźna i bezwietrzna (co zwiększy zapotrzebowanie na energię i obniży produkcję z OZE), a Moskwa nie zmieni swojego podejścia (a na to liczyć można dopiero po uruchomieniu gazociągu Nord Stream 2), to – w skrajnej sytuacji - w niektórych państwach Unii Europejskiej może dojść do deficytów w podaży paliwa dla elektrowni gazowych, a w konsekwencji do zaburzeń pracy systemu elektroenergetycznego. Problem w jednym kraju może rozlać się na inne w związku z połączeniem unijnych systemów. Co więcej, w szczycie zimowego zapotrzebowania na moc, wszelkie awarie w jednostkach wytwórczych (a takie zdarzają się w Polsce coraz częściej) mogą być języczkiem u wagi, który zadecyduje o bezpieczeństwie energetycznym kraju. W związku z powyższym warto przygotować się na możliwość wystąpienia nawet długotrwałych przerw w dostawach energii elektrycznej.

Blackout – co mieć ze sobą?

Stopień przygotowania do blackoutu różni się w zależności np. od miejsca zamieszkania – człowiek żyjący w warszawskim bloku będzie wystawiony na inne ryzyka, ale też będzie miał inne możliwości niż mieszkaniec domu jednorodzinnego na podkarpackiej wsi. Jednakże da się wyodrębnić pewną pulę uniwersalnych środków przygotowawczych, przydatnych na wypadek blackoutu.

Warto zacząć od przedmiotów, które należy mieć ze sobą. Dobrze trzymać je w jednym miejscu (skrzynce, torbie, szafce), które będzie łatwo dotępne przy braku zasilania, a więc przy braku oświetlenia. W miejscu tym powinny znaleźć się:

  • apteczka wyposażona w środki pierwszej pomocy, lateksowe rękawiczki, nożyczki oraz leki przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe
  • cukierki w niewielkim opakowaniu o długiej dacie przydatności do spożycia, np. landrynki
  • długopisy oraz mały notes
  • gwizdek
  • latarki ręczne i czołowe oraz latarenki na uniwersalne baterie alkaliczne, a także duży zapas baterii
  • mapa miasta lub okolicy
  • naładowane powerbanki oraz uniwersalny rozgałęziony kabel do urządzeń przenośnych (np. telefonów, zestawów nawigacji)
  • radio bateryjne
  • scyzoryk lub multitool dobrej jakości
  • świece oraz zapałki lub zapalniczki, które powinny zostać użyte dopiero po wyczerpaniu możliwości elektrycznego zasilania, ze względu na ryzyko wywołania pożaru
  • zapas gotówki na 2-3 dni

Powyższe przedmioty mają niewielkie rozmiary, można je zatem zapakować do niewielkiego pojemnika, by w razie potrzeby mieć je wszystkie pod ręką. Poza nimi warto posiadać również (już w innym miejscu):

  • koce termiczne i ciepłą odzież
  • kuchenkę turystyczną wraz z zestawem nabojów gazowych 
  • lód w kostkach w zamrażarce
  • łom
  • wachlarz 
  • żelowe kompresy
  • żelowe rozgrzewacze rąk
  • zapas wody oraz suchego prowiantu (czyli jedzenia niewymagającego obróbki termicznej) na dwa-trzy dni

Rzeczy z powyższej listy pomogą w funkcjonowaniu bez energii elektrycznej przez dłuższy czas.

Jak się zachować w razie blackoutu?

Przerwa w dostawach energii elektrycznej nie zawsze musi oznaczać blackout. Jednakże jeśli awaria jest nagła, niezapowiedziana i rozciąga się na kilkanaście godzin lub gdy władze wydały komunikat o poważnej awarii, należy podjąć działania zaradcze.

image

 Reklama

Najważniejszą zasadą w takiej kryzysowej sytuacji jest zachowanie spokoju i nieuleganie panice. Gdy zgasną światła trzymanie nerwów na wodzy może być szczególnie trudne – lecz jest jedyną drogą do minimalizowania problemów.

Po zabezpieczeniu własnego otoczenia (bliskich oraz zwierząt domowych) oraz wyposażeniu się w ewentualny sprzęt (np. latarkę) należy sprawdzić, czy ktoś w sąsiedztwie nie potrzebuje pomocy – awaria zasilania może zastać ludzi chociażby w windach, przez co wpaść mogą w panikę. Wtedy sam kontakt z drugim człowiekiem i usłyszenie zapewnienia, że ktoś wie o ich losie i postara się sprowadzić pomoc może być nieocenionym wsparciem.

Następnie warto zabezpieczyć sprzęty, których działanie przerwał brak energii. Powrót dostaw może je uszkodzić – dobrym rozwiązaniem są tutaj listwy antyprzepięciowe.

Trzeba pamiętać, że długotrwała przerwa w dostawach energii elektrycznej może zaburzyć pracę wodociągów miejskich, których pompy są zasilane elektrycznością. Dobrze wykorzystać dostęp do bieżącej wody i zgromadzić jej zapas w wannie lub wiaderkach albo miskach. Może to być przydatne nie tylko w zaspokajaniu pragnienia, ale też w celach utrzymywania higieny (mycie, spłukiwanie toalety itp.).

Warto również postarać się o wydłużenie pracy lodówki i zamrażarki. Urządzenia te – nawet pozbawione zasilania – mogą trzymać chłód przez co najmniej kilka godzin. Wystarczy tylko racjonalnie z nich korzystać, tj. otwierać je jak najrzadziej. W utrzymywaniu odpowiedniej temperatury pomóc może zgromadzony zapas kostek lodu.

Blackout to sytuacja, w której utrudniony jest dostęp do podstawowych usług, w tym do opieki medycznej. Dlatego też należy odpowiednio wcześnie zabezpieczyć potrzebne do funkcjonowania leki. Z tego samego powodu dobrze unikać ryzykownych dla zdrowia zachowań, np. spożywania pokarmów, co do których zachodni nawet niewielkie podejrzenie, że mogły ulec zepsuciu wskutek np. ustania chłodzenia.

Długotrwała utrata zasilania może też narazić na szwank telefonię komórkową. Z tego powodu warto nasłuchiwać komunikatów za pomocą bateryjnego radia. Należy też uważać wychodząc na ulicę – niedziałająca sygnalizacja oraz oświetlenie mogą zwiększyć ryzyko wypadków.

Ostatni polski blackout

Ostatni poważny blackout w Polsce miał miejsce w Szczecinie w 2008 roku, kiedy to zawiodła linia zasilająca miasto. Prądu nie było przez ok. 15 godzin. Odwołano zajęcia w szkołach i na uczelniach, na ulicach nie działała sygnalizacja świetlna, wystąpiły problemy z telefonią komórkową. Dla szczecińskiej aglomeracji była to największa awaria tego typu od zakończenia II Wojny Światowej.

Komentarze (40)

  1. MKW

    Zapas gotówki na 2-3 dni rozwalił mnie na łopatki, faktycznie "game changer"... :D

  2. Fanklub Daviena i GB

    Trzeba zbierać chrust na zimę. No tak, ale przecież ekodebile zabronili palenia paliwami stałymi... Dalej dawajcie się szczuć na Rosję i kupujcie "tani" gaz amerykański i katarski... :D

    1. Jontek

      Jak myślisz dlaczego zabronili

    2. JanuszPreperingu

      Wiesz, ja myślę że nasza klasa polityczna chętnie by kupowała "tani" gaz od Rosji, ale problem w tym że on nigdy nie był dla nas tani, a po drugie, jego cena zawsze ma ukryty koszt niewypisany na rachunku, tzn. wymaga dodatkowego rozwoju wojska w celu przeciwdziałania ewentualnej rosyjskiej agresji. Tak że nigdy nie był, nie jest i nie będzie to tani gaz. Nie z winy naszej klasy politycznej, tylko położenia Polski, w miejscu gdzie Rosja by chciała mieć swoje terytorium. I owszem zachodnia klasa polityczna może robić z Rosją interesy, bo leżą gdzie indziej, a my choćbyśmy bardzo chcieli, będziemy mieli zawsze z tym problem, bo Rosjanie nie chcą z nami robić interesów, tylko nas osłabić i zdominować. Ale oczywiście możesz się upierać, że to źli Polacy nie umieją robić interesów, a dobra Rosja tak bardzo chce obopólnej współpracy.

  3. Emil

    Brzmi nieźle. Ubawił mnie jedynie łom. Preferuję klucze przy nie działających domofonach. No chyba, że chodzi o dom sąsiada.

    1. AMF

      Pozostaje zgadywać czy chodziło o wzmiankowane windy czy o pierwsze/drugie "prawo łOma"

    2. SOWA

      Albo osiedlową Żabkę w celu odebrania żabsów.

    3. JanuszPreperingu

      Twoja żona z dzieckiem uwięzieni w niedziałającej windzie, telefon do konserwatora nie działa, bo nadajnik wyłączony, zresztą i tak by nie przyjechał... wtedy łom nabiera sensu. Przygotowanie się na różne ewentualności wymaga wyobraźni, nie przeczę.

  4. Sóweren

    Żyjecie z rządowych reklam i siejecie panikę? nieładne i dziwne zachowanie, regularne wyłączenia to lata 80-te

    1. JanuszPreperingu

      Mnie się wydaje że przypominanie o przygotowaniu się na jakąś ewentualność to przeciwdziałanie panice. Państwa zachodnie takie przypominają o takich rzeczach i to oficjalnymi rządowymi kanałami, a komuny nie mieli.

  5. A.J.

    A co mają zrobić osoby niepełnosprawne podpięte w domach do aparatury podtrzymującej funkcje życiowe? Syn oprócz wiele schorzeń cierpi również na bezdech senny ciężkiego stopnia. Bez CPAP- u walczy o oddech. Saturacja krytyczna. Czy będą do wypożyczenia jakieś agregaty prądotwórcze dla takich osób? Czy ktoś o tym pomyślał? Dodam, że nie stać mnie na zakup agregatu, a respiratory na baterie nie chodzą.

    1. inna opcja

      agregat nie ma innej opcji

    2. Pis

      Nikt nie zadbal. Musisz pomyslec o tym we wlasnym zakresie. Pisu nie obchodza chorzy ludzie, jezeli znajduja sie juz poza cialem kobiety.

    3. proszę wykręcić 112

      Przyjedzie karetka. Karetka ma własne zasilanie, irygator, defibrylator, koncentrator itp., w najgorszym razie można wentylować Ambu i zabierze dziecko do szpitala. Szpital ma własne zasilanie.

  6. w666

    Intryguje mnie zagadnienie łomu oraz wachlarza.

    1. M

      Łom- to proste: gdy ktoś ma drzwi lub rolety okienne otwierane impulsem elektrycznym, nie wyjdzie z domu. Można nim też otworzyć drzwi windy

  7. Miastowy

    Macie nadwyżki gotówki ?,to zainwestujcie w agregaty prądotwórcze.Kupić ,połozyć na strychu,w garażu,gdzie kto ma tam miejsce.W przypadku blackoutu te urządzenia zostaną wykupione w kilka godzin,a wtedy wy sprzedacie swoje po odpowiednio wyższej cenie,nie dziękować :)

    1. Wirusik

      Paliwa też nie będzie bo dystrybutor też jest na prąd

    2. Mikołaj

      do agregatu trzeba sporo paliwa, a weź tu przechowaj kilkadziesiąt litrów, kt trzeba spalić w kilka miesięcy. Rolnicy może dadzą radę ale mieszkańcy domów, mieszkań? Słaby agregat szybko się popsuje, a dobry (Hondy) kosztuje 5-7 tys....

    3. Użytkownik

      Greckie lepsze domy mają agregaty automatyczne (włączają się same). Jest to proste, o ile już projektując dom, od razu wyposażasz go tak. Wprawdzie blackout u mnie, w dość przeciętnej dzielnicy, nie przekroczył, w ciągu 20 lat, trwania po kilka minut ale... awarie sieci energetycznej, jako napowietrznej, są tu ponoć 10-krotnie częstsze, niż w krajach, gdzie jest ona skanalizowana. Po prostu miA służby z tego żyją, komuna tak czy owak, gdyż budżetówka. Czyli to po prostu my mieliśmy szczęście.

  8. Jarek

    Landrynki:-))). Lodówka się rozmraża, zamrażarka się rozmraża, zapasy szlag trafia, a więc trzeba ciumkać landrynki... No padnę:-)))... A może jakieś pomysły na niewielkie, ciche agregaty, które można ustawić na balkonie i zasilać przynajmniej te dwa urządzenia w czasie przerwy w dostawach energii???

    1. Użytkownik

      Bo to tania rzecz i podwyższa cukier. Jak będziesz miał mało jedzenia to chwilowo możesz zapychać się landrynkami..

  9. Martyna

    lód w kostkach bardzo się przyda, tym bardziej, że lodówka nie będzie działała xd

  10. Gordon Freeman

    Łom jako jeden z przedmiotów na wypadek blackout'u - piękny i prosty w swej konstrukcji, idealne narzędzie do walki z zombie i usuwania przeszkód, stara nostalgia za ujmującą swym dystopijnym charakterem - surowym obliczem dziejów, które wyciąga swe skostniałe ręce po nas - niczym kostucha zza grobowej płyty...

  11. S2YBKI

    Idziemy przepalić agregat prądotwórczy :P

  12. taka prawda

    nie rozumie z jakich przyczyn miał by powstać blackout w Polsce niemal 100 % to elektrownie węglowe Turów i Bełchatów węgiel jest na miejscu tam gdzie są elektrownie węglowe należy tylko dowieść węgiel który jest w Polsce a kopalnie na potrzeby energetyki spokojnie są w stanie wydobyć odpowiednia ilość węgla , nie wiem skąd te bicie piany ? przed blackoutem.

    1. Użytkownik

      To nie jest żaden kryzys każdy ma zasoby,tu tylko chodzi odokrecanie śruby,nam ludziom,taka zabawa elit.

    2. Syntax error

      To nie jest zabawa. To desperacka próba ratowania "imperium". Z braku pomysłów, woli oraz siły na ekspansję, wielkość, postawiono na drenaż własnych obywateli i ich pełne uzależnienie od państwa / korporacji. To łatwiejsze, przecież obywatel/poddany jest bezsilny w konfrontacji z państwem. Polska jeszcze coś tam marudzi, ile uda się ugrać - czas pokaże.

    3. Zen

      Tak dokładnie o to chodzi. Chcą uziemić ludzi zamiast robić różne obostrzenia poprostu wyłączą prąd. To jest zaplanowane. NWO

  13. Armagedon

    Nareszcie ktoś pisze o tym braku prądu co ja wiedziałem miesiąc temu.Taki jest plan elit światowych a nikt mi wcześniej nie wierzył a będzie jeszcze gorzej a rząd Austri już nawet robili próby wyłączenia z wojskiem i innymi służbami.

    1. Użytkownik

      Trzeba

    2. Użytkownik

      Dokładnie, to jest odgórnie ustalone, a szaraczkom jakiś kit muszą wcisnąć. Najgorsze jest to, że plandemia i brak prądu to wstęp do wojny, która też już od dawna jest zaplanowana.

  14. Sdf

    Współczuję tym co mają pompy ciepła i wentylację mechaniczną

    1. Autor

      Nie wiem w czym problem w posiadaniu wentylacji mechanicznej. W ostateczności można otwierać i zamykać okna... Co do pomp ciepła to się zgodzę zawsze można kozę wstawić i wywiercić w murze otwór na komin....

  15. obserwator

    Powinniśmy w planach rządowych uwzględnić stopniową i wieloletnią budowę (powiedzmy dla przykładu) budowę 50 mini elektrowni atomowych umiejscowionych przy dużych miastach znuwagi na większe miejscowe zapotrzebowania w energię. Tego typu mniejsze elektrownie będzie łatwiej, mniejszymi nakładami i wieloletnio zaplanować i budować nie narażając zbytnio na obciążenia finansowe . Ponadto w razie awarii jednej, istniałoby mniejsze zagrożenie dla ludności . Nawet w razie zagrożenia blekchautem , wojną byłoby łatwiej byłoby zabezpieczyć ludność w prąd. Zaraz pewnie pojawią się krytycy , ale uważam, że to dobry i rozważny pomysł.

  16. Let

    Wachlarz?

  17. Autor Komentarza

    Takie są realne skutki wdrażania lewicowych ideologii. Pod pięknymi hasłami obrony jakiejś grupy (a to pracującej, a to narodowej, rasowej (od nazistów po blm), a to seksualnej, albo też całej ludzkości przed rzeczywistością) zawsze kryje się marzenie o totalnej kontroli mas. Bardzo ważnym elementem umożliwiającym tę kontrolę jest zarządzanie niedostatkiem. Innym jest terror (od strzału w tył głowy po cencel culture). Dzisiejszy lewicowiec (np. aktywista klimatyczny) różni się od enkawudzisty z naganem tylko stosowanymi metodami (czyli estetyką). Myślenie jest dokładnie takie samo.

  18. komentaTHOR

    Chciałbym zwrócić uwagę, że elektrownie gazowe w Polsce to neicałe 3% produkcji (nie mylić z zapotrzebowaniem) jednak dla zachodu brak gazu moze być duzym problemem np. w Niderlandach gdzie gaz do tej pory kosztował 6 euro centów obecnie kosztuje 1 euro różnica jest znaczna i moze poteżnie wpłynąć na gospodarkę i siec energetyczną państw zachodnich. Z punktu widzenia pl wiekszosc elektrociepłowni zasilana jest nadal węglem jednak w przypadku blackoutu można liczyc się nie tylko z problemami wymienionymi wyzej ale także z niepokojami społecznymi - w przygotowanym poradniku brakuje narzędzi samoobrony/obrony miru domowego - no chyba, że weźmiemy pod uwagę wymieniony łom.

    1. SPECJALISTA

      Obecnie trwa przekształcanie elektrociepłowni na zasilanie gazem. Pozdrawiam.

  19. SPECJALISTA

    Nikt nie raczy napisać rzetelnego artykułu o ubóstwie energetycznym Polaków i żadne wydanie codziennych wiadomości o tym nie mówi, a przecież mamy wolne media! Przecież w Polsce ceny energii dla metropolii śląskiej wzrosły o ok. 60% a na przyszły rok mają wzrosnąć o 260% ceny gazu poniosą je samorządy, firmy ciepłownicze i energetyczne i oczywiście zwykli Polacy. Wiem że to zostało sztucznie zaaranżowane przez Rosję - dzisiaj nie trzeba wojny aby wykończyć kraj energetycznie aby gospodarka zbankrutowała. Mam nadzieje że ludzie wyjdą w końcu na ulice bo docelowo żadne Państwo takich drastycznych podwyżek cen energii nie udźwignie !!!! Należy tez wspomnieć o bankrutujących firmach energetycznych w Holandii, Węgrzech, Wielkiej Brytanii a i nas też to czeka!!!!

    1. Zaciekawiony

      Gdzie mają wyjść? W Rosji?

  20. AMF

    1. Polska ma na szczęście odstawione ale nie wyburzone stare bloki węglowe które można uruchomić w razie konieczności. 2. Spłukiwanie toalety to straszne marnotrawstwo wody, jeśli już to ewentualnie szarą. 3. Nawet zimą panele słoneczne produkują prąd. Więc świecidełko z czymś takim spokojnie umożliwi poruszanie się w nocy po znanym obszarze. 4. Poważnym blackoutem to była sytuacja po burzach na Zamojszczyźnie gdzie miejscami prądu nie było nawet 3 dni. 15 godzin bez wody to mały problem, 3 dni poważny.

    1. Roman

      Gdzie masz te bloki które możesz uruchomić? Zapewne nie wiesz ale jeśli taki blok wogóle jest to procedury trwają po 10-14 dni. Ale wpolsce takich bloków nie ma.

  21. No skąd

    Komuna w pełnym wymiarze

    1. Qwe

      Skąd takie głupie skojarzenie. Możesz rozwinąć?

  22. lub

    Zaakceptowac NS2 i po sprawie.

  23. Atre

    Rodzina powinna mieć plan co robić w takiej sytuacji: kto odbiera dzieci, jaką drogą, jakim sposobem, ustalenie godzin krytycznych które będą wyzwalały inne działania np: poszukiwanie. W samochodzie torba powrotna tzw. Back Home Bag - na ulicach będą korki, komunikacja będzie słabo działać więc powrót piechotą może być jedynym sposobem na dotarcie do domu. Przeżycie to sprawa wtórna - najpierw w tych warunkach trzeba zebrać bliskich do kupy.

    1. Wojto

      Przerzucie to sprawa wtórna ?? Rozumiem że w sensie powinna wynikać z innych działań?? Bo jeśli nie to "zebrana kupa" może być hmmm "sztywna "

    2. Mikołaj

      pewnie chodzi o to że najpierw zadbać o bezpieczeństwo rodziny a potem o pełny brzuch i ciepłą wodę...w misce.

  24. Bowmen

    Blockout to był na Jurze jak spadł marznący deszcz bodajze w 2013 r.i niektóre wioski zostały pozbawione dostaw prądu na 1-3 tygodni

  25. B

    Wyciągnąć konsekwencje prawno skarbowe wobec tych co blokowali energetykę węglową, "bo klimat".

    1. AMF

      Raczej wobec tych co ją promowali bo tradycja/związki/precz z lewactwem/bo my som potęgą i basta. Skutkiem czemu jesteśmy do tyłu w OZE, atom na św Dygdy, gaz którego mamy zarówno złoża jak i magazyny prawie nie istnieje w energetyce.

    2. Użytkownik

      No bo do OZE wcale nie trzeba dopłacać, wcale nie rozwalają stabilności sieci i wcale to wcale nie są mniej skuteczne, kiedy są najbardziej potrzebne, czyli zimą.