Gowin zapowiada nowelizację ustawy odległościowej

12 lutego 2021, 15:52
tauron_ekoenergia_farma_wiatrowa_w_zagorzu
Fot. Tauron
Energetyka24
Energetyka24

Tzw. ustawa odległościowa powinna trafić do wykazu prac Rady Ministrów w ciągu 2 tygodni - powiedział w piątek wicepremier Jarosław Gowin. 

Dodał, że resort chce zliberalizować i uelastycznić obecne uregulowania odległościowe, w tym budowy domów w sąsiedztwie już istniejących elektrowni wiatrowych.

"Wystąpiliśmy już o wpisanie tej ustawy do wykazu prac Rady Ministrów, zaraz po tym jak otrzymamy wpis, co - jak sądzę - powinno stać się w ciągu 2 tygodni, niezwłocznie uruchomimy konsultacje publiczne, które będą trwały kolejne trzy tygodnie" - powiedział Gowin w czasie spotkania w mediach społecznościowych z przedsiębiorcami.

Jak wyjaśnił, resort chce zliberalizować i uelastycznić obecne uregulowania odległościowe. "Chodzi o minimalną odległość wiatraka od budynku, zabudowy. To jest tzw. 10x wysokość wiatraka. My chcemy w tej sprawie oddać większe władztwo gminom i społecznościom lokalnym" - dodał.

Reklama
Reklama

Wskazał, że w ramach procedury przyjmowania miejscowego planu zagospodarowanie przestrzennego, regionalni dyrektorzy ochrony środowiska, będą mieli więcej do powiedzenia w ramach wydawanych decyzji środowiskowych.

"Chcemy uelastycznić przepisy budowy domów w sąsiedztwie już istniejących elektrowni wiatrowych" - dodał.

Obowiązująca od 2016 r. tzw. ustawa odległościowa wprowadziła m. in. obowiązek wznoszenia nowych turbin jedynie na podstawie planów miejscowych oraz minimalną odległość urządzenia od zabudowań mieszkalnych wynoszącą co najmniej 10-krotność jego całkowitej wysokości, co faktycznie spowodowało zakaz budowy wiatraków w promieniu około 2 km od domów.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Popo
piątek, 12 lutego 2021, 21:49

Życzę Panu Gowinowi, aby ktoś mu wybudował wiatrak pod domem. A tym co zachwycają się wiatrakami proponujęosiedlenie się w pobliżu. Szybko zmienią zdanie co do wymogów odległościowych. Na morzu niech se stawiają, z dala od ludzi.

MarekNast
sobota, 13 lutego 2021, 23:15

Niedaleko mojego miasta jest stacja benzynowa 400 m od której stoją dwa wiatraki (mierzyłem jadąc samochodem). Nie wiem jakie są duże ale raczej mają ponad 40 m (czy są bliżej niż 10x wysokość). Jak jest zupełnie cicho to na zewnątrz przy stacji słychać cichy łopot (trzeba się wsłuchać). Wewnątrz stacji albo jak jedzie w pobliżu chociaż jeden samochód nie słychać nic. Pytałem czy komukolwiek pracującemu na stacji to przeszkadza. Czy ktoś ma jakieś dziwne objawy typu ból głowy. Ludzie tam pracujący twierdza, że wcale im one nie przeszkadzają i że nawet nie dostrzegają czy pracują czy nie. Wszystkim którzy narzekają na wiatraki życzę, żeby przeprowadzili się w pobliże ruchliwej ulicy. Wtedy dopiero zobaczą co to jest hałas. Mieszkam w pobliżu dość ruchliwej ulicy (jedna z trzech głównych ulic pozwalająca przejechać miasto z jednej strony na drugą) i zwłaszcza latem jak jeżdżą motory można czasem cholery dostać. Na tej stacji przy wiatrakach (jest położona przy mało ruchliwej drodze) mają zdecydowanie lepiej.

AA
piątek, 12 lutego 2021, 17:04

Czyli tera ludzie będą mieli wiatraki tuż za płotem

MacGawer
piątek, 12 lutego 2021, 20:54

Tera to ludziom zabrali możliwość decydowania o swoich nieruchomościach bo wiatrak jest kilometr od domu. Sam jestem w takiej sytuacji: wiatraki ledwo widzę i zuepelnie nie słyszę ale sa bliżej niż 10x więc nie mogę nic dobudować. Bo tak minister Tchórzewski kiedyś postanowił i co mu zrobisz? Cała ustawa pięknym rzutem do kosza i w nowej dać możliwość wypowiedzi społecznościom lokalnym. 10h jest z sufitu wzięte. Specjalnie tyle przyjęto by całkowicie zablokować możliwość rozwoju el. lądowych bo zaczęły robić konkurencję wielkiej energetyce.

sobota, 13 lutego 2021, 11:02

Robią wszystko tylko nie konkurencje

Tweets Energetyka24