Węgry zmieniają kurs? MSZ deklaruje współpracę z USA i zakupy amerykańskiego gazu

16 września 2020, 09:21
840_472_matched__pq77rc_budapest14406791920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Węgry będą popierać na forach Unii Europejskiej bliskowschodnią politykę Stanów Zjednoczonych – zadeklarował w środę szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto na swoim profilu na Facebooku. Węgry zawarły też umowę o dostawie gazu z Shellem.

Szijjarto jako jedyny szef dyplomacji z państw UE wziął we wtorek udział w podpisaniu umów w Waszyngtonie między Izraelem a Bahrajnem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Spotkał się też z doradcą i zięciem prezydenta Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem, który uznawany jest za architekta jego bliskowschodniej polityki.

„Zapewniłem (Kushnera) o dalszym wsparciu Węgier i powiedziałem mu, że może liczyć w przyszłości na to, iż Węgry będą popierać bliskowschodnią politykę Stanów Zjednoczonych w Unii Europejskiej” – napisał Szijjarto.

Węgierski minister, który przeprowadził także rozmowy z amerykańskim ministrem energetyki Danem Brouillette’em, oświadczył, że „od przyszłego roku powstanie nowa sytuacja w zaopatrzeniu Węgier w gaz”.

„Wraz z wybudowaniem w Chorwacji terminalu LNG otwiera się dla naszej ojczyzny rynek gazu skroplonego. 10 proc. naszego rocznego zużycia będziemy pokrywać przez ten terminal, a ponadto od teraz po raz pierwszy dysponujemy długoterminowym porozumieniem o zakupie gazu, którego nie zawarliśmy z rosyjską firmą” – podkreślił.

Według ministra Shell będzie dostarczać Węgrom 250 mln m sześc. gazu rocznie przez następne sześć lat, a Węgry połączyły już swoje sieci gazowe z sieciami sześciu spośród swoich siedmiu swoich sąsiadów – jedynym wyjątkiem jest jeszcze Słowenia.

Szijjarto podkreślił, że dla Węgier jest bardzo ważne, by otrzymywać gaz z jak największej liczby źródeł i jak największą liczbą tras. Dotychczas jedynym jego dostawcą była Rosja.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Buczacza
czwartek, 17 września 2020, 01:42

Każda ilość węglowodorów, którą imperium walonek sprzeda mniej to sukces. I powód do świętowania cywilizowanego świata! Hehe jak sądzisz?

jrli
środa, 16 września 2020, 13:30

Ale przecież według propagandy LNG z ameryki jest milion razy droższy niż rosyjski tłoczony rurą ? Czyżby Węgrzy też chcieli przepłacać ? A może po prostu oni też chcą się uniezależnić od kaprysów cara ?

rosja to stan umysłu
piątek, 18 września 2020, 08:32

Pisałem wcześniej. Musisz go zrozumieć taka karma. A w zasadzie praca.

HeHe
czwartek, 17 września 2020, 01:34

Po pierwsze to w zacytowanym zdaniu minister Szijjarto nigdzie nie mówi o "amerykańskim LNG" a w tekście mowa jest o umowie z Shell która jest firmą holendersko-brytyjską (notabene jest jednym z udziałowców NS2) więc to LNG w tytule jest amerykańskie chyba tylko życzeniowo :) a po drugie umowa Węgrów z Gazpromem została niedawno zawarta i obie strony deklarowały duże zadowolenie. Po trzecie to gdyby Węgrzy chcieli przepłacać i uniezależnić się od "kaprysów cara" to LNG stanowiłoby 90% na ich rynku a gaz tłoczony rurą 10%. Jest jednak odwrotnie :) 

rosja to stan umysłu
środa, 16 września 2020, 14:39

Zaraz pojawi się naczelny rusofil tego forum. I wszystko Ci wytłumaczy. Daj mu chwilę właśnie kończy na kierunku białoruskim.

Stary Grzyb
środa, 16 września 2020, 12:47

10% to nie jest dużo, ale jakiś początek został zrobiony. Dobrze byłoby, aby nastąpiła energiczna kontynuacja węgierskiej dywersyfikacji źródeł dostaw gazu (i energetyki w ogóle), zwłaszcza w ramach Trójmorza, wspieranego przez Amerykanów - wiele zależy tutaj od wyniku amerykańskich wyborów prezydenckich, wygrana Bidena oznaczałoby powrót sabotażowej "polityki" Obamy, z jak najgorszymi skutkami tak dla USA, jak i dla całej Europy Środkowej.

Tweets Energetyka24