Rosja potrzebuje miliardów dolarów na rozbudowę mocy produkcyjnych LNG

27 sierpnia 2020, 15:29
48431261017_3546fd0c18_c
Fot. kees torn / Flickr

Zwiększenie mocy produkcyjnych LNG w Rosji będzie wymagało nakładów w wysokości 80-110 miliardów dolarów - oświadczył Paweł Sorokin, wiceminister energetyki.

Zdaniem Sorokina rozwój tego segmentu energetyki jest dla Rosji niezwykle istotny, ponieważ na świecie obserwuje się systematyczny wzrost popytu na skroplony gaz ziemny.

Zwiększenie mocy produkcyjnych do poziomu 120 - 140 milionów ton (z obecnych 29 mln t) w perspektywie roku 2035 będzie jednak wymagało potężnych nakładów inwestycyjnych. Zdaniem Sorokina w ciągu najbliższych dziesięciu lat Federacja Rosyjska będzie musiała przeznaczyć na ten cel 80 - 110 miliardów dolarów.

„Dzięki uruchomieniu nowych zakładów produkcyjnych oraz zwiększeniu mocy juz działających, Rosja w 2019 znalazła się w pierwszej piątce światowych producentów skroplonego gazu ziemnego”  - mówił niedawno Aleksander Nowak, minister energetyki. „Celem do roku 2035 jest zwiększenie produkcji z obecnych 29 do 140 milionów ton i przejęcie ok. 20% rynku” - dodał.

Tymczasem, rosyjskie służby statystyczne informują, że lipcowa produkcja skroplonego gazu ziemnego spadła o 11,6% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Od początku roku osiągnięto pułap 17,6 mln ton, czyli o 4,5% więcej rok do roku - wynika z danych Rosstat.

KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Alosza
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:16

Zostali z tyłu i kombinują. A tak się upierali przy rurach ? No cóż głupi i pazerny traci podwójnie. Czego im rzyczę z całego serca.

HeHe
piątek, 28 sierpnia 2020, 14:36

Bzdury. LNG jest po to aby eksportować gaz na rynki z którymi jeszcze nie ma lub nie może być połączenia rurą a więc i tak najwięcej ruskiego gazu będzie eksportowane dwiema rurami NS, dwiema rurami TS oraz dwiema rurami "Siły Syberii". Skoro jednak są lub będą rury to można jeszcze eksportować gazowcami. Poza tym w polskiej pisowni ŻYCZYMY przez "Ż".

Baca
piątek, 28 sierpnia 2020, 16:44

Wróciło? Legendarny specjalista od gazu i gazpromiku. Fan wszystkiego co rosyjskie. Czołowy iluminator i piewca bantustanu że wschodu autor tezy że siła syberii 2 już działa? A także autor tezy o ukraińskim zagrożeniu.

HeHe
sobota, 29 sierpnia 2020, 14:12

Wróciło, wróciło i aby zadać więcej bólu takim jak ty będzie wracać :) Poza tym to przecież ty jesteś obrońcą bantustanu ze wschodu a ja nie jestem AUTOREM tylko zwolennikiem tezy o ukraińskim zagrożeniu.

Baca
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 10:54

Ból? Śmiech i uśmiech politowania to uczucia,które towarzyszą mi czytając twoje wypociny! Faktycznie trzeba mieć wybitną inteligencję i wiedzę żeby w swojej małej rosyjskiej główce pisać takie głupoty! Zostałeś złapany na kłamstwie i konfabulacjach a ty dalej swoje. Żeby nie być gołosłownym ostatnie przykłady. To ty napisałeś dokładnie tak " to nie rosja nam zagraża tylko ukraina". To twoje słowa .Siła syberii 2 już działa? W temacie cen za gaz. Ludzie podają ci ceny LNG ,datę a nawet miejsca w Europie gdzie można go kupić w tym od Amerykanów! Mało tego podają ci aktualną cenę gazu od gazpromiku! A ty dalej swoje amerykański jest droższy o 50-60 procent! Wiesz kto tak się zachowuje -rosjanie! Mało tego podobnie jak ty odwracają kota ogonem! Faktycznie trzeba mieć wybitną lotność umysłu żeby pisząc wyjątkowo prorosyjskie kom.oskarżać o to innych?

HeHe
czwartek, 3 września 2020, 12:03

Wybitną lotność umysłu to trzeba mieć żeby powoływać się na "ludzi którzy podają ceny gazu LNG i podają ceny gazu od Gazpromiku" a UDAWAĆ, że Niemcy i inne kraje zachodniej Europy wcale nie uparły się na ruski gaz z NS i NS2 oraz WCALE NIE KUPUJĄ ruskiego gazu który notabene w Europie stanowi 40% całości "błekitnego paliwa" przez Europę konsumowanego. Jeśli według "lotnych umysłów" jak twój nie z powodu ceny to z jakiej przyczyny??? Wiesz kto tak się zachowuje jak ty? Nasze rodzime "lotne umysły" z rusofobicznym porażeniem lub małe jak twoja ukraińskie główki, w kółko chrzaniące brednie na naszych portalach informacyjnych, siejące propagandę broniącą interesów swojej "batkiwszczyny".

Baca
niedziela, 30 sierpnia 2020, 12:02

Bólu? Jedyne co towarzyszy mi czytając twoje wypociny i tezy to uśmiech politowania. W swojej małej ograniczonej rosyjskiej główce nie jesteś w stanie ogarnąć niczego! Ludzie piszą po jakim cenie jest LNG i gdzie. Mało tego podają cenę za rosyjski gaz! A ty nawet nie potrafisz się do tego odnieść. I dalej nadajesz że amerykański jest droższy o 50-60 procent! Żałosne piszesz o sile Syberii 2 że już działa? Przecież jeszcze nie jest wybudowane! Człowieku czy ty myślisz? Czy ty wiesz co piszesz? Przecież to ty napisałeś o zagrożeniu ukraińskim a nie rosyjskim? Przecież podpisałeś się pod tym? Jakim człowiekiem trzeba by i zarazem hipokrytą żeby tak kłamać. Wszyscy zarzucają ci wyjątkową stronniczość i prorosyjską narrację. A ty piszesz że to nie prawda wręcz to inni wszyscy tylko nie ja? Jak nisko trzeba upaść, żeby być takim konfabulantem. Napawa mnie to odrazą!

Niuniu
piątek, 28 sierpnia 2020, 03:48

Pomyłka - nie Rosja ma zainwestować te pieniądze a firmy które zajmują się LNG. Te firmy to nie Państwo Rosja. A wśród inwestorów są też udziałowcy zagraniczni np. francuski Total, fundusze inwestycyjne z Chin i Arabii Saudyjskiej itp. I inwestycje w tą branże w Rosji idą mimo amerykańskich sankcji. Rząd Rosyjski je stymuluje udzielając np. wieloletnich zwolnień z podatków oraz rozwijając infrastrukturę w rejonach północnej Rosji.

mc.
piątek, 28 sierpnia 2020, 11:19

Mały cytat: BP przyznaje się do porażki w Rosji 22 marzec 2013 Prowadzenie interesów w Rosji nie należy do rzeczy prostych i przyjemnych. Wskaźniki korupcji oraz ogólny klimat dla przedsiębiorczości, szczególnie z udziałem kapitału zagranicznego, nie są mocnymi stronami tego kraju. Kolejną wielką firmą, która przekonała się jak trudno jest prowadzić interesy w Rosji jest brytyjski gigant naftowy BP.

LeLo
piątek, 28 sierpnia 2020, 00:19

Ale jak to? Przecież moskiewski gaz z rury ZAWSZE będzie tańszy od LNG!!! To był aksjomat polityki Putina! Po co wydawać miliardy na drogi gaz - skoro wszyscy chcą kupić tańszy i lepszy z rury! Kwintesencja logiki wschodniego sąsiada. Niektórzy twierdzą że to pragmatyzm. Ale czy na pewno? Chyba jednak to drugie, czyli....

piątek, 28 sierpnia 2020, 20:11

To nadal prawda, tylko są kraje do których gaz exportuje się w postaci LNG

Tweets Energetyka24