Elektrownia jądrowa w Idaho posłuży nie tylko do produkcji energii, lecz także wodoru

4 października 2019, 10:40
cooling-towers-4172369_640
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Reaktory lekkowodne mogą posłużyć nie tylko do produkcji energii na potrzeby ciepłownictwa, lecz także zasilić proces elektrolizy w produkcji wodoru. Dzięki temu powstanie paliwo, które napędzi zeroemisyjny transport. Tego typu elektrownia atomowa powstanie najprawdopodobniej w Idaho. Tymczasem w Polsce wciąż nie działa żadna taka elektrownia. Pierwsza rozpocznie produkcję nie wcześniej, niż w 2033 roku, podczas gdy np. w Czechach energetyka jądrowa zaspokaja obecnie ponad jedną trzecią zapotrzebowania na energię.

– Pojawił się projekt pierwszej elektrowni jądrowej o mocy 700 MW. Elektrownia na 99 proc. powstanie w Idaho w Stanach Zjednoczonych. Najbliższe lata pokażą, czy rynek to kupi, czy będą zamówienia. Duża firma koreańska zainwestowała w to ponad miliard dolarów – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Ludwik Pieńkowski, prof. nadzw. na Wydziale Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Amerykański Departament Energii ogłosił niedawno, że Idaho National Laboratory będzie współpracować z FirstEnergy Solutions z siedzibą w Akron, a także z operatorami w Minnesocie i Arizonie. W ramach umowy FirstEnergy Solutions opracuje hybrydowy system energii z reaktorem lekkowodnym, który posłuży do produkcji wodoru. Reaktor zasili flotę transportu zbiorowego w Ohio.

– Technologia lekkowodna jest jedyną, która udowodniła, że może być przydatna dla energetyki. Wszystkie inne technologie nie udowodniły tego. Najbliżej były reaktory prędkie sodowe, ale nie mają takich osiągnięć, są za drogie. W tym przypadku wykorzystywana jest technologia lekkowodna, ale inaczej zorganizowana. Nie jest to jeden duży reaktor, a 12 małych, ale za to umieszczonych w jednym basenie, pod jednym dachem – wyjaśnia prof. Pieńkowski.

Reaktory lekkowodne mogą być wykorzystywane nie tylko do produkcji wodoru. Czeski konglomerat komunalny, Grupa ČEZ, współpracuje z NuScale Power nad stworzeniem nowej modułowej elektrowni jądrowej z reaktorem lekkowodnym, który będzie wykorzystywany do wytwarzania energii głównie na potrzeby ciepłownictwa. Projekt ten ma wzmocnić wykorzystanie nowych technologii w celu zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię zeroemisyjną.

Z danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wynika, że już dziś w Czechach 34,5 proc. energii jest produkowane w elektrowniach jądrowych. W Polsce nie działa jeszcze żadna. Zgodnie z założeniami Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku pierwsza polska elektrownia atomowa ma zacząć działalność do 2033 roku. Pierwszy blok jądrowy ma mieć moc od 1 do 1,5 GW. Kolejnych pięć ma powstać w ciągu kolejnej dekady. Łącznie polska energetyka jądrowa ma mieć moc sięgającą od 6 do 9 GW.

Aby to się stało, niezbędne jest opracowanie modelu finansowania inwestycji oraz wybór technologii i wykonawcy projektu. Lokalizacja będzie natomiast determinowana głównie dostępem do wody chłodzącej. Potencjalne miejsca powstania polskich elektrowni jądrowych to tereny Wybrzeża lub Polski Centralnej.

– Polska powinna pójść w stronę programu odpowiedzialnego. Nie powinniśmy porzucać energetyki jądrowej. Trzeba stworzyć program rozliczalny, w którym byłyby konkretne zadania, pieniądze i cele do osiągnięcia. Prace powinny następować systematycznie, nie na zasadzie: szybka decyzja, przetarg i rozpoczęcie budowy. Tak nikt tego nie robi – zauważa ekspert z AGH. (Newseria)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
tut
poniedziałek, 7 października 2019, 11:45

Fajnie fajnie. Gdzieś czytałem że żeby zdążyć to umowy muszą być podpisane w tym roku. Jakoś nic na ten temat się nie mówi....

Jestem ciekaw
piątek, 4 października 2019, 14:46

Produktem spalania wodoru jest H2O, domyślam się, że uwalniana w postaci pary wodnej, czyli gazu mającego decydujący wpływ na nasilenie efektu cieplarnianego. Czy ktokolwiek byłby w stanie określić ilość uwalnianej w tym procesie pary wodnej w odniesieniu do ilości uzyskanej energii? Można by wynik porównać z ilością emitowanego CO2 podczas spalania poszczególnych kopalin, również na tle zysku energetycznego.

suawek
środa, 9 października 2019, 10:59

parę można skroplić odzyskując jej energię. Tak się robi w gazowych kotłach kondensacyjnych, spalających metan, który również zawiera wodór.

Zzz
poniedziałek, 7 października 2019, 23:39

W wyniku spalania właściwie wszystkiego powstaje woda bo wodór jest we wszystkim, nawet w węglu. Bez EJ nie mamy szansy na rozwój jako kraj. Nie chce żyć za 20 lat w skansenie średniowiecznym i wieczorem palić świeczki w 20 stopniu zasilania bo prąd z za granicy będzie za drogi a swojego już nie będzie bo się elektrownie rozsypią ze starości.

Reklama
Tweets Energetyka24