Łódź: Firma z Krakowa postawi ponad 150 stacji ładowania aut elektrycznych

18 czerwca 2020, 16:18
krakow-934355_1280
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Firma z Krakowa postawi w Łodzi ponad 150 stacji ładowania aut elektrycznych. Dzięki temu do końca roku w całym mieście może być ponad 200 takich punktów. Na koniec maja 2020 r w Łodzi było zarejestrowanych 344 aut z napędem elektrycznym.

W trakcie czwartkowej konferencji prasowej prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zwróciła uwagę, że spotkanie z mediami odbywa się na parkingu przy al. Piłsudskiego, gdzie jeszcze w tym roku mają stanąć urządzenia, które pozwolą w jednym czasie naładować pięć aut elektrycznych.

Jak mówiła, wśród wybranych miejsc są jeszcze m.in. teren parkingu przy ul. Woronicza (blisko dworca Łódź Żabieniec), gdzie obok siebie ma stanąć nawet 18 punktów ładowania aut, parkingi przy parku Julianowskim i ul. Targowej, pl. Zwycięstwa, al. Palki, al. Unii, al. Mickiewicza, al. Piłsudskiego, al. Kościuszki czy ul. Tuwima. 

"W sumie w każdym z nich nasz wykonawca chce wybudować ładowarki, w których da się w jednym czasie zasilić od dwóch do nawet 18 aut elektrycznych" - powiedziała.

Przetarg na postawienie w Łodzi stacji ładowania samochodów elektrycznych wygrała krakowska firma GoplusEAuto. Będzie ona zarówno dzierżawiła teren pod ładowarki, jak i zdecyduje się na zajęcie pasa drogowego. Jak przypomina magistrat, opłaty za zajęcie pasa czy pod dzierżawę terenu dla firmy stawiającej ładowarki są symboliczne.

Od ubiegłego roku na ulicach Łodzi pojawiły się oznaczenia, specjalne piktogramy, które pokazują, że auto elektryczne może skorzystać z buspasa.

Obecnie w mieście funkcjonują pojedyncze punkty ładowania aut elektrycznych, zazwyczaj przy galeriach handlowych. Dzięki krakowskiej firmie, która ma postawić 154 stacje, do końca roku może ich być w całej Łodzi ponad 200. 

Według magistratu na koniec maja 2020 r w Łodzi było zarejestrowanych 344 aut z napędem elektrycznym. (PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
NoZnowu
piątek, 19 czerwca 2020, 16:38

Tak z ciekawosci - czy kiedy dorozki byly zamieniane na automobile, to ktos to dofinansowywal? A jesli tak to kto i czy mial akcje firmy automobile produkujace i zajmujace sie produkcja kabanosow?

Orwell
piątek, 19 czerwca 2020, 10:38

Logika urzędnika, czyli budowanie "misiów" na miarę naszych czasów trwa. Dwa samochody na ładowarkę z perspektywą? Tyle tylko, że w Łodzi to jeżdżą w większości stare auta za dwa, do dwudziestu tysięcy.

Tweets Energetyka24