Perkowski: My, gazownicy, jesteśmy największym przyjacielem OZE

4 maja 2021, 18:08
wind-turbines-in-the-fog-5088435_1920
Fot. Pixabay

My, gazownicy, jesteśmy największym przyjacielem wspierającym OZE, z naszym udziałem ta transformacja się uda, przy okazji zapewniając bezpieczeństwo energetyczne dla naszych klientów – powiedział wiceprezes PGNiG Robert Perkowski.

Perkowski zabrał głos na panelu konferencji EuroPOWER poświęconemu roli gazu w transformacji energetycznej. „Gaz jako paliwo przejściowe to jest najlepszy możliwy w naszych warunkach droga do przejścia transformacji z sukcesem. My mówimy o gazie, ale za tym gazem są różne inne formy energii wytworzone dzięki niemu - mówimy o energii cieplnej, którą ogrzewamy domy, mówimy o energii elektrycznej, od której jesteśmy coraz bardziej uzależnieni (…). To jest kierunek, który należy obrać, ale w sposób bezpieczny, zrównoważony, tak aby nie naruszyć tej delikatnej granicy bezpieczeństwa energetycznego oraz oczekiwań dotyczących zmiany emisyjności, a na samym końcu dojścia do zeroemisyjności (…)” – stwierdził.

Perkowski mówił również o potencjale rozwoju OZE w Polsce w porównaniu do innych państw europejskich. „Porównując Polskę np. do Hiszpanii, mówiąc o źródłach odnawialnych, to w należy pamiętać o uwarunkowaniach klimatycznych - nasze domy muszą być zdecydowanie grubiej ocieplone, mieć ogrzewane, a w Hiszpanii zapotrzebowanie energetyczne na ogrzewanie jest zdecydowanie mniejsze. Jednocześnie ilość światła słonecznego czy ilość wiatru, z których możemy pozyskiwać energię odnawialną, są w obu krajach kompletnie inne. Więc zastosowanie tych samych norm jest niewłaściwe i stawia nas na różnych pozycjach” – zaznaczył.

image

Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
krzys
środa, 5 maja 2021, 12:53

To, że gazownicy przyjacielem wiatraków i paneli, to dość oczywiste. Baa, dopiszę więcej, mają nawet wspólnego wroga - atom. OZE pod sztandarami walki z CO2 tworzy problemy ze stabilnością sieci, gazownicy dzielnie te problemy rozwiązują, oczywiście nie za darmo i z emisją CO2, ale o tym mówić nie wypada. A atom nie ma problemu ani ze stabilnością dostaw energii, ani z CO2, więc trochę "niewygodny".

Tweets Energetyka24