Rosyjski gaz popłynie na Ukrainę? Kijów stawia warunki

18 sierpnia 2020, 10:20
9290102670_df729d3df0_c
Fot. Tim Evanson / Flickr

Bezpośrednie dostawy rosyjskiego gazu na Ukrainę będą możliwe tylko wtedy, gdy jego cena będzie powiązana z rynkiem europejskim - oświadczył Ołeksij Orżeł, minister energetyki.

Minister zauważył, że w najbliższej przyszłości przybywać będzie infrastruktury do odbioru skroplonego gazu ziemnego, która sprawi, że jego cena będzie coraz niższa.

Przez wiele lat Ukraina była jednym z największych odbiorców gazu z Rosji. Sytuacja uległa drastycznej zmianie w roku 2014, kiedy Rosjanie dokonali nielegalnej aneksji Krymu, a następnie wywołali wojnę w Donbasie. Nieco później, w listopadzie 2015, Ukraina przestała kupować rosyjski gaz, zwiększając równocześnie import surowca z kierunku europejskiego.

Rosyjskie i ukraińskie firmy podpisały pod koniec 2019 roku pięcioletnie porozumienie zabezpieczające tranzyt rosyjskiego gazu do Europy. W pierwszej połowie 2020 r. Przez ukraiński system przepłynęło niespełna 25 mld m3 surowca, czyli o 45% mniej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.  

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
mapii
środa, 19 sierpnia 2020, 02:45

" ''''Ukraina przestała kupować rosyjski gaz, zwiększając równocześnie import surowca z kierunku europejskiego..." Takie pytanie ; To gdzie wydobywany jest gaz który teraz kupują Ukraińcy. Bo mi się wydaje że dalej jest to gaz rosyjski tylko odkupowany od Polaków, Niemców czy np. od Słowaków

rosja to stan umysłu
środa, 19 sierpnia 2020, 12:53

A najciekawsze w tym jest to że jest tańszy?

Urko
wtorek, 18 sierpnia 2020, 15:57

To wygląda jakby Ukraina zaczęła "pękać" ale chciała "zachować twarz". Ciekawe, tylko czy Rosjanie okażą się pragmatyczni...

Observik
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:56

To nie Ukraina pęka . Rosja przekombinowała .a dodatkowy niefartowny splot okoliczności spowodował duży spadek w przychodach.Chiny zmniejszają zakupy na rzecz własnego wydobycia ,Turcja zmniejszyła drastycznie odbiór gazu i oczywiście spadek cen . Coraz więcej nowych graczy na rynku gazu LNG .Putin myślał ,że w jednej ręce kałach ,a w drugiej kurek to narzędzia do tworzenia polityki. A tu szok.

HeHe
czwartek, 20 sierpnia 2020, 12:41

Oczywiście, że Ukraina pęka. Ukraińskie władze myślały, że zachodnia Europa sprzeda im ruski gaz w cenie takiej w jakiej go kupiła a tu okazało się, że owszem, bardzo chętnie ale pośrednik musi zarobić a więc kopara opadła i pozostała tylko próba "zachowania twarzy".

kierowca bombowca
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:56

Ukraina nie kupuje waszego gazu tylko norweski plus amerykański.

Niuniu
wtorek, 18 sierpnia 2020, 15:32

Oświadczenie, że będziemy kupowali gaz jeśli będzie wystarczająco tani w istocie nic nie znaczy. Osobiście uważam, że Ukraina nie będzie kupowała rosyjskiego gazu nawet jeśli będzie tańszy niż gaz kupowany w Europie. Zmienić to się by mogło tylko w wypadku znacznego wzrostu zapotrzebowania na gaz np wywołanego wyjątkowo niskimi temperaturami w nadchodzącej zimie. Załamanie gospodarcze Ukrainy oraz drastyczne podwyżki cen gazu dla ludności spowodowały znaczny spadek zapotrzebowania na ten surowiec. Obecne potrzeby Ukraina jest w stanie pokryć z wydobycia własnego i importu spoza Rosji. Szczególnie, że przestała w gaz zaopatrywać Donbas (główny konsument przemysłowy gazu przed 2014r). Zbuntowane republiki Donbasu od kilku lat dostają gaz bezpośrednio z Rosji a Kijów odmawia uznania tych dostaw za legalne.

rob ercik
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:07

Nie muszą kupować, nikt ich nie zmusza. Mam nadzieje ze NS i TS uwolni ich z obowiązku pobierania opłat za tranzyt

HeHe
wtorek, 18 sierpnia 2020, 23:38

Taa. Wtedy łapę po "hroszi" wyciągną do Amerykanów :)

Tweets Energetyka24