Senator Cruz: Nord Stream 2 nigdy nie dostarczy gazu

17 grudnia 2020, 10:50
8571618966_fef6373dc0_k
Fot. Gage Skidmore / Flickr

Gazociąg Nord Steam 2 nie zostanie ukończony i nigdy nie dostarczy gazu - zapewniał w środę w rozmowie z think tankiem Atlantic Council architekt amerykańskich sankcji na ten projekt republikański senator Ted Cruz.

Cruz to senator, który przewodzi wysiłkom Kongresu, by nie dopuścić do ukończenia gazociągu Nord Stream 2. Nałożone w grudniu ubiegłego roku przez USA sankcje doprowadziły do wycofania się z projektu specjalistycznej firmy i wstrzymały budowę.

W rozmowie z Atlantic Council Cruz jednoznacznie ocenił, że Nord Stream 2 "nie posunie się do przodu". Wyraził także opinię, że twierdzenia iż ukończenie projektu jest nieuchronne to „rosyjska propaganda”. 

Przed rokiem - jak relacjonował senator z Teksasu - gdy wprowadzano amerykańskie sankcje, Rosja "siała dezinformację". "W Europie Rosjanie powtarzali, że te sankcje nie wejdą w życie i że gazociągu nie da się zatrzymać - teraz wiemy, że to nieprawda" - stwierdził. Jego zdaniem obecnie Kreml stosuje podobną taktykę. 

Reklama
Reklama

Jak odnotował Cruz, konstrukcja gazociągu w grudniu ubiegłego roku została zatrzymana na minuty przed wejściem w życie sankcji przewidzianych w ustawie o wydatkach obronnych na rok 2020. Były one natychmiastowe oraz obowiązkowe. 

Dla senatora uzyskanie przed rokiem poparcia w Kongresie dla restrykcji było czasochłonnym zadaniem. W końcu udało się jednak "zjednoczyć Demokratów i Republikanów" w Senacie i Izbie Reprezentantów, w tym szefów kilku komisji z obu partii i obu izb. 

Po roku od wprowadzenia sankcji pozbawieni dostępu do zachodnich firm Rosjanie próbują ukończyć gazociąg swoimi statkami przystosowanymi do układania rurociągów, które modernizują. 

Dlatego Kongres w ustawie o wydatkach obronnych na 2021 rok poszerzył sankcje. "Druga tura sankcji ma uniemożliwić Rosjanom drugą próbę ukończenia rurociągu" - tłumaczył Cruz. Nowe zapisy wymierzone są w proces układania rur, ubezpieczycieli oraz w proces certyfikacji projektu. Mają poparcie Kongresu, ale oficjalnie nie weszły jeszcze w życie.

"Ma to na celu postawienie jasno, że ten projekt nie zostanie ukończony. Myślę, że wśród międzynarodowych kredytodawców finansujących ten projekt będzie wyścig kto pierwszy wycofa z niego pieniądze, gdyż Nord Stream 2 - jak sądzę - nigdy nie dostarczy gazu" - powiedział Cruz. 

Senator ponownie wyraził się krytycznie o współpracy przy rurociągu między Berlinem i Moskwą, uznając że kanclerz Angela Merkel "popełnia poważny błąd".

"Ukończenie Nord Stream 2 byłoby dobre dla Rosji, byłoby dobre dla (Władimira) Putina, napełniłoby jego kieszeń miliardami dolarów, które finansowałyby agresję militarną, ekspansjonizm i presję na sąsiadów" - mówił Cruz. "Uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu jest złe dla Europy, złe dla Niemiec" - dodał. 

Cruz przyznał, że blisko mu do stanowiska niemieckich Zielonych, którzy sprzeciwiają się projektowi. "To nietypowy sojusz - konserwatywny Republikanin z Teksasu i Zieloni z Niemiec, w większości przypadków nie jesteśmy blisko" - przyznał, wskazując na wspólne poglądy co do zagrożenia ze strony Rosji. 

Były kandydat na prezydenta USA zapewnił, że Stany Zjednoczone nie są zainteresowane "szerszymi sankcjami" na Niemcy, które są "dobrym przyjacielem". Zamiast tego preferują bardziej chirurgiczne działania, wokół których można zbudować szersze poparcie.

Cruz zarzekał się, że w jego sprzeciwie wobec projektu nie chodzi o "promowanie amerykańskiego przemysłu LNG". "To Rosjanie mówią, że chodzi o Teksas, ropę i gaz. Jestem nieustępliwym wrogiem Rosji i Putina, mój ojciec i ciocia na Kubie byli więzieni i torturowani, całe życie przeciwstawiam się komunistycznym dyktatorom" - wyjaśniał. 

W tym kontekście Cruz wskazywał, że obie amerykańskie partie to oponenci Nord Stream 2. "Nancy Pelosi (szefowa Izby Reprezentantów z ramienia Demokratów - PAP) nie jest wielką obrończynią Teksasu, gazu i ropy (...) A mimo tego Demokraci w Senacie i Izbie Reprezentantów są w tej sprawie zjednoczeni" - zauważył. Wyraził też swój optymizm w kwestii współpracy z administracją Joe Bidena, który 20 stycznia zostanie zaprzysiężony na prezydenta USA.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
HeHe
piątek, 18 grudnia 2020, 11:19

"Jestem nieustępliwym wrogiem Rosji i Putina, mój ojciec i ciocia na Kubie byli więzieni i torturowani, całe życie przeciwstawiam się komunistycznym dyktatorom" - wyjaśniał." - nareszcie wiemy dlaczego Cruz wmontował Amerykę w tę całą awanturę. Otóż absolutnie nie chodzi o promowanie amerykańskiego przemysłu LNG - chodzi o ojca i ciocię Cruza. O zemstę za ojca oraz ciocię Cruza chodzi także Izbie Reprezentantów i Senatowi USA - im także absolutnie nie chodzi o promocję amerykańskiego LNG. Dyrdymały lekko opowiadane przez członków amerykańskiego Kongresu, pod kątem stopnia swojego nonsensu i bezczelności mają odpowiedniki między innymi w najgorszych dyrdymałach opowiadanych kiedyś przez sekretarzy generalnych KPZR a jaki związek ma Putin i współczesna Rosja (w której jej "komunizm" jest zamierzchłą przeszłością) z Kubą Fidela, wiadome zapewne jest także tylko Cruzowi i jego kongresowym kolegom. Poza tym sporo wyjaśnia końcowa część zdania wypowiedzianego przez Cruza czyli "całe życie przeciwstawiam się komunistycznym dyktatorom" bo wynika z niego to, że innym dyktatorom Cruz się nie przeciwstawia :)

Stary Grzyb
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:07

I właśnie o to chodzi w sprawie NS 2 - jego ugrobienie tuż przed ukończeniem, kiedy uczestnicy projektu ponieśli już niemal wszystkie koszty (ponad 10 mld USD), ale nie zobaczą ani centa jakichkolwiek przychodów, a na uzyskanie odszkodowania mają szanse mniejsze, niż łza w ulewie, to prawdziwy majstersztyk. Jeśli nie przeszkodzi mu nawet wybór Joe Bidena na prezydenta USA, to tym lepiej.

qqq
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:46

Dokładnie tak. A mina Niemców - bezcenna.

HeHe
piątek, 18 grudnia 2020, 22:35

Mina Niemców to delikatny uśmiech z którym kanclerz Merkel w Bundestagu WCZORAJ potwierdziła zdecydowanie rządu RFN o zakończeniu budowy i uruchomieniu Nord Stream 2 :)

Davien
piątek, 1 stycznia 2021, 16:14

Taak, tyle ze Merkel to moze sobie decydowac o tych marnych 2,6km a nie o całej reszcie:)) A Dania jest przeciwna NS-2 jak stwierdziłą premier Danii:)

leming
czwartek, 17 grudnia 2020, 13:33

Ta zapowiedż brzmi bardzo grożnie.Do czego posuną się amerykanie ?

piątek, 18 grudnia 2020, 13:40

Narazie nic nie muszą robić, bo Rosjanie boją się wznowić budowę.

HeHe
piątek, 18 grudnia 2020, 22:26

Już wznowili a więc nie boją się.

poniedziałek, 21 grudnia 2020, 14:28

Tak wznowili, że Akademik Czerski kręci się w pobliżu Kaliningradu :)

HeHe
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 19:44

Tak wznowili, że buduje "Fortuna" :)

GB
niedziela, 3 stycznia 2021, 00:55

Tylko na płytkich wodach niemieckich. Sankcje obejmują budowe gazociągu na głębokości poniżej 30 metrów.

Buczacza
sobota, 19 grudnia 2020, 08:21

Wznowili na odcinku kilku kilometrów i tylko w strefie swoich niemieckich przyjaciół ! Wypadałoby doprecyzować i napisać prawdę! No ale cóż prawda i dobrobyt w twojej rasiji to abstrakcja!

HeHe
sobota, 19 grudnia 2020, 21:33

Nie po to wznowili w strefie swoich niemieckich przyjaciół aby nie wznowić w strefie duńskiej. Logika na twojej Ukrainie jest tak samo często spotykana jak wspomniany dobrobyt czyli tylko u oligarchów stanowiących może 2% społeczeństwa.

Davien
piątek, 1 stycznia 2021, 16:16

W duńskiej nie moga bo Fortuna nei ma pozycjnowania dynamicznego, nie jest ubezpieczona a gazociag nie może byc certyfikowany:))

Buczacza
niedziela, 20 grudnia 2020, 07:46

" całe życie służył moskwie i dalej to robi" odrażające!

HeHe
sobota, 19 grudnia 2020, 14:22

To nieprawdą jest fakt wznowienia budowy NS2? Nie po to ruscy wznowili w strefie swoich niemieckich przyjaciół aby nie wznowić w strefie duńskiej. Najwyraźniej logika na twojej Ukrainie jest tak samo często spotykana jak wspomniany dobrobyt czyli u oligarchów stanowiących może 2% społeczeństwa.

poniedziałek, 21 grudnia 2020, 14:29

To Akademik Czerski już nie potrzebny do budowy? Bo nadal stoi w pobliżu Kalningradu :)

czytelnik D24
piątek, 18 grudnia 2020, 13:35

Rosjanie już dali im pretekst w postaci ataku hakerów na Departament Stanu.

Tweets Energetyka24