PGNiG: mniej gazu z Rosji, rośnie import LNG

28 stycznia 2020, 09:32
840_472_matched__pnmidg_DSC2566
Fot. PGNiG
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Dywersyfikacja źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego do Polski konsekwentnie postępuje. W 2019 roku udział w imporcie gazu z Rosji spadł do ok. 60 proc z ok. 67 proc. w 2018 roku, w odróżnieniu od sprowadzanego do kraju LNG, którego udział w imporcie wzrósł do ok. 23 procent z ok. 20 proc. rok wcześniej.

– Z roku na rok widać wyraźny wzrost wolumenu skroplonego gazu ziemnego, który sprowadzamy przez Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Pierwszy kwartał 2020 roku będzie najintensywniejszy pod względem dostaw LNG. Tylko do końca marca tego roku odbierzemy 10 ładunków z różnych kierunków powiedział Jerzy Kwieciński, Prezes Zarządu PGNiG SA.Przy dostawach gazu ziemnego z Rosji obowiązuje nas zawarta w kontrakcie jamalskim klauzula „take or pay”, co oznacza, że jesteśmy zobowiązani odbierać od Gazpromu minimum 8,7 mld m sześc. rocznie. Tak będzie jeszcze do końca 2022 roku, kiedy kontrakt jamalski wygaśniedodał. 

W 2019 roku PGNiG sprowadziło do Polski 3,43 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego – to o ponad jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Import LNG z USA, Kataru i Norwegii wzrósł o ok. 0,7 mld m sześc. (po regazyfikacji) w stosunku do roku 2018. Import z kierunku wschodniego wyniósł w 2019 roku 8,95 mld m sześc. w porównaniu z 9,04 mld m sześc. rok wcześniej. 

Tym samym w 2019 roku gaz ziemny z kierunku wschodniego stanowił 60,2 proc. całej struktury importu PGNiG – spadek o 6,6 p.p, zaś import LNG osiągnął w niej 23,1 proc. – wzrost o 3 p.p. Resztę importu pokrył kierunek zachodni i południowy. To wyraźna zmiana w kierunku dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego dla polskich odbiorców. Jeszcze w 2016 roku odsetek rosyjskiego gazu w całym imporcie sięgał blisko 89 proc., lecz kolejne lata przyniosły stabilny spadek dostaw ze Wschodu, przy jednoczesnym wzroście importu LNG. Łącznie import gazu przez PGNiG w 2019 roku wyniósł 14,85 mld m sześc., o ok. 1,32 mld m sześc. więcej niż rok wcześniej.

W 2019 roku PGNiG sprowadziło do Polski 31 dostaw LNG, rok wcześniej – 23. Liczba ładunków zakupionych w ramach kontraktów krótkoterminowych, tzw. spot, wzrosła w tym czasie z 4 do 10. Do Polski przypłynął pierwszy ładunek amerykańskiego LNG w ramach wieloletniego kontraktu z firmą Cheniere Energy, a roczny wolumen dostaw w ramach tej umowy będzie wzrastał w kolejnych latach. Dzięki kontraktom na zakup LNG z USA, w latach 2024-2042, PGNiG będzie dodatkowo corocznie dysponowało portfelem ok. 9,3 mld m sześc. po regazyfikacji. Od 2020 roku coroczny import LNG z Kataru wynosić będzie do ok. 2,7 mld m sześc. po regazyfikacji.

Poza rozbudową portfela LNG Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo przygotowuje się do rozpoczęcia zaopatrywania polskiego rynku w gaz z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego, którego transport gazociągiem Baltic Pipe przez Morze Północne, Danię i Morze Bałtyckie rozpocznie się pod koniec 2022 roku. (PGNiG)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Cezary
niedziela, 2 lutego 2020, 01:27

ZWIĘKSZAĆ KRAJOWE WYDOBYCIE! DOKUPIĆ DUŻE MORSKIE PLATFORMY WYDOBYWCZE JAK OSTATNIO LOTOS, ORAZ WIĘCEJ DUŻYCH MOBILNYCH WIERTNI BENTEC 2000. RZĄD NIECH DOFINANSUJE TO. ZWRÓCI SIE KAŻDY ODWIERT JAK GAZ LEKKO ZDROŻEJE. WSZYSTKIE KRAJE ZWIĘKSZAJĄ WYDOBYCIE TYLKO NIE POLSKA. ZA PRLu POSZUKIWANO I ZATAJONO WIELE MIEJSC GDZIE ZNALEZIONO U NAS GAZ. PRZECZESAĆ ARCHIWA, WYPYTAĆ TAMTYCH LUDZI, DOWIEDZIEĆ SIE GDZIE, PÓŹNIEJ SPRAWDZIĆ TE MIEJSCA GEORADARAMI, UŻYĆ JAKIEGOŚ OBRAZOWANIA 3D TERENU, I KOPAĆ SZUKAĆ, DZIAŁAĆ! TO BĘDZIE BOGACTWO PRAWDZIWE. JESTEŚMY DUŻYM KRAJEM I CIĄGLE ODKRYWAJĄ NOWE ZŁOŻA W POLSCE, TYLKO WOLNO I MAŁO. DO TEGO RURA BALTIC PIPE A WYJDZIE DUŻO TANIEJ JAK SKROPLONE LNG. JESTEŚMY DUŻYM KRAJEM, Z PONAD 300oma TYSIĄCAMI km2 TERENU, MAMY GDZIE WIERCIĆ. A SWOJE TO SWOJE, I BEZ POŚREDNIKÓW!

Pavel
środa, 29 stycznia 2020, 12:03

Proszę podać ceny ..

MT.
sobota, 15 lutego 2020, 23:49

Proszę bardzo. ... Ceny LNG importowanego z USA: w październiku 2019 r. - 6,03 USD za 1000cf (tysiąc stóp sześciennych), a w listopadzie 2019 r. - 5,18 USD za 1000cf (to ze strony Energy Information Administration). Jeśli to przeliczyć na 1000m3, to stosując przeliczniki PGNiG (można znaleźć na ich stronie www), otrzymamy odpowiednio: 213 USD i 183 USD za 1000m3. Pamiętajmy, że jest to sprzedaż w formule "free on-board" (FOB), tzn., że jesteśmy właścicielami LNG już w terminalu załadowczym Sabine Pass na Zatoką Meksykańską. Trzeba więc jeszcze doliczyć koszty transportu przez Atlantyk i regazyfikacji w Świnoujściu. Te, wg "eksperta" portalu E24, pana Jakuba Wiecha wynoszą 40-50 USD (artykuł z 29 lipca, że niby Kaczyński miał rację ...). Jeśli przyjmiemy, że tyle faktycznie jest, to po zsumowaniu wychodzą ceny odpowiednio: 253-263 USD i 223-233 USD za 1000m3 (pan Wiech wykalkulował, że 140-160 USD - coś tu chyba nie pasuje). ................. Czy ktoś z forumowiczów wie ile płaciliśmy Norwegom, Katarczykom, a ile Rosjanom?

Clan of Xymox
środa, 29 stycznia 2020, 19:47

@Pavel. Proszę sobie poszukać, łaskawco, a nie liczyć na "drapane". Wiedza kosztuje.

rob ercik
wtorek, 28 stycznia 2020, 14:15

mix rosnie, ceny rowniez …

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:52

Robi wrażenie to coś co cieszy! Panowie tak trzymać.

Nysa
niedziela, 9 lutego 2020, 18:56

Za portfele . Drogi amerykański gaz LNG to przerzucanie kosztów na wyższe ceny energii elektrycznej. Stąd wysoka inflacja ( widoczny wzrost cen w sklepach )

adrian
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:00

dywersyfikacja dywersyfikajca ale czy to jez opłacalne bo jakos w EU wiele krajów woli gaz z Rosji niż nasze lng czy paltic pipe

rene
wtorek, 28 stycznia 2020, 19:19

Żeby mieć możliwość sprowadzania tańszego gazu z USA trzeba mieć gazoport. Niemcy takowego niestety nie mają i są skazani na drogi polityczny gaz od Putina. Dziś najtańszy gaz w Europie ma GB dlatego, że mają najłatwiejszy dostęp do taniego gazu z Norwegii. U nas też to się zmieni gdy powstanie Baltic Pipe. Czego wszystkim Polakom szczerze życzę

rob ercik
czwartek, 30 stycznia 2020, 16:44

Tak rene, Niemcy, Austria, Holandia, Francja, Turcja, Bułgaria , Serbia, Wegry, Czechy, Słowacja nie umieja liczyc wiec kupuja drogi gaz z FR, à tylko Polacy są sprytni i biorą tanie LNG

Reklama
Tweets Energetyka24