Białoruś będzie eksportować produkty naftowe przez rosyjskie porty

4 stycznia 2021, 13:17
statek handlowy ropa tankowiec
Fot. Pexels

Białoruś już w 2021 roku może dostarczać część wolumenu eksportu produktów naftowych przez porty Rosji - powiedział rosyjskie minister energii, Aleksander Nowak.

„Jest całkiem możliwe, że w 2021 roku Białorusini będą mogli dostarczać część wolumenów produktów naftowych biorąc pod uwagę uzgodnienia, które są wypracowywane między firmami" - mówił Nowak w RCB.

Przekazał, że negocjacje między Federacją Rosyjską a Białorusią zostały wznowione w sierpniu 2020 r. Po litewskich sankcjach wobec białoruskich urzędników.

Wcześniej Nowak wspomniał, że Rosja rozmawia o przekierowaniu 4-6 mln ton białoruskich produktów naftowych z Litwy do rosyjskich portów. "Dziś mamy nieużywane moce przerobowe portów morskich do przeładunku produktów ropopochodnych. Gdybyśmy stworzyli korzystne dla obu stron warunki gospodarcze, to możliwe byłoby wykorzystywanie w większym stopniu rosyjskich portów przez naszych białoruskich przyjaciół” - powiedział w rozmowie z RBK TV. Chodzi przede wszystkim o porty północno-zachodnie - Primorsk, St. Petersburg i Ust-Luga.

Reklama

Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Radek
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 15:06

To chyba tylko St. Petersburg albo Ust-Ługa bo podświadomie to mi się wydaje, że odcinek kolejowy przebiegający przez Litwę nadaje się do remontu albo rozebrania ;-)

po trzecie sankcje
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 14:24

O ile znam się na geografii to: 1) najbardziej na północ położonym portem niezamarzającym na Bałtyku jest litewska Kłajpeda. Nawet porty łotewskie nad Zatoką Ryską potrafią zamarznąć 2) droga do Zatoki Fińskiej lądem jest dużo dłuższa niż do portów litewskich i dodatkowo statek przepływa dodatkowe kilkaset km płynąc z Petersburga w region Kłajpedy i z powrotem

Komentator
wtorek, 5 stycznia 2021, 08:19

Nie znasz się. Rafineria z której Białoruś wysyła przetwory ropy w świat, znajduje się w Nowopołocku. Z Nowopołocka do Ust- Ługi jest kilkadziesiąt km dalej niż do Kłajpedy, to kilka procent całkowitej odległości łączącej te punkty. To odnośnie "o wiele dalej". Po drugie, kiedy to Zatoka Fińska zamarzła tak by uniemożliwić żeglugę? Po trzecie, koszty kilkaset km dłuższego rejsu łatwo skompensować niższymi innymi kosztami (cła, opłaty portowe itd.). Po czwarte, skąd u Ciebie taka troską o finanse Białorusi? A nie przypadkiem o finanse Litwy? Przez Kłajpedę szła większość białoruskiego eksportu drogą morską, to było kilkadziesiąt procent obrotów tego portu. Obecnie te przeladunki są dla Litwy stracone, straty Litwy będą o wiele większe niż kilkadziesiąt km więcej drogi z Nowopołocka do Ust- Ługi niż do Kłajpedy. Może zanim zaczniesz chwalić się znajomością geografii warto od czasu do czasu spojrzeć na mapę?

KE
poniedziałek, 15 lutego 2021, 11:54

Nareszcie Białoruś zaczyna dbać o swoje interesy a nie o interesy państw które jej szkodzą. Pan Komentator prawidłowo objaśnił temat. Pozdrawiam

rob ercik
piątek, 8 stycznia 2021, 10:26

Celny komentarz

Tweets Energetyka24