Jak przygotować się na blackout? Poradnik Energetyka24 [KOMENTARZ]

24 listopada 2021, 01:17
candlelights-gbb7f3d29a_1920
Fot. Pixabay

Ryzyko długotrwałych przerw w dostawach energii elektrycznej jest coraz większe. Jak przygotować się na taką ewentualność?

Ryzyko wzrasta

Długotrwała i nagła przerwa w dostawach energii elektrycznej (czyli tzw. blackout) to dla indywidualnego odbiorcy bardzo niebezpieczna sytuacja. Uzależnienie od stabilnego zasilania tak głęboko przesiąkło życie współczesnych ludzi, że większość z nich miałaby ogromne kłopoty nawet podczas względnie krótkiej awarii. Tymczasem trwający w Europie kryzys energetyczny zwiększa ryzyko wystąpienia nawet kilkudniowych przerw w dostawach energii.

Niebezpiecznie niskie poziomy zapełnienia europejskich magazynów gazu, które wynikają z politycznych działań Rosji, a także ograniczenia w podaży błękitnego paliwa na rynki Europy wdrażane przez państwo Władimira Putina mogą prowadzić do problemów z podażą mocy w trwającym już sezonie grzewczym. Jeśli tegoroczna zima będzie mroźna i bezwietrzna (co zwiększy zapotrzebowanie na energię i obniży produkcję z OZE), a Moskwa nie zmieni swojego podejścia (a na to liczyć można dopiero po uruchomieniu gazociągu Nord Stream 2), to – w skrajnej sytuacji - w niektórych państwach Unii Europejskiej może dojść do deficytów w podaży paliwa dla elektrowni gazowych, a w konsekwencji do zaburzeń pracy systemu elektroenergetycznego. Problem w jednym kraju może rozlać się na inne w związku z połączeniem unijnych systemów. Co więcej, w szczycie zimowego zapotrzebowania na moc, wszelkie awarie w jednostkach wytwórczych (a takie zdarzają się w Polsce coraz częściej) mogą być języczkiem u wagi, który zadecyduje o bezpieczeństwie energetycznym kraju. W związku z powyższym warto przygotować się na możliwość wystąpienia nawet długotrwałych przerw w dostawach energii elektrycznej.

Blackout – co mieć ze sobą?

Stopień przygotowania do blackoutu różni się w zależności np. od miejsca zamieszkania – człowiek żyjący w warszawskim bloku będzie wystawiony na inne ryzyka, ale też będzie miał inne możliwości niż mieszkaniec domu jednorodzinnego na podkarpackiej wsi. Jednakże da się wyodrębnić pewną pulę uniwersalnych środków przygotowawczych, przydatnych na wypadek blackoutu.

Warto zacząć od przedmiotów, które należy mieć ze sobą. Dobrze trzymać je w jednym miejscu (skrzynce, torbie, szafce), które będzie łatwo dotępne przy braku zasilania, a więc przy braku oświetlenia. W miejscu tym powinny znaleźć się:

  • apteczka wyposażona w środki pierwszej pomocy, lateksowe rękawiczki, nożyczki oraz leki przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe
  • cukierki w niewielkim opakowaniu o długiej dacie przydatności do spożycia, np. landrynki
  • długopisy oraz mały notes
  • gwizdek
  • latarki ręczne i czołowe oraz latarenki na uniwersalne baterie alkaliczne, a także duży zapas baterii
  • mapa miasta lub okolicy
  • naładowane powerbanki oraz uniwersalny rozgałęziony kabel do urządzeń przenośnych (np. telefonów, zestawów nawigacji)
  • radio bateryjne
  • scyzoryk lub multitool dobrej jakości
  • świece oraz zapałki lub zapalniczki, które powinny zostać użyte dopiero po wyczerpaniu możliwości elektrycznego zasilania, ze względu na ryzyko wywołania pożaru
  • zapas gotówki na 2-3 dni

Powyższe przedmioty mają niewielkie rozmiary, można je zatem zapakować do niewielkiego pojemnika, by w razie potrzeby mieć je wszystkie pod ręką. Poza nimi warto posiadać również (już w innym miejscu):

  • koce termiczne i ciepłą odzież
  • kuchenkę turystyczną wraz z zestawem nabojów gazowych 
  • lód w kostkach w zamrażarce
  • łom
  • wachlarz 
  • żelowe kompresy
  • żelowe rozgrzewacze rąk
  • zapas wody oraz suchego prowiantu (czyli jedzenia niewymagającego obróbki termicznej) na dwa-trzy dni

Rzeczy z powyższej listy pomogą w funkcjonowaniu bez energii elektrycznej przez dłuższy czas.

Jak się zachować w razie blackoutu?

Przerwa w dostawach energii elektrycznej nie zawsze musi oznaczać blackout. Jednakże jeśli awaria jest nagła, niezapowiedziana i rozciąga się na kilkanaście godzin lub gdy władze wydały komunikat o poważnej awarii, należy podjąć działania zaradcze.

image

 Reklama

Najważniejszą zasadą w takiej kryzysowej sytuacji jest zachowanie spokoju i nieuleganie panice. Gdy zgasną światła trzymanie nerwów na wodzy może być szczególnie trudne – lecz jest jedyną drogą do minimalizowania problemów.

Po zabezpieczeniu własnego otoczenia (bliskich oraz zwierząt domowych) oraz wyposażeniu się w ewentualny sprzęt (np. latarkę) należy sprawdzić, czy ktoś w sąsiedztwie nie potrzebuje pomocy – awaria zasilania może zastać ludzi chociażby w windach, przez co wpaść mogą w panikę. Wtedy sam kontakt z drugim człowiekiem i usłyszenie zapewnienia, że ktoś wie o ich losie i postara się sprowadzić pomoc może być nieocenionym wsparciem.

Następnie warto zabezpieczyć sprzęty, których działanie przerwał brak energii. Powrót dostaw może je uszkodzić – dobrym rozwiązaniem są tutaj listwy antyprzepięciowe.

Trzeba pamiętać, że długotrwała przerwa w dostawach energii elektrycznej może zaburzyć pracę wodociągów miejskich, których pompy są zasilane elektrycznością. Dobrze wykorzystać dostęp do bieżącej wody i zgromadzić jej zapas w wannie lub wiaderkach albo miskach. Może to być przydatne nie tylko w zaspokajaniu pragnienia, ale też w celach utrzymywania higieny (mycie, spłukiwanie toalety itp.).

Warto również postarać się o wydłużenie pracy lodówki i zamrażarki. Urządzenia te – nawet pozbawione zasilania – mogą trzymać chłód przez co najmniej kilka godzin. Wystarczy tylko racjonalnie z nich korzystać, tj. otwierać je jak najrzadziej. W utrzymywaniu odpowiedniej temperatury pomóc może zgromadzony zapas kostek lodu.

Blackout to sytuacja, w której utrudniony jest dostęp do podstawowych usług, w tym do opieki medycznej. Dlatego też należy odpowiednio wcześnie zabezpieczyć potrzebne do funkcjonowania leki. Z tego samego powodu dobrze unikać ryzykownych dla zdrowia zachowań, np. spożywania pokarmów, co do których zachodni nawet niewielkie podejrzenie, że mogły ulec zepsuciu wskutek np. ustania chłodzenia.

Długotrwała utrata zasilania może też narazić na szwank telefonię komórkową. Z tego powodu warto nasłuchiwać komunikatów za pomocą bateryjnego radia. Należy też uważać wychodząc na ulicę – niedziałająca sygnalizacja oraz oświetlenie mogą zwiększyć ryzyko wypadków.

Ostatni polski blackout

Ostatni poważny blackout w Polsce miał miejsce w Szczecinie w 2008 roku, kiedy to zawiodła linia zasilająca miasto. Prądu nie było przez ok. 15 godzin. Odwołano zajęcia w szkołach i na uczelniach, na ulicach nie działała sygnalizacja świetlna, wystąpiły problemy z telefonią komórkową. Dla szczecińskiej aglomeracji była to największa awaria tego typu od zakończenia II Wojny Światowej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 69
Jarek
sobota, 27 listopada 2021, 16:32

Landrynki:-))). Lodówka się rozmraża, zamrażarka się rozmraża, zapasy szlag trafia, a więc trzeba ciumkać landrynki... No padnę:-)))... A może jakieś pomysły na niewielkie, ciche agregaty, które można ustawić na balkonie i zasilać przynajmniej te dwa urządzenia w czasie przerwy w dostawach energii???

S2YBKI
sobota, 27 listopada 2021, 12:24

Idziemy przepalić agregat prądotwórczy :P

obserwator
piątek, 26 listopada 2021, 15:39

Powinniśmy w planach rządowych uwzględnić stopniową i wieloletnią budowę (powiedzmy dla przykładu) budowę 50 mini elektrowni atomowych umiejscowionych przy dużych miastach znuwagi na większe miejscowe zapotrzebowania w energię. Tego typu mniejsze elektrownie będzie łatwiej, mniejszymi nakładami i wieloletnio zaplanować i budować nie narażając zbytnio na obciążenia finansowe . Ponadto w razie awarii jednej, istniałoby mniejsze zagrożenie dla ludności . Nawet w razie zagrożenia blekchautem , wojną byłoby łatwiej byłoby zabezpieczyć ludność w prąd. Zaraz pewnie pojawią się krytycy , ale uważam, że to dobry i rozważny pomysł.

Let
piątek, 26 listopada 2021, 15:04

Wachlarz?

taka prawda
piątek, 26 listopada 2021, 12:59

nie rozumie z jakich przyczyn miał by powstać blackout w Polsce niemal 100 % to elektrownie węglowe Turów i Bełchatów węgiel jest na miejscu tam gdzie są elektrownie węglowe należy tylko dowieść węgiel który jest w Polsce a kopalnie na potrzeby energetyki spokojnie są w stanie wydobyć odpowiednia ilość węgla , nie wiem skąd te bicie piany ? przed blackoutem.

sobota, 27 listopada 2021, 08:58

To nie jest żaden kryzys każdy ma zasoby,tu tylko chodzi odokrecanie śruby,nam ludziom,taka zabawa elit.

Zen
sobota, 27 listopada 2021, 13:02

Tak dokładnie o to chodzi. Chcą uziemić ludzi zamiast robić różne obostrzenia poprostu wyłączą prąd. To jest zaplanowane. NWO

Syntax error
sobota, 27 listopada 2021, 11:05

To nie jest zabawa. To desperacka próba ratowania "imperium". Z braku pomysłów, woli oraz siły na ekspansję, wielkość, postawiono na drenaż własnych obywateli i ich pełne uzależnienie od państwa / korporacji. To łatwiejsze, przecież obywatel/poddany jest bezsilny w konfrontacji z państwem. Polska jeszcze coś tam marudzi, ile uda się ugrać - czas pokaże.

Tweets Energetyka24